Zażalenie

  • Autor wątku Autor wątku Annnna51
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Annnna51

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2008
Odpowiedzi
6
Jeżeli chce złoży zażalenie na prace Urzędu do SKO , czy powinnam
skargę wysłać również do wiadomości Uraędu
 
Zażalenie nie przysługuje "na pracę urzędu", lecz na konkretne postanowienie bądź bezczynność organu. Co do zasady zażalenie składa się za pośrednictwem organu, który wydał postanowienie, zaś zażalenie na bezczynność wprost do organu wyższego stopnia.
Dla ogólnego niezadowolenia z pracy urzędu służy zaś skarga w trybie art. 227 k.p.a.
 
Pisze Pan że powinnam złożyć skargę do wyższego Urzędu. Wszystkie pisma kierowałam do Burmistrza Miasta to teraz mam się zwrócić do Rady Miasta , czy do Samorządowego Kolegium Odwoławczego z powodu źle wyegzekwowanej decyzji wydanej przez w/w Samorząd. Sprawą zajmowała się Kierowniczka Wydziału Ochrony Środowiska. Z góry dziękuje za pomoc
 
Korab napisał:
Zażalenie nie przysługuje "na pracę urzędu", lecz na konkretne postanowienie bądź bezczynność organu. Co do zasady zażalenie składa się za pośrednictwem organu, który wydał postanowienie, zaś zażalenie na bezczynność wprost do organu wyższego stopnia.
Dla ogólnego niezadowolenia z pracy urzędu służy zaś skarga w trybie art. 227 k.p.a.

Korab, jak to jest? Jest taki zapis w Kpa, ze urzad administracji publicznej ma tak dzialac aby obywatel nie poniosl szkody z powodu nieznajomosci prawa. Prosze mnie wytlumaczyc, skad babina w chustce ma wiedziec czy skladac ma zazalenie na bezczynnosc urzedu np.PINB, czy skarge na "prace urzedu". Jak sie chronic przed celowymi manipulacjami urzedow administracji publicznej ktore odmawiaja prawa strony nie wydajac rozstrzygniecia przewidzianego przez Kpa. Przeciez tym manewrem zamyka sie droge do skierowania sprawy do sadu administracyjnego a organ pozostaje bezkarny i zalatwia w ten sam sposob nastepnego petenta. Czy pozostaje tylko kosztowne, dlugotrwale powodztwo przeciwko skarbowi panstwa? Przeciez musi byc jakies rozwiazanie.
 
I jak to jest z zażaleniem na bezczynność PINB? Bo z tego co zauważyłem, to takie pisma są składane zarówno do starosty, rady powiatu jak i do wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego. Kto jest tutaj właściwym organem?
 
kpa, Art. 37. § 1. Na niezałatwienie sprawy w terminie (...) stronie służy zażalenie do organu administracji publicznej wyższego stopnia.

Prawo budowlane, Art. 83.
2. Organem wyższego stopnia w stosunku do powiatowego inspektora nadzoru budowlanego jest wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego.
 
chich bulterier napisał:
kpa, Art. 37. § 1. Na niezałatwienie sprawy w terminie (...) stronie służy zażalenie do organu administracji publicznej wyższego stopnia.

Prawo budowlane, Art. 83.
2. Organem wyższego stopnia w stosunku do powiatowego inspektora nadzoru budowlanego jest wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego.

Na zlozone zazalenie na bezczynnosci pinb, WINB z nieznanych mnie powodow rozpatruje moje zazalenie jako skarge. Odpowiada w formie zwyklego pisama. Nie o oto mnie chodzi. Nie zgadzam sie ze stanowiskiem pinb i winb i chce aby wsa rozstrzygnal sprawe. Zarowno pinb jak i winb celowo utrudniaja mnie wystapienie na droge administracyjno-sadowa. Co mam zrobic w takiej sytuacji? Wiem, ze prawo jest po mojej stronie ale miejscowe uklady, ukladziki etc. utrudniaja to a nie posiadam kasy aby zatrudnic adwokata.
 
Korab napisał:
Zażalenie nie przysługuje "na pracę urzędu", lecz na konkretne postanowienie bądź bezczynność organu. Co do zasady zażalenie składa się za pośrednictwem organu, który wydał postanowienie, zaś zażalenie na bezczynność wprost do organu wyższego stopnia.
Dla ogólnego niezadowolenia z pracy urzędu służy zaś skarga w trybie art. 227 k.p.a.

Korab, a co zrobic jak skalda sie zazalenie na bezczynnosc organu a to zazalenie nie jest rozstrzygniete zgodnie z kpa a wedlug widzimisie WINB? Dzisiaj otrzymalem odpowiedz na zlozone zazalenie na bezczynnosc PINB w sprawie XXX i odpowiedz jest to w formie zwyklego pisma a nie postanowienia? Co w takiej sytuacji robic?
 
Wydaje mi sie, że jest to sprytny zabieg ze strony organów wyższego stopnia. Ja składałem niedawno zażalenie na bezczynność do rady powiatu i otrzymałem również "odpowiedź na skargę".

Jest to o tyle wygodne dla organów, że nie muszą sie wtedy stosować do treści art. 37 § 2 i 38 Kpa, czyli nie muszą ustalać osób odpowiedzialnych za bezczynność i nakładać kar porządkowych lub dyscyplinarnych.
 
Jeśli odpowiedź na zażalenie jest negatywna, to w terminie 30 dni od dnia doręczenia tej odpowiedzi służy skarga do WSA na bezczynność organu pierwszej instancji.
 
Złożyłem zażalenie, dostałem odpowiedź na skargę w postaci uchwały Rady Powiatu, która została mi doręczona po miesiącu listem zwykłym.
 
chich bulterier napisał:
kpa, Art. 37. § 1. Na niezałatwienie sprawy w terminie (...) stronie służy zażalenie do organu administracji publicznej wyższego stopnia.

Prawo budowlane, Art. 83.
2. Organem wyższego stopnia w stosunku do powiatowego inspektora nadzoru budowlanego jest wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego.

Jak ma się art. 38 Kpa do wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego? Jest on organem wyższego stopnia w stosunku do PINB, lecz nie jest jego przełożonym.

Czy w takiej sytuacji ma on prawo do wymierzenia kary porządkowej lub dyscyplinarnej za niezałatwienie sprawy w terminie?
 
Korab napisał:
Jeśli odpowiedź na zażalenie jest negatywna, to w terminie 30 dni od dnia doręczenia tej odpowiedzi służy skarga do WSA na bezczynność organu pierwszej instancji.

Co to znaczy "odpowiedz na zazalenie jest negatywna"? Czy to znaczy, ze mam " odpowiedz negatywna" kiedy otrzymam zwykle pismo? Czy tez, kiedy otrzymam postanowienie w sensie negatywnym? Ja rozumiem, ze zazalenie na bezczynnosc organu zlozone do wyzszego instancji powinno zostac rozstrzygniete postanowieniem, ale to moje rozumienie sprawy. Skladajac zazalenie na bezczynnosc pinb moje zazalenie jest rozpatrywane jako skarga i otrzymuje w odpowiedzi zwykle pismo. Co robie w takim przypadku? Skladam skarge od WSA?
 
Hmm, jeżeli po złożeniu zażalenia, organ wyższego stopnia przesłał odpowiedź na skargę nie stosując się tym samym do art. 37 § 1 Kpa, to wydaje mi się, że należy przyjąć, iż organ w ogóle nie odpowiedział na zażalenie i mamy do czynienia z bezczynnością.
 
Powrót
Góra