P
poli63
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2012
- Odpowiedzi
- 6
Dzień dobry, może ktoś z Państwa będzie mógł mi pomóc. Fakty są takie: umiera spadkodawca, jest testament, na mocy którego dziedziczą A i B, sprawa o stwierdzenie nabycia spadku założona w sądzie, ale wszystko długo trwa,bo pandemia, bo większość pozostałych uczestników mieszka poza granicami kraju. W międzyczasie, zanim doszło jeszcze do pierwszej rozprawy, umiera jeden z uczestników postępowania. To zostaje zawieszone przez sąd z urzędu do czasu wskazania następców prawnych po tym zmarłym uczestniku. Po wielu trudach,aby postępowanie przeprowadzić w Polsce, udaje rozpocząć się je przed polskim sądem. Dochodzi do pierwszej rozprawy i z powodu awarii systemu do łączenia on line z uczestnikami spoza granic kraju, rozprawa zostaje odroczona. Problem jest taki,ze na koniec lipca upływa termin zawieszenia postępowania po pierwszym spadkodawcy i bez prawomocnego postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po zmarłym uczestniku , chyba nie może być podjęte? Co można zrobić w tej sytuacji, aby pierwsze postępowanie nie zostało umorzone? Czy można złożyć jakiś wniosek o wydłużenie terminu i wskazać, że drugie postępowanie jest w toku?Czy sytuacja jest beznadziejna? Będę wdzięczna za każdą informację.