Zerwanie warunków umowy przez TPSA

  • Autor wątku Autor wątku zeeltom
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zeeltom

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2007
Odpowiedzi
6
Mam taki problem.
Od dłuższego czasu korzystałem z usługi DSL 4 Mb. W ostatnim czasie jakość łącza wyraźnie się pogorszyła. Występują zerwania łącza, niskie transfery. Zgłaszałem kilkukrotnie tą awarię do BOK, ale bez rezultatów. Jest z dnia na dzień gorzej. Ponoć jest usterka jakiego kabla po drodze od centrali do mojego domu. Dzwoniąc ostatnio do BOK dowiedziałęm się, że wymieniono jakieś kable, ale poprawy usługi nie ma. Zmniejszono mi szybkość łącza i jakoś to działa, ale nadal jest źle. Nie wierzę w zapewnienia BOK, że te kable wymieniono, bo ostatnio czekałem na technika z TPSA i w BOK dowiedziałęm się, że technik u mnie był i ja potwierdziłem, że łącze już jest OK, ale technika NIE BYŁO i łącze nadal nie działa poprawnie. To jak mam wierzyć, że wymieniono kabel, skoro nadal jest źle. Proponują mi teraz zmniejszenie szybkości łącza do 2 Mb. Podpisałem umowę na dwa lata i było dobrze przez pół roku, teraz się coś popsuło z ich winy. Czy mogę jakoś wymusić na TPSA przywrócenie prawidłowego łącza zgodnie z podpisaną umową na 2 lata?
 
[cytat:su8u5sl6]Proponują mi teraz zmniejszenie szybkości łącza do 2 Mb. Podpisałem umowę na dwa lata i było dobrze przez pół roku, teraz się coś popsuło z ich winy. Czy mogę jakoś wymusić na TPSA przywrócenie prawidłowego łącza zgodnie z podpisaną umową na 2 lata?] [/cytat:su8u5sl6]
Zmiana warunków technicznych umowy przez operatora Internetu a dokładniej jej brak akceptacji przez użytkownika równana jest wymówieniu umowy . Nikt Ciebie nie zmusi na zmianę umowy w takim wypadku bez szkody własnej ( roszczeń o odszkodowanie za zerwanie umowy) .
Skoro TPSA nie ma możliwości technicznych . Masz prawo wyboru niejako . Czyli dochodzi TPSA do wniosku ,że technicznie nie jest się w w stanie wywiązać z umowy..
 
TPSA ma możliwości techniczne, bo działało wszystko prawidłowo ponad pół roku. Tylko teraz nie chce się nikomu przepiąć, albo wymienić kabelka. I jak tu ich zmusić? Operator w BOK coś mi nadmienił, że nie opłaca im się wymieniać kabla, bo to ich za drogo będzie kosztowało. A co do k... nędzy mnie to obchodzi? Był dobry, nawalił, to ich psim obowiązkiem jest go wymienić.
Mam rację?
 
Powrót
Góra