L
luume
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2007
- Odpowiedzi
- 15
W skrócie. Przez okres ponad roku miałam internet w firmie X. Firma ta nie wywiązywała się z warunków umowy, były liczne skargi, pisma itp Na żadne też nie otrzymaliśmy odpowiedzi mimo żądania takowej.
W umowie z firmą napisane jest, że za jej zerwanie przez abonenta przed upływem 2 lat, abonent płaci karę 1000zł oraz, że jeżeli dana osoba nie płaci abonamentu, umowę zrywa firma - tu nie ma mowy o jakiejkolwiek karze poza zakończeniem współpracy.
Po kilku miesiącach walki o jakość usługi czy nawet o w ogóle jej świadczenie - internetu więcej nie było niż był i to nie o tej prędkości jaką zakładała umowa, za namową radcy prawnego przestaliśmy płacić. Po paru msc internet został odcięty, kable zostały. Było to zeszłe lato.
Dzisiaj przyszło pismo z przedsądowym wezwaniem do zapłaty 1000zł, na jakiej podstawie niby?
W umowie z firmą napisane jest, że za jej zerwanie przez abonenta przed upływem 2 lat, abonent płaci karę 1000zł oraz, że jeżeli dana osoba nie płaci abonamentu, umowę zrywa firma - tu nie ma mowy o jakiejkolwiek karze poza zakończeniem współpracy.
Po kilku miesiącach walki o jakość usługi czy nawet o w ogóle jej świadczenie - internetu więcej nie było niż był i to nie o tej prędkości jaką zakładała umowa, za namową radcy prawnego przestaliśmy płacić. Po paru msc internet został odcięty, kable zostały. Było to zeszłe lato.
Dzisiaj przyszło pismo z przedsądowym wezwaniem do zapłaty 1000zł, na jakiej podstawie niby?