B
btx
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2007
- Odpowiedzi
- 10
Witam.
Na imprezie ktos ukradl mojemu koledze telefon.
Poszedl on po kilku dniach na policje zgłosić kradzież, ale na zeznaniu powiedzial, ze ktos mu ukradl ten telefon na drugim koncu miasta. Sprawcy oczywiscie nie widzial bo telefon lezal w innym miejscu i nie zauważył kto mógl go ukrasc i kiedy.
Jesli przestepstwo bylo faktycznie popelnione (ta kradiez telefonu), tylko na zeznaniu powiedzial, ze bylo to w innym miejscu to moze byc pociagniety o falszywe skladanie zeznan w przypadku telefonu komórkowego ?
Czy lepiej ma pojsc na policje i powiedziec, ze chcialby zmienic zeznanie i powiedziec prawde gdzie tak naprawde stracil telefon ? Jesli pojdzie i zmieni zeznanie na prawdziwe to bedzie mu nadal cos grozilo ?
pozdrawiam
Na imprezie ktos ukradl mojemu koledze telefon.
Poszedl on po kilku dniach na policje zgłosić kradzież, ale na zeznaniu powiedzial, ze ktos mu ukradl ten telefon na drugim koncu miasta. Sprawcy oczywiscie nie widzial bo telefon lezal w innym miejscu i nie zauważył kto mógl go ukrasc i kiedy.
Jesli przestepstwo bylo faktycznie popelnione (ta kradiez telefonu), tylko na zeznaniu powiedzial, ze bylo to w innym miejscu to moze byc pociagniety o falszywe skladanie zeznan w przypadku telefonu komórkowego ?
Czy lepiej ma pojsc na policje i powiedziec, ze chcialby zmienic zeznanie i powiedziec prawde gdzie tak naprawde stracil telefon ? Jesli pojdzie i zmieni zeznanie na prawdziwe to bedzie mu nadal cos grozilo ?
pozdrawiam