Złamanie zakazu prowadzenia pojazdów

  • Autor wątku Autor wątku Bryanos
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Bryanos

Użytkownik
Dołączył
11.2012
Odpowiedzi
48
Witajcie
Mam pytanie miałem zakaz na pół roku prowadzenia pojazdów za brak prawka, no i lapnęli mnie za prędkość i miałem nadal zakaz brakło mi dosłownie 10 dni.
Teraz pytanie czy jak będzie sprawa w sądzie za złamanie art. 244 kk to jest szansa że dostanę tylko grzywnę że sąd się powoła na art 37a kk bo byłem nie karany nigdy i nie miałem nigdy też żadnych zawiasów ani wyroków bez blokowania prawa jazdy które zrobię 20 marca ? Proszę o pomoc.
 
Masz ogromną szanse na to, że zakaz prowadzenia zostanie przedłużony. Spodziewałbym też się ze kara skończy się na grzywnie.
 
Sąd w tej sytuacji będzie musiał orzec zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych (art. 42 § 1a pkt 2 k.k.).

No chyba że sąd warunkowo umorzyłby postępowanie - wtedy orzeczenie zakazu jest fakultatywne. To w teorii, bo szanse na warunkowe umorzenie w takich okolicznościach wydają się niewielkie.
 
Czy przy złamaniu zakazu, wyroku 4 MSC i rozpoczęciu odsiadki jest szansa na sde? Pierwsza odsiadka ogolnie
 
Dzięki rozmawiałem też z prawnikiem tak że będziemy starać się zakończyć postępowanie wtedy samą grzywną.
 
Bryanos napisał:
Dzięki rozmawiałem też z prawnikiem tak że będziemy starać się zakończyć postępowanie wtedy samą grzywną.

Nie jest to możliwe. Przedmówca wskazywał dlaczego. Warto rozważyć poziom kompetencji owego prawnika skoro twierdzi, że na samej grzywnie może się skończyć.
 
Ostatnia edycja:
Zrozum: sąd i tak musi orzec zakaz prowadzenia pojazdów więc nawet jak zdasz egzamin to po ogłoszeniu wyroku za złamanie zakazu będziesz musiał prawo jazdy zwrócić. Mało tego: jeśli sąd orzeknie zakaz na czas przekraczający rok to egzamin trzeba będzie zdawać ponownie
 
A z tym umorzeniem postępowania jak to jest ? Jeśli ktoś może bardziej nakreślić mi temat?
 
Mam pytanie jest szansa z umorzeniem postępowania ? Argumenty:
1. Opiekuje się 80 letnia babcią, robię zakupy pomagam w domu dorzucam się też do opłat bo dużo leków moja babcia kupuje
2. Jak zdobędę teraz na dniach prawko będzie służyło mi do zarabiania na życie bo jestem zapisany na egzamin praktyczny
3. Nie chciałem złamać zakazu bo zawsze przestrzegałem prawa zrobiłem to nie umyślnie bo wyszła pewna sytuacja w firmie
4. Jestem byłym funkcjonariuszem służby więziennej tak że zawsze żyłem zgodnie z prawem
5. Mam zobowiązania płace alimenty na córkę, itp
6. Nigdy nie karany czyste konto żadnego wyroku
7. Planuje w tym roku wstąpić w szeregi służby celnej tak że chciał bym mieć czyste konto

Czy dzięki temu mam jakieś szanse by nie mieć jakiego kolwiek wyroku właśnie by być nadal osoba nie karaną czy sąd weźmie to wtedy pod uwagę ? Od momentu kiedy zostałem zatrzymany minął mój termin zakazu, nie byłem też wzywany na komendę w celu wyjaśnień a niby mieli do mnie dzwonić też. Adwokat powiedział że mają miesiąc czasu by mnie wezwać na komendę.
 
Miałeś zakaz prowadzenia pojazdów. W tym czasie robiłeś kurs na prawo jazdy??
 
