Zeznania w sprawie sprzedaży marihuany (brak dowodów)

  • Autor wątku Autor wątku marian.o.
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marian.o.

Witam
Mam pytanie.

Oskarżono mnie o udzielanie (tzw przyniesienie na miejsce) ( nie sprzedaż)
marihuany .
Ale odpoczątku.
Zatrzymali meżczyzne (dilera) lat okolo 25 za udzielanie narkotyków (marihuany), na podstawie zeznań jego klienta.
Nic przy nim nieznaleziono , ale on przedstawił swoje zeznania a z nich wynika że kilka razy ja przynosilem narkotyk na miejsce (nieodpłatnie lub sprzedawałem mu , ale on trzyma sie pierwszej wersji) i wspólnie z kilkoma kolegami konsumowaliśmy kwiaty. Podobno dostane wezwanie w tej sprawie? Będe musiał złożyc zeznania chcociarz nieposiadam żadnej marihuany ani w domu ani nigdzie indziej . Jego zezniana były prawda, taki incydent miał kiedys miejsce.
Obawiam sie jednak że może to skonczyć sie dla mnie jakimkolwiek wyrokiem ,
ponieważ mialem juz kiedys sprawe w związku z posiadaniem 1 g marihuany , lecz dostalem tylko prace społeczne i wyrok w zawieszeniu.
A wieć moje pytanie brzmi co mi grozi w takim wypadku, czy moge sie do niczego nieprzyznać ? Czy mozna skazać mnie na podstawie zeznań jednej osoby ?
 
marianopania napisał:
A wieć moje pytanie brzmi co mi grozi w takim wypadku,
Grozi Ci odpowiedzialność karna z art. 58 i / lub 59 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii - w zależności od okoliczności sprawy.
Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii:
Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii:
Art. 58.
1. Kto, wbrew przepisom ustawy, udziela innej osobie środka odurzającego lub
substancji psychotropowej, ułatwia albo umożliwia ich użycie albo nakłania do
użycia takiego środka lub substancji,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
2. Jeżeli sprawca czynu, o którym mowa w ust. 1, udziela środka odurzającego lub
substancji psychotropowej małoletniemu lub nakłania go do użycia takiego
środka lub substancji albo udziela ich w znacznych ilościach innej osobie,
podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Art. 59.
1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, udziela innej osobie
środka odurzającego lub substancji psychotropowej, ułatwia użycie albo nakłania
do użycia takiego środka lub substancji,
podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
2. Jeżeli sprawca czynu, o którym mowa w ust. 1, udziela środka odurzającego lub
substancji psychotropowej małoletniemu, ułatwia użycie albo nakłania go do
użycia takiego środka lub substancji,
podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.
3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do
lat 2.

marianopania napisał:
czy moge sie do niczego nieprzyznać ?
Możesz. Należy się tylko zastanowić czy coś Ci to da.

marianopania napisał:
Czy mozna skazać mnie na podstawie zeznań jednej osoby ?
Jeżeli zeznania tej jednej osoby są wiarygodne, i w miarę mozliwości poparte innymi dowodami - jak najbardziej można.
 
witam

mam pytanko, mój kumpel jest podejrzany o handel narkotykami (co jest nie prawdą), policja wpada i przeszukuje mieszkanie.. jednak nic a nic nie znajduje co mu grozi?? może iść do więzienia np z pomówienia jednej osoby, sąsiada, albo rzekomego "klienta"? Testy narkotykowe też nic nie wykryły..
 
Każda sprawa jest inna i indywidualna.
Organ procesowy, a w rezultacie często także Sąd musi ocenić całokszałt materiału dowodowego w sprawie.

To czy zeznania świadka lub współpodejrzanego są wiarygodne, czy też nie ocenia organ procesowy. Jeżeli zeznania te są wiarygodne to jak najbardziej mogą być podstawą do przedstawienia zarzutów, i w rezultacie skazania kogoś.

Jako ciekawostkę podam, iż wiele spraw dotyczących zorganizowanych grup przestępczych opiera się własnie na zeznaniach świadków i wyjaśnieniach podejrzanych. Często zarzuty tam stawiane dotyczą okresu sprzed kilku czy kilkunastu lat. Oczywistym jest że narkotyki którymi wówczas obracano już dawno nie istnieją, a mimo to Sądy skazują osoby które dopuściły się kiedyś tych przestępstw na kary często długoletniego więzienia.
 
Powrót
Góra