Zażalenie na postanowienie referendarza

  • Autor wątku Autor wątku beta1979
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

beta1979

Użytkownik
Dołączył
07.2013
Odpowiedzi
48
Dobry wieczór,
ponownie przychodzę do Państwa z prośbą o pomoc a dotyczącą poniższej sytuacji:
trzy dni temu odebrałam list z sądu z postanowieniem o przyznaniu wynagrodzenia biegłemu. Jest to kwota prawie 3 000zł, a dotyczyła ustalenia wysokości czynszu wynajmowanego mieszkania, jednakże bez energii elektrycznej oraz gazu (media te zostały odłączone przez wynajmujących z powodu zalegania z czynszem). Właściciele mieszkania domagają się w sądzie zapłaty za zaległe miesiące w pełnej wartości. Biegły wykonał opinię, jednakże dotyczy ona wysokości czynszu za 7 miesięcy jak za mieszkanie pełnowartościowe, tzn. z energią elektryczną oraz gazem.
Moje pytanie brzmi czy mogę złożyć zażalenie na postanowienie referendarza o przyznaniu wynagrodzenia biegłemu, ponieważ nie wykonał on opinii o którą wnioskowałam? (ustalenie wysokości czynszu bez mediów)
Będę ogromnie wdzięczna za wszelką pomoc.

Dziękuję serdecznie
 
Złożyć zawsze można, a czy zasadnie to inna sprawa. Natomiast koszty biegłego a zakres opinii to często są dwie zupełnie różne rzeczy.

Biegły wykonuje opinię na zlecenie sądu, a nie strony. Warto spojrzeć w postanowienie sądu o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego i sprawdzić, jaką dostał tezę (czy z mediami, czy bez, czy może wariantowo). Najłatwiej natomiast złożyć wniosek o wydanie przez biegłego opinii uzupełniającej, w której wskaże wysokość czynszu bez mediów (jeżeli jest jeszcze na to czas).
 
Niestety w postanowieniu sądu o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego nie ma mowy o czynszu bez mediów, jednakże składając wniosek o powołanie biegłego, ja pisałam o ustaleniu wysokości czynszu bez mediów.
Odebrałam również odpis opinii, w której jest informacja, ażeby w ciągu 14 dni ustosunkować się do opinii, w tym zgłoszenia ewentualnych uwag.
Oznacza to, że składam dokument pod nazwą wniosek o wydanie przez biegłego opinii uzupełniającej (nie żadne zażalenie czy sprzeciw?).
Moje wątpliwości budzi sytuacja, iż obecnie wynagrodzenie dla biegłego to prawie 3000zl. Jeśli złożę wniosek o uzupełnienie opinii, dojdzie pewnie kolejne wynagrodzenie, pewnie też niemałe. Dlaczego zatem być może przyjdzie mi płacić dwa razy za opinię, skoro prosiłam o opinię biegłego za czynsz bez mediów, a być może obciąży się mnie również opinią za czynsz mieszkania z mediami, o który to nie wnioskowałam. Mam nadzieje, że zrozumie mnie Pani/Pan o co mi chodzi. Przepraszam za zagmatwanie.
 
Ostatnia edycja:
Na razie za nic nie płacisz. Koszty zostaną rozliczone wraz z wyrokiem co do zasady według prostej zasady - przegywający ponosi koszty. Na obecnym etapie więc nie ma znaczenia która "część" opinii wynika z wniosku danej strony (no chyba że są zaliczki, ale one też podlegają rozliczeniu na koniec).

W prostych słowach - jeżeli opinia z mediami kosztowała 3000 zł, a uzupełniająca bez mediów będzie kosztować 1000 zł, to jeżeli wygrasz proces w całości to koszt 4000 zł zostanie poniesiony przez twojego przeciwnika. Jeżeli przegrasz - przez ciebie. Jeżeli będzie uwzględnione w części - obie strony będą ponosić te koszty w odpowiednich proporcjach.

