K
Kolombo12
Użytkownik
- Dołączył
- 12.2014
- Odpowiedzi
- 77
Witam,
sprawa wygląda tak :
Pan pseudo windykator pojechał do mojego domu rodzinnego ( dodam ze nie mieszkam tam juz 5 lat i juz nie mam meldunku) powiedział mojej rodzinie ( bratu i tacie) o moim długu, wysokości (obecnie ok.2000z zł) itd, zaczął straszyć egzekucją komorniczą i sądem.
Rodzina się przestraszyła i dała jemu 500zł
Zawarł niby z bratem umowe dzentelmenska ze bedzie co miesiac jezdzil do niego po kase...
1. Co ja moge zrobic z takim windykatorem?
2. Złamał ustawe o ochronie danych osobowych
3. Wyludził 500 zł od rodziny ico mieisac bedzie dalej jezdzil
Proszę o porady, ewentualnie może jest jakiś prawnik który podjął by się tego tematu?
Pozdrawiam
sprawa wygląda tak :
Pan pseudo windykator pojechał do mojego domu rodzinnego ( dodam ze nie mieszkam tam juz 5 lat i juz nie mam meldunku) powiedział mojej rodzinie ( bratu i tacie) o moim długu, wysokości (obecnie ok.2000z zł) itd, zaczął straszyć egzekucją komorniczą i sądem.
Rodzina się przestraszyła i dała jemu 500zł
Zawarł niby z bratem umowe dzentelmenska ze bedzie co miesiac jezdzil do niego po kase...
1. Co ja moge zrobic z takim windykatorem?
2. Złamał ustawe o ochronie danych osobowych
3. Wyludził 500 zł od rodziny ico mieisac bedzie dalej jezdzil
Proszę o porady, ewentualnie może jest jakiś prawnik który podjął by się tego tematu?
Pozdrawiam