A
Andrzej.Mod
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2016
- Odpowiedzi
- 3
Witam,
Przede wszystkim przepraszam jesli pytanie zadałem w niewłaściwym dziale, byc może powinno byc w prawie cywilnym bądź autorskim jednak ze względu na biznesowy aspekt zagadnienia postanowiłem opublikować je w dziale prawo gospodarcze.
Przedstawię wam cały problem w pigułce.
Dostawca mebli do naszego sklepu stacjonarnego zrobił zdjęcia u nas w salonie produktów ktore nam sprzedał, po czym udostępnił je innym swoim odbiorcom mebli. Ci zaś użyli ich na swoich aukcjach i w swoim sklepie internetowym. O ile dostawca miał zgodę na wykonanie zdjec na ekspozycji, o tyle napewno nie było mowy o wykorzystaniu ich do celów zarobkowych a tym bardziej do udostępniania ich konkurencji która to oferuje te same meble wykorzystując zdjęcia z naszego salonu do tego po znacznie niższych cenach (praktycznie bez marzy). Widoczna na fotografiach stara aranżacja przestrzeni świadczyć może o tym, ze proceder ten trwa już ponad pół roku. Posiadam print screeny wszystkich znalezionych przypadków publikacji owych zdjec wraz z widocznymi linkami do strony internetowej jak i datą i godziną wykonywanego print screena. Chciałbym jeszcze dodać iż w powyższych publikacjach użyte zostały fotografie wykonane rownież w dwóch innych salonach należących do rodziny ale będących odrębnymi podmiotami. Proszę o radę co mogę w tej sytuacji zrobić i jakie kroki powinienem poczynić dalej. Chciałbym ukarać konkurencje gdyż to może wpłynąć negatywnie bądź juź wpłynęło na działanie naszego sklepu. Klient który zobaczy ten sam produkt u nas na ekspozycji a pózniej w internecie rozpozna nasz salon i zobaczy znacznie niższa cenę zrazi się i już więcej nie wróci.
Pozdrawiam
Andrzej
Przede wszystkim przepraszam jesli pytanie zadałem w niewłaściwym dziale, byc może powinno byc w prawie cywilnym bądź autorskim jednak ze względu na biznesowy aspekt zagadnienia postanowiłem opublikować je w dziale prawo gospodarcze.
Przedstawię wam cały problem w pigułce.
Dostawca mebli do naszego sklepu stacjonarnego zrobił zdjęcia u nas w salonie produktów ktore nam sprzedał, po czym udostępnił je innym swoim odbiorcom mebli. Ci zaś użyli ich na swoich aukcjach i w swoim sklepie internetowym. O ile dostawca miał zgodę na wykonanie zdjec na ekspozycji, o tyle napewno nie było mowy o wykorzystaniu ich do celów zarobkowych a tym bardziej do udostępniania ich konkurencji która to oferuje te same meble wykorzystując zdjęcia z naszego salonu do tego po znacznie niższych cenach (praktycznie bez marzy). Widoczna na fotografiach stara aranżacja przestrzeni świadczyć może o tym, ze proceder ten trwa już ponad pół roku. Posiadam print screeny wszystkich znalezionych przypadków publikacji owych zdjec wraz z widocznymi linkami do strony internetowej jak i datą i godziną wykonywanego print screena. Chciałbym jeszcze dodać iż w powyższych publikacjach użyte zostały fotografie wykonane rownież w dwóch innych salonach należących do rodziny ale będących odrębnymi podmiotami. Proszę o radę co mogę w tej sytuacji zrobić i jakie kroki powinienem poczynić dalej. Chciałbym ukarać konkurencje gdyż to może wpłynąć negatywnie bądź juź wpłynęło na działanie naszego sklepu. Klient który zobaczy ten sam produkt u nas na ekspozycji a pózniej w internecie rozpozna nasz salon i zobaczy znacznie niższa cenę zrazi się i już więcej nie wróci.
Pozdrawiam
Andrzej
Ostatnia edycja: