Zawieszenie postępowania

  • Autor wątku Autor wątku kowalski.marcin
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kowalski.marcin

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2010
Odpowiedzi
1
Witam
zwracam się z prośbą o udzielenie informacji jak przebrną pewną sytuację.
Ja z moją narzeczoną ubiegamy się o zezwolenie na wykonywanie przewozów regularnych osób na konkretna linie. Sprawa samego zezolenia ciągnie sie juz ponad pół roku ( pozostałe uprawnienia uzyskała juz rok temu). Urząd poraz drugi zawisił nasz postepowanie, a w międzyczasie wydał zezwolenie na identyczna jak my sie staramy trase, innemu przewożnikowi. Poprzednie bzdurne zawieszenie przestalo obowiazywac i tydzien po rozstrzygnieciu zawiesili na nowo. sprawa wyglada mniej wiecej tak jakby robili to zupelnie celowo, gdyż jest ktoś inny komu chcą dać zezwolenie a nas z tego interesu wyrzucic. Tym razem jako powod zawieszenie podali że kierują sprawę do prokuratury, argumentjąc to tym, że rzekomom staramy sie wyludzic zezwolenie na korzysc innej osoby.Totalny absurd, bez żadnych podstaw. Co teraz robic, przeciez prokuratura bedzie to prowadzic z rok albo i dluzej a do tego czasu ktos inny wejdze do obslugi linii.Tym bardziej jest wszystko przygnebiajace ze stale rosna koszty, poniewaz moja narzeczona nie moze podjac innego zatrudnienia, bo obliguja ja do tego warunki umowy jaka zawarla z urzedem pracy, gdyz uzyskala stamtad pomoc na otwarcie dzialalnosci gospodarczej.Koszty sa ogromne dla osoby nie pracujacej i nie mogacej sie nigdzie zatrudnic.Przeciez musi teraz placic podatek od srodkow transportu, i to od 3 aut. Skad na to kase,czy te urzedy pomagaja czy szkodza.Prosze o pomoc w prawnym rozwiazaniu sytuacji. z gory dziekuje
 
Trudna sprawa, jak trafi się na szajkę urzędniczą, to niestety potrafią przeciągać sprawy latami...
 
Na zawieszenie przecież przysługuje zażalenie, to i trza się żalić, a nie czekać, nie wiadomo na co.
 
Trzeba pamiętać, że rozpatrzenie zażalenia trwa średnio 1,5-2 miesiące, a to też nie jest mało...
 
Powrót
Góra