Zdjęcia dowodu osobistego.

  • Autor wątku Autor wątku Penti95
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Penti95

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2015
Odpowiedzi
7
Witam, myślę, że wybrałem dobry dział jeśli nie to przepraszam.Mam ważne dla mnie pytanie i bardzo bym prosił o odpowiedź, otóż znalazłem super odpowiadającą mi prace. Potrzebowali pracownika od zaraz gdyż firma się rozrasta, pracuję już tam kilka dni i tutaj dochodzimy do sedna sprawy gdyż szef rzadko pojawia się w firmie a potrzebował danych z mojego dowodu do bodajże umowy o pracę ( spotkałem się z nim parę razy wydaję się w porządku, zamieniłem z nim kilka zdań) i po prostu zrobili telefonem zdjęcie mojego dowodu osobistego z 2 stron, i go oddali i wysłali szefowi, trochę to było dla mnie dziwne, że w taki sposób się to odbyło, a potem pomyślałem czy takie zdjęcia dowodu mogą być wykorzystane na moją krzywdę?np. jakaś pożyczka? czy coś podobnego? nie znam się na tym,naprawę bym prosił o opinie, nie wiem czy mam się o coś martwić? Pozdrawiam serdecznie.
 
Mogą niestety. PESEL, nr i seria dokumentu, organ wydający, data ważności to dane które Cię identyfikują. O adresie już nie wspomnę bo on tu jest najmniej wrażliwy. Aczkolwiek ta praktyka kserowania niestety jest w Polsce stosowana a nie powinna. Na szczęście powoli zanika.
 
A czy mogę się jakoś przed tym obronić? w jakikolwiek sposób? zablokować jakieś dostępy czy coś i sprawdzić czy na mój dowód zostały zapożyczone jakieś pieniądze i jakoś temu zapobiec? Dziękuję za odpowiedzi.
 
Ostatnia edycja:
Co do zasady każdy pracodawca prowadzi teczki osobowe pracowników, w których jest wystarczająco dużo informacji by wziąć na nich kredyt. Nie popadajmy w paranoję. Jeśli nie masz podstaw by twierdzić, że faktycznie może być jakaś próba wyłudzenia kredytu na Twoje dane to nie ma co bawić się w wymianę dokumentów na nowe.
 
Dzięki, po prostu wydało mi się bardzo dziwne robienie zdjęć dowodu, może tylko przesadzam.
A co myślicie o zgłoszeniu o dyspozycję zastrzeżenia mojego dowodu osobistego?
 
Ostatnia edycja:
Jeżeli chodzi o urzędy to nie ma czegoś takiego jak zastrzeżenie dokumentu. Chyba, że go utraciłeś i wyrabiasz nowy.
 
Ah czyli nie da się zrobić tak, abym to tylko ja osobiście, a nie osoby trzecie, używał swoich dokumentów do właśnie np. wzięcia pożyczki/kredytu itp?
 
niestety nie da.
Ps.U mnie w pracy też kserowali mój dowód.
 
opania napisał:
niestety nie da.
Ps.U mnie w pracy też kserowali mój dowód.

Ok, dzięki za odpowiedź, a miałeś/aś z tego powodu jakieś nie przyjemności?

I mam drugie pytanie tak z ciekawości jeśli mają zdjęcia mojego dowodu, a ja bym go zgubił, wyrobił nowy i zastrzegł ten stary w banku to dalej by mogli używać tych zdjęć mojego starego dowodu przeciwko mnie?
 
Z prawnego punktu widzenia samo zdjęcie dowodu osobistego, dodatkowo okazywane przez inną osobę niż ta z dowodu, nie powinno stanowić podstawy do udzielenia kredytu czy innej pożyczki. W praktyce jednak takie wypadki się zdarzają i bardzo trudno się z tego później wyplątać, bo najpierw trzeba zobowiązanie spłacić, a potem liczyć że sprawca zostanie złapany i zmuszony wyrokiem sądu do zwrotu Ci tych pieniedzy.
 
A czy dzięki takim zdjęciom można robić zamówienia przez internet np. jakichś materiałów?
 
Co to za praca? Bo boisz się tak, jakbyś pracował w gangu oszustów.
 
Penti95 napisał:
A czy dzięki takim zdjęciom można robić zamówienia przez internet np. jakichś materiałów?

jest wiele rzeczy które można zrobić. Zamówić materiały na Ciebie można i bez dowodu:D
Można wziąć kredyt, założyć konto w banku, założyć firmę wyrobić nowy dowód na twoje dane itp itd. ale nie panikuj. Dowód to nie jest jakoś pilnie strzeżony dokument. Możesz zgłosić zgubę i wyrobić nowy dowód, wtedy stary jest nie ważny, ale nie wiem czy za każdym razem gdy dam komuś dowód chciało by mi się to robić. Polska to taki kraj gdzie jak masz pecha ktoś może Ci ładnie uprzykrzyć życie. :D
 
Jak chcesz to możesz sobie robić listę firm którym udostępniłaś dowód osobisty. W razie czego wtedy możesz przekazać ją Policji jako listę potencjalnych przecieków Ale jak napisano wyżej bez paranoi. Sporo instytucji finansowych chce 2 dokumentów ze zdjęciem właśnie jako zabezpieczenie przed oszustami. A dowód osobisty pokazujesz w wielu miejscach: pani na poczcie, członkom komisji wyborczych i wielu innych.
 
nie przesadzaj, ja też wysyłałam skanem mój dowód osobisty do pracy. jeżeli otrzymałeś umowę o pracę bez problemów to nie ma podstaw, żebyś popadał w paranoję. jeżeli pracodawca by chciał to i bez dowodu mógłby wziąć na Ciebie kredyt - pesel ma, numer dowodu też.
nie panikuj, ani też nikogo nie oskarżaj, bo jeszcze stracisz robotę.
 
gringo9 napisał:
bardzo trudno się z tego później wyplątać, bo najpierw trzeba zobowiązanie spłacić,
Generanie bzdury piszesz. Prawda, że czasem z takich rzeczy trudno sie wyplątać. Nie prawda, że "najpierw trzeba spłacić". Najpierw to trzeba sprawę zgłosić na policje/prokuraturę. Każdy inny organ zawiesi postępowanie na czas wyjaśnienia, kto sie podpisał pod zobowiązaniem.
PS. Oczywiście, pracownicy firm windykacyjnych będą mówić to co gringo - ale to ich wymysły.
 
Powrót
Góra