I
Incore00
Witam, sprzedałem jakiś czas temu płytę główną, dokładnie na tej aukcji w serwisie allegro.pl :
Evga nForce 780i SOCKET 775, MOCNE MOBO 3-WAY SLI! (5427429821) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.
Płyta główna działała u mnie ładnych pare lat, po sprzedaży osoba, która ją kupiła stwierdziła, że ma spuchnięte jakieś kondensatory i że jest uszkodzina, co było dziwne bo u mnie działała bez zarzutu, niczego szczególnego w niej nie widziałem, poprosiłem o sprawdzenie płyty, i ewentualne odesłanie jeśli nie będzie sprawna.
Krótka wymiana zdań, na temat kondensatorów, w sumie to nie wiem kiedy są uszkodzone a kiedy nie, płyta działała, dodatkowo kumpel przed sprzedażą pomierzył mi napięcia i mówił że jest ok, i że jeszcze pochodzi, zignorowałem teoretycznie bezzasadne zarzuty kupującego"
Dzisiaj (po upływie gwarancjii rozruchowej) otrzymałem informacje, że płyta główna padła, zaczęła wyświetlać jakieś dziwne błędy, po czym został na niej przelutowany jakiśtam kondensator i działa nadal. Osoba, która ją kupiła, ma zamiar założyć mi sprawę sądową z powodu:
1. Niewłaściwego zdjęcia w aukcjii (wziąłem, pierwsze lepsze z inernetu, bo nie posiadam dobrego aparatu, ale jest to zdjęcie tego samego przedmiotu).
2. Sprzedania uszkodzonego sprzętu (uszkodzone kondensatory)
Czy powinienem się przejmowac? Czy coś mi grozi? Nie chce ponosić jakichś kosztów sądowych czy innych kar, powinienem oddać jej pieniądze, czy bezpodstawnie stara się mnie wyzyskać?
Evga nForce 780i SOCKET 775, MOCNE MOBO 3-WAY SLI! (5427429821) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.
Płyta główna działała u mnie ładnych pare lat, po sprzedaży osoba, która ją kupiła stwierdziła, że ma spuchnięte jakieś kondensatory i że jest uszkodzina, co było dziwne bo u mnie działała bez zarzutu, niczego szczególnego w niej nie widziałem, poprosiłem o sprawdzenie płyty, i ewentualne odesłanie jeśli nie będzie sprawna.
Krótka wymiana zdań, na temat kondensatorów, w sumie to nie wiem kiedy są uszkodzone a kiedy nie, płyta działała, dodatkowo kumpel przed sprzedażą pomierzył mi napięcia i mówił że jest ok, i że jeszcze pochodzi, zignorowałem teoretycznie bezzasadne zarzuty kupującego"
Dzisiaj (po upływie gwarancjii rozruchowej) otrzymałem informacje, że płyta główna padła, zaczęła wyświetlać jakieś dziwne błędy, po czym został na niej przelutowany jakiśtam kondensator i działa nadal. Osoba, która ją kupiła, ma zamiar założyć mi sprawę sądową z powodu:
1. Niewłaściwego zdjęcia w aukcjii (wziąłem, pierwsze lepsze z inernetu, bo nie posiadam dobrego aparatu, ale jest to zdjęcie tego samego przedmiotu).
2. Sprzedania uszkodzonego sprzętu (uszkodzone kondensatory)
Czy powinienem się przejmowac? Czy coś mi grozi? Nie chce ponosić jakichś kosztów sądowych czy innych kar, powinienem oddać jej pieniądze, czy bezpodstawnie stara się mnie wyzyskać?