Kurs zrobiłem 13 lat temu i nigdy go nie skończyłem , w 2015/2016 zdałem teorie która mam ważna bezterminowo i teraz 24.03 mam egzamin praktyczny
 
To ja odpowiem jak sędzia na twoje argumenty
Bryanos napisał:
1. Opiekuje się 80 letnia babcią, robię zakupy pomagam w domu dorzucam się też do opłat bo dużo leków moja babcia kupuje
To można robić bez używania samochodu
Bryanos napisał:
2. Jak zdobędę teraz na dniach prawko będzie służyło mi do zarabiania na życie bo jestem zapisany na egzamin praktyczny
Należało o tym pomyśleć wcześniej, to żadne usprawiedliwienie
Bryanos napisał:
3. Nie chciałem złamać zakazu bo zawsze przestrzegałem prawa zrobiłem to nie umyślnie bo wyszła pewna sytuacja w firmie
No jak nie chciałeś, siłą, cie do auta wrzucili, nastąpiła siła wyższa, typu odwoziłeś silnie poturbowaną osobe do szpitala, albo ewakuowałeś się z palącego lasy?
Bryanos napisał:
4. Jestem byłym funkcjonariuszem służby więziennej tak że zawsze żyłem zgodnie z prawem
Tym bardziej powinieneś przestrzegać prawo, jako że pracowałeś jako funkcjonariusz publiczny
Bryanos napisał:
5. Mam zobowiązania płace alimenty na córkę, itp
Fantastycznie, do tej pory udawało ci się to bez prawa jazdy
Bryanos napisał:
6. Nigdy nie karany czyste konto żadnego wyroku
To dobry argument do warunkowego umorzenia- chyba jedyny
Bryanos napisał:
7. Planuje w tym roku wstąpić w szeregi służby celnej tak że chciał bym mieć czyste konto
Cóż, szkoda, że nie pomyślałeś o tym wcześniej w sposób bezpośredni olewając wyrok sądu

Opieraj swoją ścieżkę obrony o to, że jesteś niekarany, nie masz zatargów z prawem, zakaz prowadzenia wyłączy cie z życia społecznego, chciałbyś wrócić na normalną ścieżkę itd.
 
Można powiedzieć że warunki formalne do warunkowego umorzenia spełniasz ale w mojej ocenie może być z tym problem bo sąd zakazał Ci jazdy samochodem a Ty orzeczony przez sąd zakaz olałeś i jeździłeś dalej (bo nie powiesz mi że była to jednorazowa akcja - gdybyś nie został złapany za przekroczenie prędkości to pewnie byś jeździł dalej). Sędziowie nie lubią tego typu podejścia więc wg mnie zostaniesz skazany z art. 244 KK i obligatoryjnie będziesz miał nałożony kolejny zakaz prowadzenia pojazdów. Jeśli czas na jaki sąd orzeknie zakaz przekroczy 1 rok to czeka Cię ponowny egzamin.
Ps. Warunkowe umorzenie postępowania nie sprawi że sąd nie nałoży na Ciebie zakazu. Zmienia się tylko to że orzeczenie zakazu jest fakultatywne
 
@biezanow_123 Co mam rozumieć przez to: "Zmienia się tylko to że orzeczenie zakazu jest fakultatywne" bo nie bardzo wiem

To była jednorazowa akcja z tym autem, bo tak przez cały zakaz przestrzegałem tego nie wsiadałem ani nic, byłem pewny że 1 marca minął ten zakaz i 3 wsiadłem do auta a było do 13 więc nie wiedziałem o tym. Tak jak właśnie pisze kolega wyżej chce być na normalnej ścieżce życia bo nigdy nie łamałem prawa. Tak że będę chciał z moim prawnikiem się wybronić z tego jak najbardziej by nie stracić uprawnień które teraz zdobędę i pokazać sądowi że nie chce łamać prawa i jeździć z uprawnieniami będzie to jakiś argument ?
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra