Zk Włocławek

  • Autor wątku Autor wątku Asienka24
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
robi się tu bardzo ciekawie? :D czy to tak ważne aby o folie w jakie zapakować kotlet pytać na...forum prawnym? sorry poziom postów sięga dna!
 
Czy ktoś z Was spotkał się z torturowaniem psychicznym przez wychowawców i oddziałowych?Co można z tym zrobić???Robią ze wszystkich totalnych debili i każdemu mówią coś innego.Czy są jakieś fundacje praw osadzonych czy coś w tym stylu???Nie spodziewałam się czegoś takiego po zakładzie, który ma wszędzie taką "dobrą" opinię....Masakra.
 
Ostatnio tam się dziwne rzeczy dzieją. Mojego R niby zapisali go do szkoły jest na liście ale nie chodzi do niej "bo nie". Chciał żebym kupila mu trochę książek bo chce poprawiać maturę z matmy i kilka książek związanych z tym co chce poźniej studiować. I dostał odmowę wymiany książek ;/ . Kara karą ale skoro chłopak wykazuje chęci do nauki to raczej powinni mu to umożliwić a nie jeszcze utrudnić. Taka ta polska resocjalizacja...;/ A jak się wychowawcy zapytał dlaczego to powiedział tylko "niewłaściwe pytanie do niewłaściwej osoby"
 
Próbują ich kosztem leczyć swoje kompleksy. Od miesiąca negatywnie rozpatrują prośbę mojego M. o zgodę na przesłanie książek. Wygląda na to, że nie opłaca się chodzić do szkoły, bo Ci, co po prostu odsiadują swoje wyroki, nie uczęszczając do szkoły czy choćby pracy, jakoś nie mają problemów z pozytywnymi zatwierdzeniami wniosków... O przepustkach nie wspomnę...:mad:
 
to co co piszecie, aż niepodobne! znam ten zakład od tej pozytywnej strony - a teraz wasze opinie. takie zmiany? byłem tam w sierpniu na pokazie filmu i odniosłem całkiem inny obraz tego zk (zwłaszcza po prywatnych rozmowach z tzw. "ćwiartkowcami"):)
 
Marcin, wiesz dobrze, że goście z zewnątrz są inaczej traktowani...
 
Hej. Mam pytanie...
Wybieram sie do Zk bo mojego przniesli z Białołęki:/ i nie wiem nic... czy dlugo sie czeka na widzenie, czy jest tam jakis sklepik zeby mozna bylo kupic tam co kolwiek?? Była bym wdzieczna za jakie kolwiek informascje bo juz od czytania tych wszystkich postów głowa boili...
 
Hej.
Jak pewnie wiesz,widzenia są od 8. Zazwyczaj kartki przyjmują już wcześniej. Dostajesz numer i od tego czasu mija około godzinki i jesteś już na "bramie". Czasem udaje się szybciej,czasem już w samej sali widzeń czekasz troszkę dłużej. Ale zazwyczaj idzie sprawnie. Wewnątrz sali widzeń jest kantyna. Możesz tam zrobić zakupy dla Twojego do 200 zł. Oczywiście możesz też kupić na czas widzenia kawę,herbatę ,owoce,ciasteczka, co tam sobie chcecie.Podczas widzeń wszyscy są przeważnie mili.Pod tym względem jest tam ok:-). Przynajmniej mnie nic niemiłego nie spotkało podczas odwiedzin.Jeszcze jakieś pytania?Pozdrawiam.
 
to dobrze bo sie bałam że cos bedzie nie tak... a wiecie moze czy mozna tak zrobic zeby jedno krotnie wykozystac 2 widzenia bo ja mam tam prawie 200km w jedną strone wiec czesto nie bede mogla jezdzic bo dochodza mi studia:/ a godz jednak to jest bardzo mało :(
 
Można połączyć dwa widzenia, wtedy macie do dyspozycji 120 minut.Na pewno wcześniej Twój facet musi napisać prośbę czy wniosek o to - dokładnie nie wiem. Ale nie ma z tym problemu,tylko trzeba to odpowiednio wcześniej załatwić.Ponad to jest coś takiego jak wnioski nagrodowe, gdzie można dostać przedłużenie widzenia o 30 minut. Więc jak już się Twój chłopak "zaklimatyzuje", to nie powinien mieć z tym problemu. Z tego co wiem,to przedłużenia nie dotyczą 120 min widzeń.
 
ooo to super wielkie dzieki za informacje:) a co do tych wniosków to pewnie je się dostaje po jakims czasie jak się tam siedzi a mojemu zostało jeszcze 2 miesiace wiec pewnie nie dostanie tego...
 
Niestety jeszcze troszkę...Ale na kolejne Święta może się o Wokandę starać. Jestem więc dobrej myśli...:tuptup:


Zapraszam do TW. - M
 
Ostatnia edycja:
A ktoś wie jak wygląda widzenie bezdozorowe we Włocławku? Bo w innym wątku czytałam, że w każdym ZK jest inaczej.;)
 
Hmm... szczerze mówiąc nie mam pojecia, ale z tego co wiem to widzenia bezdozorowe dostaja tylko żony.
 
O uzyskanie takiego widzenia faktycznie nie jest łatwo, jeśli nie jesteście w sformalizowanym związku (masakra, średniowiecze!!!!)!
Ale z tego co wiem, to primo: trwa 2 h (oczywiście odejmują z regulaminowych 3 h widzeń w miesiącu)....Secundo, uodpornij się na niesympatyczne komentarze " kadry"...Tyle wiem, ale życzę więcej szczęścia:-):)
 
gog napisał:
O uzyskanie takiego widzenia faktycznie nie jest łatwo, jeśli nie jesteście w sformalizowanym związku (masakra, średniowiecze!!!!)!
Ale z tego co wiem, to primo: trwa 2 h (oczywiście odejmują z regulaminowych 3 h widzeń w miesiącu)....Secundo, uodpornij się na niesympatyczne komentarze " kadry"...Tyle wiem, ale życzę więcej szczęścia:-):)

My mamy tylko dwie godziny w miesiacu:( I o komentarzach tez juz slyszałam:) A to widzenie tam jest traktowane jako intymne?? (jesli nie to nie rozumiem czemu "kadra" to w ogole komentuje)
 
Szczerze, to myślałam, że pytasz o intymne. Bo we Włocławku są 2 sale widzeń: mała i duża. I ponoć teoretycznie ta mała jest "bezdozorowa": w sensie strażnicy siedzą w dużej, a tam tylko zaglądają. W praktyce jednak " na bramie" przydzielają ci numer stolika " jak leci"- po kolei, to, co akurat jest wolne. A w praktyce prawdziwe bezdozorowe widzenia to właśnie te w środku tygodnia, tzw. intymne.
 
Powrót
Góra