Złamanie nogi - odmowa wypłaty odszkodowania

  • Autor wątku Autor wątku smougie
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

smougie

Użytkownik
Dołączył
04.2012
Odpowiedzi
36
Witam serdecznie.
W maju 2016 roku w drodze z pracy na osiedlowym parkingu podczas wysiadania z auta nadepnąłem na kamień i doznałem złamania awulsyjnego guzowatości kości piszczelowej.
Lekarz na SOR oraz radiolog opisujący zdjęcie RTG mimo wykonanego zdjęcia, nie zdiagnozowali tego złamania - ból nie ustępował, udałem się do prywatnego traumatologa narządu ruchu który po pierwszym rzucie okiem na zdjęciu zapytał dlaczego nie mam usztywnionej nogi - noga jest złamana, ścięgno mięśnia czworogłowego wyrwało Panu kawałek kości w miejscu przyczepu ścięgna.

Leczenie zapobiegawcze trwało 6 miesięcy, kość mimo usztywnienia nie zrosła się, udało się załatwić 3 tygodniowy pobyt w szpitalu rehabilitacyjnym, ze względu na dobre rokowanie dla nogi po 3 tygodniach zostałem zakwalifikowany do pozostania w szpitalu kolejne 6 tygodni.

W trakcie zleciłem sprawę odszkodowania kancelarii radców prawnych która niestety dostała dwie odpowiedzi odmowne:

17ekR


CNDhJN5


Nikt nie z PZU mnie nie obejrzał, nie miałem żadnego badania a PZU bazuje tylko i wyłącznie na opinii lekarza który nie zauważył złamania.
Noga była złamana a ja kompletnie nie rozumiem jak można w taki sposób odmawiać wypłaty odszkodowania...
Dodam tylko, że kawałek kości który się oderwał nigdy już się nie zrósł, pozostaje w moim organizmie - z tego stanu wyprowadził mnie w 6 tygodni fizjoterapeuta w szpitalu który dokonywał rozluźniania mięśnia i ścięgna przez co nie oporuje ono tak bardzo na oderwany fragment kości.

Czy radcy zrobili coś źle, że PZU w taki sposób odniosło się do tego zgłoszenia?
Zła kategoryzacja zgłoszenia?
Czy można coś jeszcze z tym zrobić?
 
Hmm... może jakieś konkrety ?
Na obecną chwilę to tylko wylewanie żali :rolleyes:
 
Wpisz w Google Rzecznik Finansowy kontakt, inaczej Rzecznik Ubezpieczonych.
Zaopatrz się w słuchawkę bluetooth, ja czekałem 1h 15m na połączenie.

Myślałem, że jeśli masz oświadczenie sprawcy (w moim przypadku chyba zdarzenie drogowe, bo sprawca nie miał ryski) to ubezpieczyciel nie może ci odmówić wypłaty odszkodowania, niestety może, bo zdarza się, że wyłudzają odszkodowania. Rzecznik szeroko mi to wyjaśnij. U mnie akurat doszło do nieporozumienia bo sprawca coś namieszał.

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra