Ziemia zabrana przez miasto na chodnik..

  • Autor wątku Autor wątku wwwujek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wwwujek

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2007
Odpowiedzi
17
Witam,

Przeglądając starszą korespondencję, w dodatku nie moją własną, a teściowej, natrafiłem na pewien list w UM. Chodzi głównie o kawałek ziemi, który miasto zabrało na poczet chodnika. Pewnie można było dostać za to rekompensatę, ale oczywiście teściowa takich spraw sie "boi" i wolała schować niż się zainteresować.. Całą treść zamieszczam pod tym linkiem poniżej..

pismo.JPG | xgsqx | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl

Sam byłem w tej sprawie wczoraj w UM, powiedziano mi, że już po wszystkim, termin składania podań o zadośćuczynienie już minął. Znalazłem jednak jedną niezgodność..

Pismo z UM zaadresowane było do Anieli i Huberta - nieżyjących od ponad 20 lat dziadków. Jak mi wczoraj wyjaśniono, posłano to na podstawie wypisu z KW z dnia (i tu uwaga, proszę na tym się skupić..) 13.12.2005. Korespondencja nadana została 15.05.2007 (data na kopercie), a utworzona 26.04.2007.

Wspomniana Aniela i Hubert zmarli, po nich majątek po sprawie spadkowej przejął syn (29.12.1987), a po synu - później zmarłym - córka i żona (22.02.2002).

UM adresował pisma do dziadków Anieli i Huberta, na podstawie wpisu z dnia 13.12.2005, a ja znalazłem wpis w domowym archiwum z 15.12.2005 (trzy dni później), gdzie już figuruje obecny właściciel - córka i żona. One korespondencji nie dostały w tej sprawie z UM.

UM adresował swoje pisma w roku 2007, na podstawie KW z dnia 13.12.2005, tym samym nie powiadomił właścicieli nieruchomości, którzy byli w roku nadania pisma..

Czy to jest jakiś argument, by tą sprawę jednak móc jakoś odkręcić? Czy może nie ma jakichkolwiek szans, by coś wskórać..?

Bardzo proszę o pomoc, oczywiście jeśli trzeba będzie to za poradę zapłacę.
 
Wygląda na to, że decyzja została skierowana do osób nie będących stroną w postępowaniu.

Można złożyć wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji w trybie art. 154 § 1 pkt 4.

O przywróceniu terminu do złożenia wniosku raczej nie ma mowy w tym przypadku.
 
Ostatnia edycja:
Witam, dzięki za odpowiedź..

Jeśli jednak udałoby się, by mój wniosek jednak okazał się zasadny, wtedy również nie ma szans na przywrócenie terminu?

Jest inne rozwiązanie?

Pozdrawiam.
 
Jeszcze pytanie kto odebrał korespondecję z urzędu miasta?
 
Witam,

Odebrała teściowa, ale nie była to korespondencja polecona, nic nie podpisywała.

Pozdrawiam.
 
Powrót
Góra