Z
zeppelyx
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2015
- Odpowiedzi
- 3
Dzień dobry wszystkim,
dziadek podarował mi auto, wraz z ważnym ubezpieczeniem OC. Auto stało w garażu, nie używałem go ze względu na różne usterki, którymi trzeba było się zająć.
Auto przerejestrowałem w urzędzie po pół roku od podpisania umowy darowizny - nie było problemu.
Niedawno naprawiłem auto, i sprzedałem je. Podczas zgłaszania zbycia auta do ubezpieczalni, zostałem poproszony o przesłanie umowy zbycia auta oraz
wcześniejszej umowy nabycia auta przeze mnie (umowy darowizny) - ponieważ najwidoczniej dziadek nie zgłosił zbycia auta do ubezpieczyciela.
Ubezpieczyciel - firma ERGO Hestia - poinformował mnie o przyjęciu zgłoszenia, po czym po kilku dniach wysłał mi rekalkulacje ubezpieczenia - za okres od nabycia do zbycia auta - na zawrotną dla mnie kwotę 5400 zł (przewyższająca ponad dwukrotnie wartość auta) - wcześniejsza składka opłacona przez dziadka wynosiła 500 zł.
Moje pytanie brzmi, co mogę zrobić z tak zawyżoną rekalkulacją?
Jestem początkującym kierowcą, ale kwota 5400 zł rocznej składki ubezpieczenia jest absurdalna, nawet zakładając brak zniżek (gdzie standard to 1300-2000 zł).
Natknąłem się w Internecie na wiele podobnych przypadków, w większości powiązanych właśnie z firmą ERGO Hestia. Może ktoś ma już doświadczenie w odwoływaniu się od takich spraw?
Pozdrawiam i dziękuje za odpowiedzi.
dziadek podarował mi auto, wraz z ważnym ubezpieczeniem OC. Auto stało w garażu, nie używałem go ze względu na różne usterki, którymi trzeba było się zająć.
Auto przerejestrowałem w urzędzie po pół roku od podpisania umowy darowizny - nie było problemu.
Niedawno naprawiłem auto, i sprzedałem je. Podczas zgłaszania zbycia auta do ubezpieczalni, zostałem poproszony o przesłanie umowy zbycia auta oraz
wcześniejszej umowy nabycia auta przeze mnie (umowy darowizny) - ponieważ najwidoczniej dziadek nie zgłosił zbycia auta do ubezpieczyciela.
Ubezpieczyciel - firma ERGO Hestia - poinformował mnie o przyjęciu zgłoszenia, po czym po kilku dniach wysłał mi rekalkulacje ubezpieczenia - za okres od nabycia do zbycia auta - na zawrotną dla mnie kwotę 5400 zł (przewyższająca ponad dwukrotnie wartość auta) - wcześniejsza składka opłacona przez dziadka wynosiła 500 zł.
Moje pytanie brzmi, co mogę zrobić z tak zawyżoną rekalkulacją?
Jestem początkującym kierowcą, ale kwota 5400 zł rocznej składki ubezpieczenia jest absurdalna, nawet zakładając brak zniżek (gdzie standard to 1300-2000 zł).
Natknąłem się w Internecie na wiele podobnych przypadków, w większości powiązanych właśnie z firmą ERGO Hestia. Może ktoś ma już doświadczenie w odwoływaniu się od takich spraw?
Pozdrawiam i dziękuje za odpowiedzi.