C
chita
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2011
- Odpowiedzi
- 2
Na wstepie witam wszystkich serdecznie, sledze forum ale zdecydowalam sie zalogowac bo nigdzie nie widzialam podobnego tematu (jesli jest to prosze o przeniesienie watku) i z gory przepraszam za brak polskich znakow...
a wiec....
moj narzeczony ma zarejstrowana jednoosobowa firme w PL, dostal kontrakt na wykonanie prac w Szwajcarii, poszukal w Polsce podwykonawcow (umowa zlecenie) na miejscu podpisalismy umowe podsunieta przez ich szefa z ktorej nie wiele wynika (nie ma regonu czy nipu wiec wyglada jak zwykla umowa cywilno-prawna) jednak panowie wyciagneli od nas zaliczek na ponad 4tys euro i po 10dniach wrocili do Polski...my zostalismy z kontraktem i klientem. Kontrakt mial byc wykonany w dniach 8czerwca br i 15lipca, i tu nagle 16 lipca dostajemy na maila podejrzanie wygladajacy `rachunek` na 25 tys zl za prace pomiedzy 8 czerwca a 15 lipca kiedy to od 18 czerwca panowie byli w polsce i mam na to dowody...zamierzam wiec wyslac powiadomienie ze ta zaplata nie zostanie uiszczona bo nie ma ku temu zadnych przeslanek i zamierzam zglosic ten fakt na policje jako podejrzenie popelnienia przestepstwa bo ewidentnie probuja wyludzic od nas pieniadze....Zastanawia mnie czy zgloszenie musze zlozyc w kraju popelnienia przestepstwa czy moge zrobic to w Polsce, w konsulacie powiedziano mi ze wszelkie tlumaczenia etc robie na wlasny koszt i troche przeraza mnie bariera jezykowa, z drugiej strony nie chce zeby kolejne oszustwo uszlo temu czlowiekowi na sucho...jesli cos jest nie jasne z gory wybaczcie ale od kilku dni ciezko mi zebrac mysli i nie bardzo wiem jak sensownie sie za to zabrac. za kazde rady i nawet najmnejsze sugestie bede bardzo wdzieczna. pozdrawiam
a wiec....
moj narzeczony ma zarejstrowana jednoosobowa firme w PL, dostal kontrakt na wykonanie prac w Szwajcarii, poszukal w Polsce podwykonawcow (umowa zlecenie) na miejscu podpisalismy umowe podsunieta przez ich szefa z ktorej nie wiele wynika (nie ma regonu czy nipu wiec wyglada jak zwykla umowa cywilno-prawna) jednak panowie wyciagneli od nas zaliczek na ponad 4tys euro i po 10dniach wrocili do Polski...my zostalismy z kontraktem i klientem. Kontrakt mial byc wykonany w dniach 8czerwca br i 15lipca, i tu nagle 16 lipca dostajemy na maila podejrzanie wygladajacy `rachunek` na 25 tys zl za prace pomiedzy 8 czerwca a 15 lipca kiedy to od 18 czerwca panowie byli w polsce i mam na to dowody...zamierzam wiec wyslac powiadomienie ze ta zaplata nie zostanie uiszczona bo nie ma ku temu zadnych przeslanek i zamierzam zglosic ten fakt na policje jako podejrzenie popelnienia przestepstwa bo ewidentnie probuja wyludzic od nas pieniadze....Zastanawia mnie czy zgloszenie musze zlozyc w kraju popelnienia przestepstwa czy moge zrobic to w Polsce, w konsulacie powiedziano mi ze wszelkie tlumaczenia etc robie na wlasny koszt i troche przeraza mnie bariera jezykowa, z drugiej strony nie chce zeby kolejne oszustwo uszlo temu czlowiekowi na sucho...jesli cos jest nie jasne z gory wybaczcie ale od kilku dni ciezko mi zebrac mysli i nie bardzo wiem jak sensownie sie za to zabrac. za kazde rady i nawet najmnejsze sugestie bede bardzo wdzieczna. pozdrawiam