Jak już pisałam, o co prosiłaś ma dla biegłego małe znaczenie. Ważne jest to, o co prosił sąd. Jeżeli w tezie dla biegłego nie było polecenia wyliczenia czynszu bez mediów, to nie musiał tego robić. Jeżeli złożysz wniosek o uzupełnienie opinii i sąd uzna za zasadne dokonanie takiego uzupełnienia, to wtedy dopiero biegły będzie miał obowiązek zrobienia takiej wyceny.

Nie wchodząc w szczegóły, jeżeli:
1. nie zgadzasz się z wnioskami opinii i masz pytania do biegłego/ chcesz żeby biegły coś wyliczył - należy złożyć wniosek o uzupełnienie opinii;
2. nie zgadzasz się z wysokością wynagrodzenia biegłego (np. uważasz że za dużo godzin pracował, ma za wysoką stawkę, policzył za duże koszty itp.) - wnosisz sprzeciw od postanowienia o wynagrodzenia.
 
Ostatnia edycja:
Bardzo, bardzo Pani dziękuję za jasne wyjaśnienie. Proszę się nie obrazić, ale jeszcze chciałabym się czegoś dowiedzieć, mianowicie:
zakładając wariant, że przegram, koszta będą przerzucone na mnie i nie chciałabym sytuacji, że sąd powie, że miałam prawo zaskarżyć postanowienie o przyznaniu wynagrodzenia biegłemu, ale tego nie zrobiłam czyli się z tym postanowieniem zgadzam. Z drugiej strony nie chciałbym być postrzegana jako czepialska, ale według mnie to sąd zawinił, że nie określił, że opinia winna dotyczyć wysokości czynszu bez mediów. Sądom też czasem zdarzają się pomyłki i mam poczucie, że i tym razem tak jest. Jeśli zatem biegły wykonał to co zlecił mu sąd, to czy mogę napisać jakieś pismo do sądu, że moim zdaniem to sąd źle sformułował zlecenie dla biegłego?
 
Nie byłabym pewna, czy teza dla biegłego była błędna. Z tego co czytam, jest duża szansa że to druga strona wniosła o dokonanie wyceny z mediami (do czego miała pełne prawo).

Jeżeli to sąd źle (ale w tej sprawie należy raczej wskazać "niekompletnie) sformułował tezę dla biegłego, to podlega to uzupełnieniu w drodze opinii uzupełniającej.

Kolokwialnie pisząc:
- są zastrzeżenia do TREŚCI opinii biegłego - należy złożyć wniosek o opinię uzupełniającą;
- są zastrzeżenia do WYNAGRODZENIA biegłego (jest za wysokie itp) - należy żłożyć sprzeciw.

Więc Sąd raczej nie wskaże, że "mogła pani skarżyć wynagrodzenie", bo argumentacja do zaskarżenia wynagrodzenia jest zupełnie inna.
Takie sformułowanie byłoby zasadne np. w sytuacji gdyby Pani przegrała i dopiero wtedy mówiła, że "biegły nie pracował tak dużo/stosował za wysoką stawkę/nie wykonał czynności, o których pisze w rachunku".
Jeżeli są zastrzeżenia do kompletności wniosków biegłego (czyli zarzuty merytoryczne do opinii) to należy wnieść o jej uzupełnienie.
 
Druga strona nie wniosła wniosku o opinię, ponieważ na bieżąco przeglądam akta (już kilkukrotnie to robiłam). Przed odłączeniem mediów płaciłam czynsz na poziomie 2200zl i strona powodowa - właściciele takiej miesięcznej kwoty żądają ode mnie za czynsz bez mediów z czym ja się nie zgadzam, bo lokal był niepełnowartościowy.
Nie wiem czy dobrze Panią rozumiem, teraz wnieść tylko wniosek o uzupełnienie opinii? W przypadku ewentualnej przegranej w odwołaniu napisać, że nie zgadzam się z kosztami opinii, ponieważ pierwotnie nie była ona wykonana „na temat”?
Żeby było prościej, o co mi chodzi: jeśli sąd wskazałby biegłemu, że należy wykonać opinię nt wysokości czynszu bez mediów, o co wnioskowałam - opinia kosztowałaby X zł, to nie byłoby potrzeby wnoszenia wniosku o uzupełnienie opinii, tym samym generowania dodatkowego wynagrodzenia w wysokości Z.
 
