Zeznanie w sadzie...

  • Autor wątku Autor wątku ciekawy86
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

ciekawy86

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2007
Odpowiedzi
1
Mam takie pytanie czy przed kazda rozprawa w sadzie Sad pyta czy swiadek jest karany? Otóz jestem wezwany jako swiadek i uczestnik w postepowaniu spadkowm, mam wyrok w zawieszeniu, no i jestem ciekawy czy sad zapyta sie mnie czy jestem karany. Tam bedzie moja rodzina, ktora nic nie wie, no i nie chce zeby sie dowiedzieli, bo popelnilem nie swiadowe i z wlasnej glupoty przestepstow za ktore milalem bradzo duze problemy, a Oni moga tego nie zrozumiec i pomyslec ze to prawda :( A ja naprawde nic zlego nie chcialem zrobic i boje sie ze strace w ich oczach....
 
Sąd interesuje tylko czy byłeś karany za składanie fałszywych zeznań Art. 233 KK Wszystkie inne karalności nikogo tu nie interesują. Uszy do góry :ok:
 
Tak to prawda Sąd pyta tylko czy nie jest sie karanym za skladanie falszywych zeznań, pyta tylko jedynie oskarzonego czy byl kiedys karany bo od tego zalezy takze surowosc kary, ale jako świadek nie ma sie o co martwic ...
 
amelia- oskarżonego Sąd nie musi pytać o karalność bo przecież w aktach jest jego karta karna... poza tym w postępowaniu spadkowym gdzie masz oskarżonego...?
 
No w sumie w sprawie o spadek nie ma oskarzonego to fakt ale jak jezdzilam z moim chlopaiem na sprawy, to zawsze sedzina go pytala czy byl wczesniej karany im chyba nawet nie chce sie tych akt czytac :wink:
 
Powrót
Góra