Zk Czerwony Bór

  • Autor wątku Autor wątku ona86
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
nie nie to mialam na mysli. chodzi mi o to ze jezeli bedziemy do danej osoby chamscy to ta osoba nie bedzie lepsza. a jesli chodzi o tego sluzbiste co pisalam to jedyny taki ktorego tam spotkalam. ciagle on robi jakis problem. podam przyklad jak bylam na widzeniu i jego akurat nie bylo moglam wejsc z butelką wody z cukrem dla mojego dziecka. skontrolowano czy nie ma nic innego i ok a ten czlowiek nawet nie powąchal czy naprawde to jest woda tylko kazal wylac. PRZECIEZ TO JEST PICIE DLA DZIECKA MIALALM 2 GODZ WIDZENIA I CO MIALA POWIEDZIEC DZIECKU ZE MAMA NIE MA . PRZECIEZ TO DZIECKO NIE ROZUMIE BO MA DOPIERO 4 M-CE. czy to jest zlamanie jakiegos przepisu. przeciez to dla dziecka. staram sie byc bardzo mila dla niego bo zalezy mi na wejsciu na widzenie
 
Ostatnia edycja:
Byłam tam wczoraj na widzeniu.
Oprócz tego,że narobli szumu z rewizjami osobistymi,wszystko przebiegło w miarę dobrze...choć nie mogę powiedzieć,że szybko...miałam nr 36 więc się troche naczekałam...
 
jak narobili szumu? to normalne ze czasami wyrywaja na taką rewizje szczegolnie tych ktorzy przychodza do osadzonych za narkotyki. ja bylam juz tyle razy i dzieki Bogu jeszce mnie na ''suchą'' nie wzieli
 
Czekający mówili,że biorą każdego kto wchodzi na rywizję osobistą...każdy się bulwersował...a w rezczywistosci tak nie było. Mnie i pozostałych 6 osób które ze mną wchodziło to omineło...więc pewnie wczesniej też nie był przeszukiwany każdy tylko jednostki.
 
Ogólnie to ja się tam nie spotkałam z żadnymi problemami jeśli chodzi o widzenia, zawsze wszystko idzie sprawnie i szybko..
A jeśli chodzi o to co napisał Gerard to mój P. wypowiada się bardzo podobnie na temat tego ZK.. szczególnie o tym że Ci którzy się "podlizują" dobrze tam żyją, mają baardzo łatwy dostęp do pracy, przepustek itd.
 
forg napisał:
Lipa po całości. Szczególnie w Czerwonym borze. Tam szczególnie nienawidzą przynależących do podkultury przestępczej ...

Nie prawda... Znowu bredzisz. Podkultury Więziennej Bałw.. a z resztą

Są tam wychowawcy , którzy faworyzują subkulture! I nie powiesz że wiesz lepiej!!! Tyko Sołtys rozpierduche chciał by zrobić.. a tak szanowni wychowawcy na D1 D2 B2 B1 C2 C3 prowadzą politykę rozmów i friendshipu z "koniami".
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Czy jedzie ktos moze we wtorek na widzenie ??
 
Byłam w ZK w środę i pomimo, że nie udało mi się wejść na widzenie ... trafiłam na bardzo miłego funkcjonariusza . Nie było mnie na liście a on i tak chciał zrobić wszytsko żebym tylko tam weszła . Nie spodziewałam się tego ...
 
bo tam tez pracuje LUDZIE!!!ja uwazam ze jezeli my jako odwiedzajacy jestesmy wobec nich oki, to oni wobec nas równiez.pozdrawiam
 
hej dziewczyny wiecie moze jak sie dostac do CzB z okolic Ełku??szukam wszedzie, dzwonie po PKS ale nic nie ma:/ ehh . A moze ktos jedzie jutro na widzenie i moglabym sie zabrac??oczywiscie dorzucam sie do paliwa:)
 
Cyla musisz szukać połączenia z Łomżą a najlepiej z Zambrowem.. bo bezpośrednio do Czerwonego nie dojedziesz, bo ten ZK jest dosłownie w lesie.. a z Zambrowa zostaje Ci taksówka, ewentualnie jest jakiś autobus chyba ale to z samego rana, tak mi się zdaje..
 
dziewczyny mam jeszcze pytanie byla moze ktoras z was na bzd w CzB?? powiedzcie jak jest, przed wejsciem sprawdzaja jakos dokladniej?? jak wyglada pokoj?? jestesmy tam sami czy jest kilka par??
 
cyla ja bylam na takim widzonku. mnie akurat nie sprawdzali dokladniej. pokoj jest przyjemny jest lazienka z prysznicem. wygodne lózko . jestescie tam sami zamykaja was na godzinke i pozniej po was przychodza . ogolnie jest ok . taxi z zambrowa kosztuje 35 zl
 
pojechałam na widzenie do zk czerwony bór

pojechałam do syna na widzenie spotkała mnie taka przyjemność że miałam mieć kontrol osobistą więc się nie zgodziłam jak zobaczyłam że szanowny pan funkcjonariusz w białych rękawiczkach miał wykonywać te czynności więc poprosiłam żeby rozmawiać z dyrektorem powiedziano mi że do dyrektora też muszę przejść tą procedurę proszę o pomoc co mam w tej sytuacji zrobić gdzie na nich napisać to jest poniżenie czyjejś godności a na widzenie nie weszłam jakie tam są procedury zboczone
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
RE: pojechałam na widzenie do zk czerwony bór

barbara052 napisał:
jakie tam są procedury zboczone

Te procedury "zboczone" zostały ustalone Rozporządzeniem Rady Ministrów. I obowiązują w obecnej postaci już od prawie 13 lat.
 
Dobrze, zgodzę się, że mogą być przeprowadzone kontrole osobiste. Ale bez przesady, taką kontrolę powinna przeprowadzić kobieta - nie facet...

Barbara, ja po powrocie do domu z miejsca zadzwoniłabym do Pana Dyrektora i zapytała się czy faktycznie musisz mieć kontrolę osobistą, żeby z nim porozmawiać - bo nie chce mi się w to wierzyć.
Poza tym jeszcze jak byłaś na miejscu mogłaś zapytać o nr służbowy Pana który chciał przeprowadzić kontrolę jak chciałaś iść do Dyr. i złożyła na niego skargę - jeśli Cię okłamał
 
Ostatnia edycja:
witam tak po powrocie do domu zaraz zadzwoniłam do zakładu karnego połączono mnie z jakimś zastępcą kierownika zapytałam się dlaczego był mężczyzna a nie kobieta a on mi odpowiedział że to ich medyk i ma prawo do takiej kontroli osobistej a jak prosiłam ze proszę o widzenie z dyrektorem to też muszę mieć kontrol osobistą bo inaczej nie mogę rozmawiać z dyrektorem to wszysko jest chore gorzej jak za komuny pozdrawiam
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Barbie napisał:
Dobrze, zgodzę się, że mogą być przeprowadzone kontrole osobiste. Ale bez przesady, taką kontrolę powinna przeprowadzić kobieta - nie facet...

Przepis nie tak określa sposoby przeprowadzania kontroli ciała osoby odwiedzającej.
Do lekarza faceta też nie chodzicie drogie panie?
 
Sluchajcie, mam pytanie. Czy jest jakies polaczenie pks z bialegostoku do czewonego boru? moze ktoras z was juz jezdzila to wie? bo on od tygodnia tam jest i tak naprawde nic nie wiem tylko to ze widz sa we wt i czw. p1 maja tylko jeden telefon w tygodniu ?
 
Powrót
Góra