Ostatnia edycja:
Ja generalnie zgadzam się z kosztami i pracą biegłego, bo wykonał to, co zlecił mu sąd. Ale widzę tu, być może nieprawidłowo to postrzegam, omyłkę sądu, za która być może mi przyjdzie płacić.
 
ustalenia wysokości czynszu wynajmowanego mieszkania, jednakże bez energii elektrycznej oraz gazu
Tak z ciekawości dopytam oraz w celu rozjaśnienia tematu. Za najem płaciłaś jedną kwotę ustaloną w umowie, która obejmowała zarówno wynagrodzenie wynajmującego oraz wszystkie opłaty, w tym media? Czy też umowa stanowiła, że wynagrodzenie właściciela to kwota x a za media płacisz w/g zużycia?
 
wiegol napisał:
Tak z ciekawości dopytam oraz w celu rozjaśnienia tematu. Za najem płaciłaś jedną kwotę ustaloną w umowie, która obejmowała zarówno wynagrodzenie wynajmującego oraz wszystkie opłaty, w tym media? Czy też umowa stanowiła, że wynagrodzenie właściciela to kwota x a za media płacisz w/g zużycia?

Łącznie z mediami
 
beta1979 napisał:
Łącznie z mediami
No to grubo.
Wynajmujący podpada pod kk.
art. 191 §1a
Grozi za to do 3 lat, ale ścigane jest na twój wniosek.
Może warto porozmawiać z wynajmującym w celu zawarcia ugody.
Trzeba to jednak zrobić umiejętnie aby z kolei nie zostało potraktowane jako szantaż.
 
wiegol napisał:
Co ty wypisujesz? To spór cywilny o roszczenie wynikające z umowy.
Ten tak, ale za odłączenie mediów wynajmujący podpada pod kodeks karny.
Jeśli najemca zdecyduje się zgłosić to na policję to będzie dochodzenie i proces karny jest prawdopodobny oczywiście z wynajmującym jako oskarżonym.
 
wiegol napisał:
Co ty wypisujesz?
Dla Twojej wiedzy:
Od 7 stycznia 2016 r. odcięcie mediów jest przestępstwem. Nowelizacją kodeksu karnego wprowadzono przepis art. 191 §1a, zgodnie z którym osoba, która stosuje przemoc innego rodzaju uporczywie lub w sposób istotnie utrudniający innej osobie korzystanie z zajmowanego lokalu mieszkalnego podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Jak widać, przewidziana kara za przestępstwo utrudniania korzystania z lokalu mieszkalnego nie jest niska. W uzasadnieniu do projektu ustawy zmieniającej* ustawodawca wskazuje, że „Obserwowane są powszechnie bezkarne zachowania, takie jak: wyłączanie prądu lub ogrzewania, odcinanie dostępu do wody, odbieranie kluczyków do samochodu, wyjmowanie okien, zamurowywanie wejścia do mieszkania czy zamykanie pomieszczeń na kłódkę. Właściciele mieszkań pragnąc wymusić ich opuszczenie przez lokatorów, dopuszczają się zalewania mieszkań, dewastowania budynku, zanieczyszczania oraz niszczenia jego części wspólnych np. poprzez usuwanie drzwi i okien”.
 
Czy w każdym przypadku? W Twoim jest tak, że w umowie najmu wynajmujący zobowiązał się również na dostarczanie mediów - w tym prądu i gazu. Pobierał za to wynagrodzenie w formie comiesięcznej stałej opłaty. Z tego co piszesz, to umowa została wypowiedziana a wynajmujący wystąpił do sądu z pozwem o eksmisję, gdyż po okresie wypowiedzenia nadal zajmowałaś lokal bez tytułu prawnego (z twoich wcześniejszych wątków). Skoro umowa najmu została wypowiedziana, to również umowa o dostarczanie mediów o której mowa w umowie najmu przestaje obowiązywać. Sąd orzekając o eksmisji z tego lokalu, uznał wypowiedzenie umowy za skuteczne.
 
mokul napisał:
Ten tak, ale za odłączenie mediów wynajmujący podpada pod kodeks karny.
Jeśli najemca zdecyduje się zgłosić to na policję to będzie dochodzenie i proces karny jest prawdopodobny oczywiście z wynajmującym jako oskarżonym.

