Zgłoszenie rękojmi, a przypisanie do gwarancji wedle uznania sprzedawcy

  • Autor wątku Autor wątku Papuganowa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Papuganowa

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2021
Odpowiedzi
16
cześć,

zgłosiłem wady telefonu tytułem rękojmi. Oświadczyłem, że odstępuję od umowy z uwag na niedziałający dotyk, który w jednym miejscu przestał działać po miesiącu użytkowania.

Sprzedawca oznajmił, że reklamacja zasadna i naprawi, ale uwaga na podstawie 12 miesięcznej gwarancji. Oznajmiłem, że nigdzie nie powoływałem się na gwarancję tylko na rękojmię i wnoszę o sprostowanie, jednak w dalszym ciągu, jak z klapkami na uszach narzucają mi gwarancję. Nie odnosząc się w ogóle do rękojmi.

Co radzicie w takiej sytuacji zrobić? Przyjąć telefon naprawiony i w przypadku, kolejnej usterki odstępować normalnie rękojmią, czy może podjąć jakieś inne działania? Nie ukrywam, że bardzo irytująca sprawa. Perfidne zlewanie klienta.
 
1. Kiedy kupiony?
2. Reklamację składałeś pisemnie? Bez pisma zawsze masz słowo przeciwko słowu.
 
Kupiony miesiąc temu, reklamacja e-mailem i formularz dołączony do zwrotu telefonu. Oni odpisują jakby mojego stanowiska nie było. Na żądanie sprostowania piszą jakieś oświadczenie że przysługuje mi gwarancja i na jej podstawie zostanie naprawiony telefon
 
No to teraz pytanie czy faktycznie rękojmi nie masz wyłączonej? Zakup prywatny czy na firmę? Jeśli konsument to od tego roku najpierw możesz żądać naprawy albo wymiany. Nie da się już od razu odstąpić od umowy.
 
gryffinian napisał:
No to teraz pytanie czy faktycznie rękojmi nie masz wyłączonej? Zakup prywatny czy na firmę? Jeśli konsument to od tego roku najpierw możesz żądać naprawy albo wymiany. Nie da się już od razu odstąpić od umowy.

Jako konsument.
No dobra, ale nawet w przypadku nieuznania mojego oświadczenia, powinniśmy w granicach rękojmi rozmawiać o naprawie. Gwarancja nie została zgłoszona i zostało zaznaczone że zgadzam się na naprawę ale z rękojmi. Tutaj sklep próbuje prawdopodobnie wykorzystać swoją gwarancję, żeby uniknąć odstąpienia od umowy przy kolejnej naprawie .
 
To nie pozostaje nic innego jak poprosić o interwencję Rzecznika Praw Konsumenta, a w razie potrzeby trzymaj dokumenty reklamacyjne. Sądzę, że w przyszłości będzie możliwe powołanie się na ponowną rękojmię niezależnie od tego, co twierdzi sprzedawca na temat podstawy reklamacji.
 
Powrót
Góra