zespół muzyczny - bitwa o kasę

  • Autor wątku Autor wątku bitoto
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bitoto

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2008
Odpowiedzi
4
Na próbę gitarzysta przynosi 1-2 riffy (czyli przykładowo sekwencję jakiś przykładowo 5 dźwięków). Potem cały zespoł, nie tylko ten gitarzysta biorą to "na warsztat", zaczyna się dyskusja jakie brzmienie, jaka długość, ile razy refren ile zwrotka itd. Do tego perksusista układa jakiś rytm, basista linię basu, drugi gitarzysta swoją partię w oparciu o ten pierwszy riff. W efekcie powstaje utwór muzyczny, do którego wokalista napisze też tekst.

a teraz sedno sprawy:

Przy zgłaszaniu utworu do ZAIKS jako autorzy podają się tylko gitarzysta, który przyniósł kilkusekundowy riff oraz wokalista. Ten gitarzysta od riffu, jako autor muzyki a wokalista jako autor tekstu i muzyki (muzyki do tekstu, bo linia wokalna to coś co sam wymyślił do riffu)

Kto ma rację:

1. Gitarzysta który przyniósł riff mówi: "ja wymyśliłem główny motyw a wy na perkusji, basie i gitarze tylko akompanujecie, więc ja jestem autorem muzyki"
2. Gitarzysta basowy i drugi gitarzysta: "ok, ty przyniosłeś riff, ale my też braliśmy udział w ustalaniu reszty kompozycji, wymyśliliśmy też swoje partie, choć prawda że w oparciu o twój riff. Wg nas wokaliście się nie należy wpisanie jako autor muzyki, bo faktycznie napisał muzykę tylko do wokalu, tak jak my dla swoich instrumentów, wiec jeśli jeśli on jest wg Was autorem muzyki, to my tak samo"
3. Wokalista: "ja napisałem muzykę, bo moja linia wokalna jest całkiem inna niż ten riff"
4. Perkusista: - "to niesprawiedliwe, ja melodii nie zagram, też wymyslam, aranżację i jestem pokrzywdzony że wg Was nie jestem autorem muzyki"

Pytanie za 100 punktów- którzy członkowie zespołu powinni być zgłoszeni do ZAIKS jako autorzy muzyki???
 
Sprawa jest banalna i wynika wprost z pojęcia "kompozycji". W związku z tym pojęciem, dokumentem potrzebnym do rejestracji utworu w ZAiKSie, w tym przypadku piosenki - jest tzw. fortepianówka, czyli zapis nutowy głosu z fortepianem, innymi słowy mówiąc - zapis melodii i harmonii i to właśnie wyznacza kompozytora, czyli autora muzyki. Jednocześnie w przypadku piosenki jest jeszcze autor tekstu, ten wspólnie z autorem muzyki rejestruje utwór jako utwór łączny bądź rozłączny.

Aranżacje nie są chronione prawem autorskim, istnieje pojęcie chronione tymże prawem i nosi nazwę opracowania autorskiego, ale to inna bajka.

Wszystko to co "wymyślili" pozostali członkowie zespołu - basista, drugi gitarzysta, perkusista jest pochodną tego co wymyślili gitarzysta przynoszący riff i wokalista wymyślając linię melodyczną.
 
Czyli wg Ciebie i prawa racja jest w wypowiedziach w pkt. 1 i 3 i oni mają rację?

Dziwne to prawo..
..czyli np. ja przynoszę kompozycje 4/4 A,A,d,C - po czym wychodzę z próby coś zjeść, a oni w tym czasie robią kawałek, wokalista pisze tekst, powstaje cały utwór, a na koniec ja im mówię, panowie- dziękuję, zrobię sobie z tego fortepianówki i lecę do ZAIKS-u. Dzięki Wam zarobię troszkę, wy kompletnie nic, ale jeszcze raz dzięki.

Tak to wygląda i jest zgodne z prawem???
 
Utworem muzycznym jest schemat harmoniczny i melodia. Z tego wynika aranżacja - bo trudno sobie wyobrazić, żeby basista do Twojego schematu 4/4 a-dur, d-moll, c-dur, dopisał w basie dźwięki b, des,cis, zatem bas jest pochodną Twojej kompozycji.

Do ZAiKSu nie zgłaszasz aranżacji, tylko to melodię z harmonią, ktoś inny mógłby inaczej zaaranżować ten utwór, jednak to ciągle jest ten sam utwór.
 
Powrót
Góra