Zawyżony koszt wody - ryczałt zamiast licznika

  • Autor wątku Autor wątku etet100
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

etet100

Użytkownik
Dołączył
04.2012
Odpowiedzi
69
Witam. Otrzymałem kwartalne rozliczenie wody. Jest na nim duża niedopłata (400 zł). Okazało się, że spółdzielnia zamiast wg licznika (wychodziło 60 zł miesięcznie) zaczęła nam zaliczać ryczałt 200 zł. Podobno nasz licznik stracił legalizację i w związku z tym jego wskazania nie mają już znaczenia. Spółdzielnia twierdzi, że byliśmy informowani o konieczności wymiany licznika. Jest to absolutna bzdura. Nikt do nas nie dzwonił (choć tak twierdzą) a na kartce, która wisiała na klatce, nie było wymienionego naszego lokalu. Nie mam na to żadnego dowodu, choć zapewne oni także nie mają.

Co z tym można zrobić? Zaczniemy na pewno od reklamacji. Ale co z kwestią uregulowania tego złodziejskiego rozliczenia? Szlag mnie trafia na samą myśl, że miałbym im to zapłacić.
 
A do kiedy miałeś ważny licznik na wodę?
Tz do kiedy była legalizacja?

Wysłane z mojego SM-N975F przy użyciu Tapatalka
 
Dobre pytanie. Nie wiem czy znajdę jakieś dokumenty dotyczące tej kwestii.
 
Legalizacja licznika jest w Twoim interesie i to Ty powinieneś pilnować terminów.

Wysłane z mojego SM-N975F przy użyciu Tapatalka
 
Z czego to konkretnie wynika? Znalazłem coś takiego:

"Za legalizację wodomierza odpowiada jego właściciel. Co więcej, nie musi być on jego użytkownikiem. Często są to dwa różne podmioty. Zgodnie z uchwałą MSWiA właścicielem wodomierza jest podmiot, który zapłacił za niego, a jego użytkownikiem osoba fizyczna lub prawna, która wzięła go w użytkowanie i jest stroną transakcji rozliczeniowej."

Raczej nie sądzę żebym to ja był tym właścicielem. Jest nim praktycznie na pewno spółdzielnia.

Mam także wątpliwości dotyczące wysokości naliczonych opłat. To jest 3 razy więcej niż moje zwykłe zużycie!
 
Nic nie płaciłeś przy wymianie poprzedniej? Trochę to nietypowe.
 
Przyszli, wymienili, poszli. Nie przypominamy sobie żebyśmy cokolwiek płacili.
 
Może wspólnota zapłaciła albo doliczyli do czynszu?

Wysłane z mojego SM-N975F przy użyciu Tapatalka
 
To jest mieszkanie w budynku należącym do spółdzielni, wykupione dawno temu. Podejrzewam, że spółdzielnia płaci za te liczniki z jakiegoś funduszu remontowego albo innego funduszu na utrzymanie budynku. Czyli po prostu z czynszu.
 
Czyli sprawę masz jasną, do kiedy miałeś legalizację licznika?

Wysłane z mojego SM-N975F przy użyciu Tapatalka
 
Jeżeli koszty wodomierza był wliczony w czynsz wynika z tego że zapłaciłeś za niego ty. Więc jesteś właścicielem wodomierza.
 
Nie twierdzę, że nie masz racji (bo pewnie masz) ale brzmi to niedorzecznie. Skąd ja mam wiedzieć, że jestem właścicielem jakiegoś wodomierza, skoro spółdzielnia w żaden sposób mnie nie informuje na co pieniądze z czynszu poszły? To jest tylko moje zgadywanie, że licznik został opłacony z czynszu. Nie wiem tego. Choć pewnie moja niewiedza mnie w żaden sposób nie usprawiedliwia.
 
Twoim obowiązkiem jest pilnowane legalizacji licznika i wymiana/ zgłoszenie że kończy się legalizacja.

