zerwana umowa z operatorem z przyczyn losowych

  • Autor wątku Autor wątku o.sta
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

o.sta

Użytkownik
Dołączył
07.2014
Odpowiedzi
104
Postaram się pokrótce opisać sprawę. Znajoma przebywa w szpitalu psychiatrycznym. Nie zapłaciła za ostatni rachunek telefoniczny,operator zerwał umowę i naliczył karę w wysokości 2500 zł.Osoba obca nic nie może załatwić.Jak można pomóc rozwikłać ten problem?Może ktoś podpowie
 
to jest kara umowna czy zwrot ulgi, jak jest to opisane w umowie?
 
Nie jestem w posiadaniu umowy,operator przesłał notę obciazeniowa piszac w treści ,że jest to kara umowna za zerwanie umowy.
 
Za niezapłacenie jednego rachunku, żaden operator nie zrywa umowy...
 
o.sta napisał:
Nie jestem w posiadaniu umowy,operator przesłał notę obciazeniowa piszac w treści ,że jest to kara umowna za zerwanie umowy.
jeżeli tak jest rzeczywiście napisane i tak jest napisane w umowie - to operatora można pogonić w diabły. poza tym, jak słusznie wskazała oliemi, na pewno nie za jeden rachunek. praktyka wskazuje, że takich rachunków są trzy
 
W nocie mogą napisać kara umowna, ale w pozwie w uzasadnieniu rozwinąć tę myśl, że jest to kara umowna rozumiana jako zwrot ulgi.
 
ważne przede wszystkim jak jest w umowie. jak pisze : kara umowna, to w pozwie mogą sobie rozwijać nawet myśl że jest to wymagalna pożyczka z weksla.
chociaż nota też byłaby dyskusyjna
 
Powrót
Góra