D
dianalak
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2013
- Odpowiedzi
- 5
Od prawie roku mam problem z sąsiadem który nie pilnuje własnego kundla. Posiadam 2 labradory, mój ogród oczywiście jest ogrodzony płotem. Nie poddaje ich sterylizacji gdyż chce postawić suczki i mieć więcej labradorów. Kundel sąsiada już wielokrotnie niszczył mi ogrodzenie (rozgryzl siatkę) i wchodził na plac. To jest chore bym musiała pilnować swoje psy na własnym placu! Pare razy odwiedziłam właściciela kundla i wyraziłam swoje oburzenie. Fakt- przyszedł prowizorycznie naprawić siatkę, ale na tym sie kończyła jego skrucha. Nadal miał gdzieś zamykać własną bramę i pies latał samopas aż w końcu stało sie to czego sie obawialam - kundel wdarl sie na plac i "poskakal" mi suczke! Labrador jest w ciazy, co za tym idzie urodzi mieszance i obarczy to mnie kolejnymi kosztami (szczepienia, pokarm). Mam juz tego dosc. Co mogę zrobić w tej sytuacji? Czy mogę liczyć na odszkodowanie? jak udowodnić ze to sa szczeniaki tego kundla??