Wysłane z mojego SM-N975F przy użyciu Tapatalka
 
Bardzo chciałbym zobaczyć podstawę prawną. Poza tym, nawet gdyby przyjąć, że tak jest, to zastanawiam się czy w tej sytuacji można mi naliczyć trzykrotnie zawyżoną opłatę za wodę. Nigdy tyle nie zużyłem i teraz też nie.
 
Wodomierze zamontowane za zaworem odcinającym wodę do lokalu są jego częścią składową, oznacza to, że wspólnota mieszkaniowa nie ma uprawnień do jego wymiany, czy legalizacji - tak wynika z wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 19 lipca 2013 r., sygn. akt: I ACa 222/13.

Na przyszłość użyj google - na 99% odpowiedź na Twoje pytanie już tam jest :)
Niezalegalizowany wodomierz – jak się rozliczyć?
Jak obliczyć koszty, jeśli wodomierz nie został zalegalizowany i nie może służyć do odczytu zużycia wody? Należy wówczas przyjąć taki sposób rozliczenia, jak w lokalach nieposiadających wodomierzy, co powinno wynikać z regulaminu rozliczenia. W takich sytuacjach wspólnoty mieszkaniowe powinny mieć w regulaminie zapis odwołujący się do rozporządzenia Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej z dnia 27 lutego 2018 r. w sprawie określania taryf, wzoru wniosku o zatwierdzenie taryf oraz warunków rozliczeń za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzenie ścieków.

Zgodnie z rozporządzeniem w przypadku stwierdzenia nieprawidłowego działania wodomierza ilość pobranej wody ustala się na podstawie średniego zużycia wody w okresie 3 miesięcy przed stwierdzeniem niesprawności działania wodomierza. Gdy nie jest to możliwe, określa się to na podstawie średniego zużycia w analogicznym okresie roku ubiegłego.

Można to obliczyć również w oparciu o iloczyn średniomiesięcznego zużycia wody w roku ubiegłym i liczby miesięcy nieprawidłowego działania wodomierza. Poprawność tej metody potwierdza orzecznictwo sądowe, w tym na przykład wyrok Sądu Okręgowego we Wrocławiu z 16.01.2015 roku sygn. akt II Ca 1266/14.
Za: https://www.morizon.pl/blog/niezalegalizowany-wodomierz-lokalu-konsekwencje/

Tym samym SM nie powinna Cię obciążać ryczałtem stanowiącym trzykrotność zużycia. Złóż reklamację z powołaniem się na powyższe.
 
Ostatnia edycja:
Z internetem jest tak, że szukasz przepisu na dobrą sałatkę, a dowiadujesz się że umierasz na raka. Żadna informacja nie jest w 100% wiarygodna.

Zastanawiam się na jakiej podstawie w takim razie spółdzielnia załatwia te legalizacje. Bo jest miła i chce pomóc? Bo jest jakiś regulamin, który o tym mówi, a ja nawet nie wiedząc się na to zgodziłem? Wiem - najlepiej ich zapytać.

Reklamację oczywiście napiszemy. Podane informacje się bardzo przydadzą.
 
Nikt legalizacja nie załatwia, licznik się poprostu wymienia.
I to jest w Twojej gestii pilnować terminu legalizacji licznika.

Wysłane z mojego SM-N975F przy użyciu Tapatalka
 
Nie ma znaczenia czy się wymienia czy nie. To tylko środek do celu, którym jest posiadanie zalegalizowanego licznika. A to, że ja mam pilnować już zrozumiałem. Tylko zastanawiam się czemu w takim razie spółdzielnia dawała mi złudną nadzieję, że oni o to dbają. Gdyby mi powiedzieli "i proszę sobie dbać o legalizację" to bym wiedział. Ale oni to za mnie robili a teraz nagle nie zrobili. I nie czepiajmy się już tego, że sam jestem sobie winny.
 
Nie wiem jak jest w Twojej SM, ale u mnie we wspólnocie, to nasz administrator legalizuje ciepłomierze i wymienia liczniki wody - płacimy na to dodatkową składkę. Licznik prądu wymienia mi dostawca energii.
 
Powrót
Góra