Y
yungrare
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2019
- Odpowiedzi
- 6
Witam.
Dziś na wycieczce szkolnej, a dokładnie przed wycieczka szkolna, do ktorej na zezwoleniu dla rodzica, gdyż jestem nieletni, było wyraźnie napisane że zbiórka jest o 7.45. O 7.30 stałem pod szkoła i piłem napój monster, a gdy nauczycielka to zobaczyła kazała oddać jej napój, nie wahajac się powiedziałem że nie oddam, ponieważ nie jestem na terenie szkoły, i jest nadal 15 minut do zbiórki. Nauczycielka słyszac to zaczeła przy wielu osobach krzyczeć żebym to oddał, waziałem ostatniego ‘łyka’ napoju, i wtedy nauczycielka postanowiła po prostu wyrwać mój napój. Sam uważam że nie powiniennem tak powiedzieć, ale powiedziałem że ,,Pani już sobię może to wziaść, i tak jest prawie puste”. Pomyślałem no trudno i poszedłem do kolegów. Nauczycielka ponownie zawołała mnie i nie wiem po co tylko pokazała jak wyrzuca moja puszke. Wracajac do grupy nauczycielka powiedziała że jestem ,,niewychowanym, bezczelnym, chamem” i że chcę udzielić mi nagany od wychowawcy, nic wtedy nie powiedziałem, lecz czułem się ubliżony przy tylu osobach.
Po powrocie z wycieczki, najpierw opowiedziałem sytuacje mamie, a potem nauczycielka postanowiła zadzwonić do mojej mamy. Powiedziała że już ‘ochłoneła’ i że chcę zawieśić mnie w prawach uczniach na miesiac, w dodatku powiedziała że uznała że jej się nie słucham, i że na wycieczkę 3-dniowa zaplanowana na kwiecień nie pusci mnie ponieważ mogę sobie zrobić krzywdę, oraz że nie przewiduje że odda pieniadze które już wpłaciłem na wycieczkę.
Jest to szkoła podstawowa. Naprawdę nie wiem co robić, ta nauczycielka gdy dosłownie nic oprócz tego co ona mi każe zrobić, wpisuje mi uwagi.
Nie wiem także co to jest ‘zawieszenia w prawach ucznia’.
Nie byłem nigdy w takiej ‘ostrej’ sytuacji, a zwykle kończyłem klasyz zachowaniem poprawnym.
Moim pytaniem jest, czy jest to uzasadnione udzielenie zawieszenia?
Oraz czy nauczycielka mogła zabrać mój napój nie na terenie szkoły, za który ja zapłaciłem?
Jestem bardzo zestresowany sytuacja, gdyż chcę dostać się do liceum.
Dziś na wycieczce szkolnej, a dokładnie przed wycieczka szkolna, do ktorej na zezwoleniu dla rodzica, gdyż jestem nieletni, było wyraźnie napisane że zbiórka jest o 7.45. O 7.30 stałem pod szkoła i piłem napój monster, a gdy nauczycielka to zobaczyła kazała oddać jej napój, nie wahajac się powiedziałem że nie oddam, ponieważ nie jestem na terenie szkoły, i jest nadal 15 minut do zbiórki. Nauczycielka słyszac to zaczeła przy wielu osobach krzyczeć żebym to oddał, waziałem ostatniego ‘łyka’ napoju, i wtedy nauczycielka postanowiła po prostu wyrwać mój napój. Sam uważam że nie powiniennem tak powiedzieć, ale powiedziałem że ,,Pani już sobię może to wziaść, i tak jest prawie puste”. Pomyślałem no trudno i poszedłem do kolegów. Nauczycielka ponownie zawołała mnie i nie wiem po co tylko pokazała jak wyrzuca moja puszke. Wracajac do grupy nauczycielka powiedziała że jestem ,,niewychowanym, bezczelnym, chamem” i że chcę udzielić mi nagany od wychowawcy, nic wtedy nie powiedziałem, lecz czułem się ubliżony przy tylu osobach.
Po powrocie z wycieczki, najpierw opowiedziałem sytuacje mamie, a potem nauczycielka postanowiła zadzwonić do mojej mamy. Powiedziała że już ‘ochłoneła’ i że chcę zawieśić mnie w prawach uczniach na miesiac, w dodatku powiedziała że uznała że jej się nie słucham, i że na wycieczkę 3-dniowa zaplanowana na kwiecień nie pusci mnie ponieważ mogę sobie zrobić krzywdę, oraz że nie przewiduje że odda pieniadze które już wpłaciłem na wycieczkę.
Jest to szkoła podstawowa. Naprawdę nie wiem co robić, ta nauczycielka gdy dosłownie nic oprócz tego co ona mi każe zrobić, wpisuje mi uwagi.
Nie wiem także co to jest ‘zawieszenia w prawach ucznia’.
Nie byłem nigdy w takiej ‘ostrej’ sytuacji, a zwykle kończyłem klasyz zachowaniem poprawnym.
Moim pytaniem jest, czy jest to uzasadnione udzielenie zawieszenia?
Oraz czy nauczycielka mogła zabrać mój napój nie na terenie szkoły, za który ja zapłaciłem?
Jestem bardzo zestresowany sytuacja, gdyż chcę dostać się do liceum.