Złamaną noga ubezpieczenie grupowe, przyjąć ugodę

  • Autor wątku Autor wątku marek.l5
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marek.l5

Stały bywalec
Dołączył
01.2006
Odpowiedzi
472
Szanowni forumowicze.
W lutym złamałem nogę. Wypadek przy pracy. Wczoraj zakończyłem leczenie. I w związku z moim ubezpieczeniem grupowym, zgłosiłem to zdarzenie do ubezpieczyciela.
Mam pytanie. Jak postępować, gdy już ubezpieczyciel ustosunkuje się do mojego roszczenia. Przyjmować pierwszą propozycję wypłaty odszkodowania? A może się odwołac ?

Pytam wcześniej, bo w tamtym roku miałem podobną sytuację, lecz wtedy skręciłem nogę. Ubezpieczyciel przyznał mi 200zł, ja uznałem że to stanowczo za mało. I nie przyjąłem tej propozycji.dokumenty przesłano do lekarza orzecznika, który orzekł 0zł.
 
W swoich warunkach ubezpieczenia jest tabelka i tam poszukaj ile sie nalezy za złamaną noge. Jest to dośc oczywisty uraz.
W przypadku skręcenia było widocznie bardziej dyskusyjnie ale złamanie to złamanie to ci nie powie, ze go jednak nie było ;)
Znasz swoją sume ubezpieczenia, mnożysz razy % z tabelki i tyle.
 
Tak , jest tabelka i wogóle wszystko jest tak jak piszesz .... Tylko że w rzeczywistości to wygląda troszkę inaczej.
Po pierwsze , to po przesłaniu dokumentacji medycznej , odzywa się pracownik ubezpieczyciela i proponuję Ci pewną kwotę za tego typu uszczerbek. On nie jest lekarzem orzecznikiem i on nie może stwierdzić ile procent uszczerbku spowodowało owe złamanie.
Jeżeli się nie zgadzasz z jego propozycją to wtedy Twoja historia choroby trafia do lekarza orzecznika i to on może przyznać Ci stopień uszczerbku.
A poza tym jak kiedyś może widziałeś , jest również za każde schorzenie od-do. Więc za złamanie możesz dostać przykładowo 2 procent lub za to samo złamanie 10 procent. Zależy to od stopnia schorzenia , i rodzaju złamania. Sam nie będąc po medycynie trudno stwierdzić czy moje złamanie jest na 2% czy może na 10%
 
Te widełki powinny być zlikwidowane, a w sposób ściślejszy określony % uszczerbek na zdrowiu jak to robią firmy zagraniczne u nas pzu daje 1-10 % ubezpieczeni mocno się rozczarowują przy wypłacie :mad:
 
takie tabele już są albo się niebawem pojawią. Obawiam się tylko, że korzyść można będzie odczuć przy niewielkich urazach, a przy poważniejszych będzie się tracić.
 
eveeou napisał:
orzyść można będzie odczuć przy niewielkich urazach, a przy poważniejszych będzie się tracić.
To oczywiste. Tylko nie wiem, po co płacic te składke
 
@ izaw8
Ciekawe stwierdzenie. Często powtarzające się u osób, które płacąc za malucha chciałyby dostać mercedesa.
@ marek To co zaakceptujesz, będzie twoje. Nikt już tego nie zabierze. Zawsze później możesz się odwołać i ewentualnie dostać więcej.
 
KJ8 napisał:
@ izaw8
Ciekawe stwierdzenie. Często powtarzające się u osób, które płacąc za malucha chciałyby dostać mercedesa.
Ja się nie ubezpieczam. Przy drobnych urazach sama sobie poradze, a przy grubszych i tak nie moge liczyc na ubezpieczyciela. A co zaoszczedze na składce, to moje.
 
Słyszałem że jeżeli przyjmie się propozycję ugody. To nie można się już od niej odwoływać
 
Marek - nie jest to prawda. Nie jest to tak na prawdę żadna ugoda, w której zrzekasz się dalszych roszczeń.
Tak jak pisałem powyżej. To co zaakceptujesz jest twoje. Jeżeli później się odwołasz to możesz od lekarza dostać więcej. Jeżeli wyliczy tyle samo lub mniej to i tak nie stracisz tego co już masz.
 
Powrót
Góra