Z
Ziuta2189
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2019
- Odpowiedzi
- 4
Mam pytanie. W zeszłym roku odwiedziła mnie kobieta z prośbą o znalezienie właściciela roweru który jest przy piecu na naszym podworku. Chodziło o kradzież.
Kiedy zobaczyłam kobietę z takim rowerem zrobiłam zdjęcia- osoba z rowerem stała tyłem do zdjęcia- zdjęcia te wysłałam na emaila koleżance kobiety która o nie prosiła.
Odwiedziła mnie kobieta że zdjęcia bo chyba siebie rozpoznala ja jej niestety nie. I zaczęła mi mówić że zrobiłam jej zdjęcia i ona to zglasza na policję.
Trochę jestem w szoku bo nie wiem czy to ta kobieta że zdjęcia czy nie. Chodziło tu o rower.
Kiedy zobaczyłam kobietę z takim rowerem zrobiłam zdjęcia- osoba z rowerem stała tyłem do zdjęcia- zdjęcia te wysłałam na emaila koleżance kobiety która o nie prosiła.
Odwiedziła mnie kobieta że zdjęcia bo chyba siebie rozpoznala ja jej niestety nie. I zaczęła mi mówić że zrobiłam jej zdjęcia i ona to zglasza na policję.
Trochę jestem w szoku bo nie wiem czy to ta kobieta że zdjęcia czy nie. Chodziło tu o rower.