Zażalenie na umorzenie postępowania - ULTIMO

  • Autor wątku Autor wątku Maav
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Maav

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2012
Odpowiedzi
2
Witam
Mam taką sprawę. Jakiś czas temu dostałem sądowy nakaz zapłaty od firmy ULTIMO w związku z jakimiś nieopłaconymi rachunkami z Orange. Wnosiłem skuteczny sprzeciw do sądu i ów sąd wydał postanowienie o umorzeniu postępowania. Jako że chcę, aby ta sprawa, szczerze bezzasadna ze strony Ultimo, więcej nie zawracała mi głowy, wniosłem zażalenie na postanowienie sądu o umorzeniu postępowania, wnioskując o uchylenie, oddalenie pozwu w całości, tzn. aby się uprawomocniło, oraz o wniesienie wszelkich kosztów sądowych na powoda - Ultimo. Dobrze zrobiłem? Czy jest coś o czym zapomniałem? Czego mogę się spodziewac?
Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi.
Pozdrawiam
 
A ten rachunek za tel za jaki okres był ponieważ takie rzeczy przedawniaja po 3latach jeśli jednak firma zdążyła złożyć wniosek do sądu przed upływem tego terminu to mają prawo odzyskać te pieniądze dlatego sprawdź z jakiego okresu jest to zadłużenie
 
Umorzenie było ze względu na nie uzupełnienie braków przez powoda po przekazaniu do zwykłego sądu? Jeśli tak, to nie masz szans.
 
1. Sprawa dotyczy "niezapłaconych" faktur z 2010 i kary umownej. Jak na ironię w samym Orange wszystko gra, a w KNF nie jestem odnotowany jako dłużnik. Mam stosowne dokumenty z centrali Orange, iż rozwiązanie umowy nastąpiło z porozumieniem stron, bez żadnych zobowiązań pieniężnych z mojej strony. A mimo to ultimo rości sobie prawo do faktur niby wystawionych po terminie rozwiązania umowy...
2. Umorzenie nastąpiło z powodu nieuzupełnienia braków formalnych ze strony powoda.
3. Czyli co sugerujecie w tym przypadku? Wycofac zażalenie?
 
Wydaje mi się że skoro wycofali sprawę z sądu to tak jakby tej sprawy nie było bo skoro jest pan w posiadaniu dokumentów które świadczą o tym że umowa zostala zerwana za porozumieniem stron bez zadnych opłat to firma ultimo nie ma podstaw do ściągnięcia rzekomego zadłużenia dlatego też pewnie wycofali pozew. W tym przypadku jeśli będą od pana próbowali wyegzekwować jakiekolwiek pieniądze to absolutnie proszę nic nie wpłacać bo to tak jakby pan przyjął dług a skoro nie widnieje pan nigdzie jako dłużnik to znaczy że żadnego długu nie ma. Ale na pana miejscu dla pewności skontaktowałabym się z firma orange i wyjaśniła sytuację do jakiej doszło bo napewno również u nich w dokumentach bedzie że umowa zostala zerwana za porozumieniem stron.
 
amadia66 napisał:
Albo pozew wycofali, bez zrzeczenia się roszczeń.

Zapewne będzie tez tak, że to nie koniec Twoich kłopotów firma Ultimo zapewne ponownie sprzeda Twoje zadłużenie innej firmie windykacyjnej i koło się obraca ...
 
Pisałem o tym wiele razy, że orzeczenie Sądu, nawet oddalające powództwo nie zamyka sprawy raz na zawsze!

Dlatego ten wątek uważam za niepotrzebny.
 
Powrót
Góra