Zdarzenie z przeszlosci, kolizja sporna, policja daje mandat obu stronom vs ChatGPT

  • Autor wątku Autor wątku Eni_
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

Eni_

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2011
Odpowiedzi
26
Witam chciałbym opisać sytuacje z przeszłości.

Poruszam ten temat z ciekawości, by zobaczyć czy jest w ogóle sens konsultowania się z chatgpt w takich sytuacjach awaryjnych czy też jest bardzo mało użyteczne narzędzie na chwilę obecną (ale to się może zmienić).


Opis sytuacji:
Mam utrudniony wyjazd z podwórka, z drugiej strony jest parking pod kątem (nie równolegle) i zazwyczaj są zaparkowane samochody.
Więc zazwyczaj muszę wyjechać do przodu lekka skręcając, dalej cofnąć i następnie za drugim razem udaje mi się wyjechać na ulicę.

{ Była składana informacja, żeby ten parking skasować, bo w sumie wyjazd jest momentami trudniejszy niż w Warszawie na niektórych parkingach podziemnych - ale zostało to zignorowane. }

Więc wyjechałem do przodu skręcając, następnie zauważyłem, że starsza Pani siedząca w starej Toyocie zaczyna cofać.
Czekałem, czekałem myśląc że zatrzyma się w odp. chwili (takie sytuacje zdarzały się sporadycznie w przeszłości), aż ona w pewnym momencie mi wjechała w błotnik!

Spanikowałem, bo ten błotnik był robiony w przeszłości i możliwe że mimo lekkiego wgniecenie mógłby zacząć korodować w przyszłości.

Wyciągam plakietkę "OŚWIADCZENIE SPRAWCY WYPADKU" Z allegro, a tam napisane - w przypadku kiedy sprawca nie przyznaje się do winy - wezwij policje!
Pani zaczęła mówić, żeby nie dzwonić na policje itd. oraz nie przyznawała się do winy, twierdziła, że to ja w nią wjechałem.
Dodam, że Pani zaparkowała w miejscu "na bramie" i wyjeżdżała.

No to zadzwoniłem... opisałem całą sytuacje i dostałem informacje że przyjadą.
W międzyczasie nagrałem krótki filmik, ale byłem w nerwach, więc bez pojęcia nagrałem z tego co widzę.
Tutaj wrzucam 3 zdjęcia z filmika (najciekawsze informacje, reszta jest zbędna z tego filmika):
#1
VWrbV0i.jpeg


#2
rK1Liwa.jpeg


#3
qi0UH29.jpeg



Niestety policja przyjechała za prawie 1.5h, chyba 1h10-20min. Nikogo już nie było, wszyscy odjechali - świadkowie, a nie nagrałem tego na filmiku (świadków, tablice rejestracyjne itd, żadnych kontaktów itd).
Następnie powiedziała, że nikt nie ucierpiał i proszę natychmiast przestawić samochody, żeby nie blokować ruchu, albo mandat dostaniecie.

Dalej Pani zaczęła kłamać, że ja w nią wjechałem.
Ja zaprzeczyłem, jeden z policjantów spytał czy mam wideorejestrator, ja że nie mam, miałem ale się mi popsuł (to prawda).
Następnie zeskanował czy są kamery wokół.
Po krótkim wysłuchaniu obu stron, policjanci stwierdzili że wystawią nam obu mandaty 1000pln + 8 punktów karnych!
Ja zonk - to "OŚWIADCZENIE SPRAWCY WYPADKU" okazało się TRUCIZNĄ!
Oraz zaczął w pewnym sensie lekko namawiać na przyjęcie tego mandatu, bo w sądzie niby nic nie ugram, bo słowo przeciwko słowo i nie mam materiału wystarczającego.
W przeciwnym razie sprawa trafi do sądu i się bedziemy sądzic, a proces się niby będzie ciągnąć w nieskończoność oraz wygeneruje koszta sądowe. Dalej nie pamiętam co powiedział, że w pewnym sensie ta sprawa może być nierozwiązana albo jakoś tak.


PYTANIA:
1. Czy często się zdarzają takie sytuacje? W sensie w przypadku kolizji, jak się nie przyznają obie strony to policja daje mandaty obu stronom? Czy też było to szybkie "zamkniecie sprawy przez policje", bo im sie nie chciało i chcieli nabić sobie statystyke (mandaty)?
2. Z kim się w ogóle konsultować w takich sprawach (wypadki/kolizje drogowe), jak plakietki informacyjne są w pewnym sensie bezużyteczne i nie pokrywają żadnych przypadków brzegowych?
Tutaj w sumie intuicyjnie mój wybór padł na chatgpt, bo jest dostepny 24h/7dni. Co prawda nie jest to prawnik, ale to jest lepsze chyba niż laik (jak ja).
Z drugiej strony sztuczna inteligencja może dość sporo halucynować i nie jest to osoba z wykształcenie prawniczym...
Ogólnie ciężko mi zaufać obecnie artykułom z internetu na temat wzywania policji itd. mimo że sprawa zaszła kilka lat temu. W sensie to się ciągnie za mną mimo, że sytuacja miała miejsce dawno..

A z innej beczki:
Tutaj przykładowe screenshoty z chatgpt:
#1
https://i.imgur.com/RTRlCib.jpeg

#2
https://i.imgur.com/8gAYHV9.jpeg

#3
https://i.imgur.com/YQcHDqA.jpeg

#4
https://i.imgur.com/kA8l4L7.jpeg

Ten chatgpt daje radę mniej więcej czy też ściema/halucynowanie?
 
Powrót
Góra