Odłączenie prądu nastąpiło na początku 2017 roku, zatem jest już przedawnione.
 
wiegol napisał:
Czy w każdym przypadku? W Twoim jest tak, że w umowie najmu wynajmujący zobowiązał się również na dostarczanie mediów - w tym prądu i gazu. Pobierał za to wynagrodzenie w formie comiesięcznej stałej opłaty. Z tego co piszesz, to umowa została wypowiedziana a wynajmujący wystąpił do sądu z pozwem o eksmisję, gdyż po okresie wypowiedzenia nadal zajmowałaś lokal bez tytułu prawnego (z twoich wcześniejszych wątków). Skoro umowa najmu została wypowiedziana, to również umowa o dostarczanie mediów o której mowa w umowie najmu przestaje obowiązywać. Sąd orzekając o eksmisji z tego lokalu, uznał wypowiedzenie umowy za skuteczne.

Czyli nie ma sensu pisać wniosku o uzupełnienie opinii poprzez wyliczenie wysokości czynszu bez mediów? Wynajmujący po zakończeniu umowy mogą żądać kwoty za najem w wysokości, jaką sobie uznają za stosowną?
 
To już twoja decyzja. Czytaj co pisze Lathi.
Wynajmujący po zakończeniu umowy mogą żądać kwoty za najem w wysokości, jaką sobie uznają za stosowną?
Nie. Odszkodowania w cenach rynkowych najmu w danym regionie. Nawet maksymalnych.
Ty zapomnij, to co było. Teraz jest sprawa o zapłatę za bezumowne korzystanie z lokalu.
 
Lathi napisał:
Nie byłabym pewna, czy teza dla biegłego była błędna. Z tego co czytam, jest duża szansa że to druga strona wniosła o dokonanie wyceny z mediami (do czego miała pełne prawo).

Jeżeli to sąd źle (ale w tej sprawie należy raczej wskazać "niekompletnie) sformułował tezę dla biegłego, to podlega to uzupełnieniu w drodze opinii uzupełniającej.

Kolokwialnie pisząc:
- są zastrzeżenia do TREŚCI opinii biegłego - należy złożyć wniosek o opinię uzupełniającą;
- są zastrzeżenia do WYNAGRODZENIA biegłego (jest za wysokie itp) - należy żłożyć sprzeciw.

Więc Sąd raczej nie wskaże, że "mogła pani skarżyć wynagrodzenie", bo argumentacja do zaskarżenia wynagrodzenia jest zupełnie inna.
Takie sformułowanie byłoby zasadne np. w sytuacji gdyby Pani przegrała i dopiero wtedy mówiła, że "biegły nie pracował tak dużo/stosował za wysoką stawkę/nie wykonał czynności, o których pisze w rachunku".
Jeżeli są zastrzeżenia do kompletności wniosków biegłego (czyli zarzuty merytoryczne do opinii) to należy wnieść o jej uzupełnienie.

Dopytam jeszcze Panią czy składając wniosek o uzupełnienie opinii, składam ją w kopii dla sądu, kopii dla powoda oraz kopii dla biegłego? Czy może tylko w jednej kopii - dla sądu?
 
dotyczyła ustalenia wysokości czynszu wynajmowanego mieszkania, jednakże bez energii elektrycznej oraz gazu (media te zostały odłączone przez wynajmujących z powodu zalegania z czynszem)
Wydaje się, że nie rozumiesz istoty problemu. Wynajmujący dochodzi zapłaty za użytkowanie lokalu mieszkalnego bez tytułu prawnego. Czyli dochodzi zapłaty wynagrodzenia za sam najem lokalu jaki osiągnąłby wynajmując lokal na wolnym rynku. Bez znaczenia jest w jaki sposób najemca rozliczałby się/płacił za media. Ty wracasz ciągle do umowy która was wcześniej łączyła. Tej umowy w czasie zajmowania lokalu bezumownie już nie było. Czy roszczenie powoda jest w pełni zasadne, to już ustali sąd posiłkując się opinią sporządzoną przez powołanego biegłego.
 
Powrót
Góra