Zk Czerwony Bór

  • Autor wątku Autor wątku ona86
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
w poczekalni jest oddzielne pomieszczenie takie do rewizji osobistych i tam zaprasza wychowawca na rozmowę.
 
witakcie . mam pytanie do tych dziewczyn których mężczyżni sa aktulanie na tzw" szestnastce". jak długo po przerzuczeniu ich czekaliście na piersza przepustke 30 h???
 
witam,czy moze mi ktos pomoc w kwestii przelewow na konto depozytowe skazanych? jak to sie odbywa? moj narzeczony przebywwa w ZK CB,jak tam jest jesli chodzi o konta skazanych? Jak przelozeni zarzadzaja tymi pieniedzmi?
 
Zadzwoń, zapytaj, strona SW podaje wszystkie potrzebne numery telefonów.
 
tak juz przeczytalam,dzieki za info,o tym ze calej kwoty nie dostanie to wiem.a czy to prawda ze listow nie przekazuja? jak to jest w tym zakladzie? moj wczesniej siedzial w warszawie i nie bylo z tym problemow a w CB jak jest?czytajac wczesniejsze wypowiedzi to odsylaja podobno,dziwne to wszystko.
 
a jak w liscie byly wlasnie te rzeczy "niedozwolone"?(w tym przypadku to sa zdjecia)to listu tez nie dostanie?przynajmniej niech list mu dadza...
 
Ja raz wyslalam zdjecia i gazete i list to mi odeslali wszystko, pozniej list i zdjecia i tez spowrotem dostalam...
Pozniej znow sprobowalam list i zdjecia i dostaje teraz. Wiec mysle ze jak wyslalas zdjecia i list to dostanie:)
 
Witam:)
Ja tez jak ostatnio wysylalam list i zdjecia, raz potem drugi to dochodzily normalnie:)
A mam pytanko jak jest tam na bezdozorowym widzeniu? Jak to wyglada? Trzeba najpierw przeprowadzic jakas rozmowe z wychowawca?
Pozdrawiam
 
No wkoncu po roku czasu udalo się:) ale dopiero chyba w styczniu bede mogla pojechac. Ciekawi mnie jak tam jest...czy nikt nie zaglada, czy jestesmy sami? itp...
 
Jeździłam do Czerwonego Boru na widzenia do szwagra i on praktycznie za każdym razem miał widzenie bez dozorowe, oczywiście nie od początku odsiadki ale miał bardzo często.

Baja24- to jest taki nawet sporawy pokoik jest tam stolik, krzesła, łóżko w pomieszczeniu obok łazienka i prysznic. Jak my jeździliśmy do P to na ogół nikt nie zaglądał, a strażnika można było zawołać za pomocą dzwonka przy drzwiach.
Całkiem przyzwoicie i można było jarać szlugi tzn. nie można ale nikt nie zwracał nam nigdy uwagi :)

A tak przy okazji orjentujecie się czy są tam cele dla recydywy penitencjarnej?
 
Ostatnia edycja:
Rustyka R tam nie ma. Ewentualnie może się znajdować ktoś z R, kto jest tymczasowo aresztowany
 
Powrót
Góra