Złamanie regulaminu sklepu

  • Autor wątku Autor wątku olcia111991
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

olcia111991

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
27
Witam,

Jestem właścicielem sklepu, ostatnio miała miejsce próba kradzieży. Otóż młody człowiek wszedł na sklep, podszedł do lodówki z nabiałem i schował pod kurtkę parę jogurtów. Kasjerka zamknęła sklep, wraz z gościem w środku po czym wezwała policję. Po przyjeździe okazało się, że nic nie mogą zrobić ponieważ osoba nie przekroczyła linii sklepu (coś jak linia kas w markecie). Wzięli go ale na tym sprawa się skończyła.

Pytanie moje brzmi:

Czy jeśli przy drzwiach zamieszcze regulamin sklepu określając dokładnie, że na sali sprzedaży obowiązuje nakaz korzystania z koszyków i każda sytuacja w której klient chowa towar do reklamówki, kieszeni czy innych "norek" będzie traktowany jak złodziej wtedy w takiej sytuacji policja będzie mogła przyjąć zgłoszenie o wykroczeniu?
 
Temat podobny jednakże chodzi mi konkretnie o to, czy złamany regulamin może być podstawą do zgłoszenia wykroczenia. Przykład:

Nie ma regulaminu:
Wchodzi klient, chowa produkt do torebki, reklamówki, kieszeni. Zamykam drzwi, ponieważ uważam, że to kradzież. Przyjeżdża Policja, typek mówi, ze chciał za to zapłacić, wypuszczają go, ponieważ nic nie zrobił. Wraca za tydzien i tak w kółko.

Z regulaminem:
sytuacja jak u góry ale przyjeżdża policja, pokazuje regulamin, nagranie jak gościu chowa daną rzecz,go zabierają, spisują dane, ja zgłaszam wykroczenie, kolega ma problemy i nie wraca, ja mam święty spokój.

Niestety ale polskie prawo wręcz zachęca do kradzieży, a sprzedawca musi kombinować, zeby przetrwać, a taki regulamin niestey może ale nie musi być podstawą do egzekwowania od klienta czegokolwiek, ponieważ wszystko regulują chore przepisy.
 
Zacytuję kolegę Guardian Angel
Do kradzieży dochodzi w momencie wyjęcia rzeczy ruchomej spod faktycznego władztwa innej osoby wbrew jej woli. Tak więc kradzież jest dokonana gdy wypełnione są znamiona czynu zabronionego i sankcjonowanego w Art. 287. § 1. KK: objęcie władztwa nad rzeczą ruchomą z celem jej przywłaszczenia, dokonane wbrew woli faktycznego właściciela / posiadacza
Również dołączam się do tego stwierdzenia, tak też powinnaś argumentować swoje racje policji a w regulaminie zawrzeć zakaz wchodzenia z torbami, plecakami itd.
 
Akurat zakazanie wchodzenia w plecakach czy torbach było by dla mnie samobójstwem...

Czytając wypowiedzi mniemam, że regulamin powinien załatwić sprawę, a w szczególności umieszczenie na nim paragrafu, który kolega wyżej wymienił.

Widac nawet policja nie do końca wie jak ma w takich sytuacjach regaować, gdy czyn "nie został popełniony".

Dla mnie gdy ktoś chowa produkt pod kurtkę w tak małym sklepie raczej nie ma zamiaru za niego zapłacić ale jak wiadomo prawo sprzyja takim zachowaniom.

Dziękuję za odpowiedź :)
 
Powrót
Góra