Złapanie na kradzieży w Niemczech ale ucieczka przed wezwaniem policji.

  • Autor wątku Autor wątku Karol1234..
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Karol1234..

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2017
Odpowiedzi
9
Witam. Bardzo jest mi głupio. Ale dziś zostałam przyłapana na kradzieży w drogerii w Niemczech na próbie wyniesienia perfum za 35e. Kiedy Pani powiedziała ze wzywa policję wykorzystałam moment i wybiegłam ze sklepu bez tych perfum i udało mi się uciec. Moje pytanie czy policja na podstawie mojego zdjęcia z kamery bo żadnych danych nie podałam czy może mnie znaleźć? I co mi grozi?
Dodam ze nie wiem czy została wezwana policja czy nie. Jest możliwe ze nie zadzwonili po nią? A jak tak to co teraz? Mogą mnie np zobaczyć na ulicy i zatrzymać? Proszę o pomoc.
 
Za 35 E myślę, że nawet nikt Tobą sobie głowy nie będzie zawracał. Mała szkodliwośc czynu a policja ma tu na prawde co robić. Ale niech to będzie dla ciebie nauczka, bo to nastepnym razem moze nie być kolorowo:(
 
Rozumiem. Ale czy np jak wejdę do tego sklepu i będę chciała normalnie zrobić zakupy i zapłacić. Bo tam kupuje najczęściej pampersy to czy mogą mnie zatrzymać? Jakoś się boje wyjść z domu.
 
Np może tak być ze ktoś po miesiącu sobie przypomni zatrzyma mnie i wezwie policję? Czy jest tak ze działa to tez wstecz? I jeśli tak do ile musi upłynąć żeby było przedawnienie czy tu nie ma czasu który musi upłynąć od kradzieży aby sklep zapomniał?
 
Serio chcesz iść tam po pampersy jak gdyby nigdy nic? Jak już jesteś złodziejką i nie masz szacunku do własności innych, to mniej chociaż odrobinę ogłady i zmień sklep.
 
mickiewicz_daniel napisał:
Serio chcesz iść tam po pampersy jak gdyby nigdy nic? Jak już jesteś złodziejką i nie masz szacunku do własności innych, to mniej chociaż odrobinę ogłady i zmień sklep.
Nie wyobrażam sobie wrócić do tam tego sklepu. Ale miejscowość jest dość mała. I czy muszę omijać ten sklep kilometrami ? Jak będę przechodzić np obok to ktoś może mnie zatrzymać? Albo np pójdę po te pampersy do ich drugiego odzialu.. Nawet nie wiem czy odważę się przejść koło tam tej drogerii. I weź do tej samej firmy tylko w innym miejscu.
 
Jak będę przechodzić np obok to ktoś może mnie zatrzymać?

Zatrzymać niekoniecznie, ale wezwać policję jak najbardziej. Jeżeli pytasz czy po ucieczce jesteś bezpieczna - to nie jesteś. Tym bardziej w małej miejscowości gdzie osoba która Cie zatrzymała może poznać Cię poza oddziałem firmy i wezwać policję. I ma do tego pełne prawo.
 
mickiewicz_daniel napisał:
Zatrzymać niekoniecznie, ale wezwać policję jak najbardziej. Jeżeli pytasz czy po ucieczce jesteś bezpieczna - to nie jesteś. Tym bardziej w małej miejscowości gdzie osoba która Cie zatrzymała może poznać Cię poza oddziałem firmy i wezwać policję. I ma do tego pełne prawo.
A jest jakiś czas co upłynie to będzie przedawnienie? Np 1 rok?
 
Zgodnie z niemieckim prawem (jeżeli się mylę to proszę o poprawę) § 78 StGB mówi o 5 latach przedawnienia w drobnych kradzieżach.
 
mickiewicz_daniel napisał:
Zgodnie z niemieckim prawem (jeżeli się mylę to proszę o poprawę) § 78 StGB mówi o 5 latach przedawnienia w drobnych kradzieżach.

To lepiej samemu iść na policję i się przyznać. Tylko jeśli sklep nie zawiadomił wtedy policji to policja sama będzie to wyjaśniała ze sklepem czy powinnam wrócić do sklepu i odrazu żeby wezwali policję przy mnie?
 
Po kradzieży ma sie zabroniony wstęp także do innych filiali, tak więc poszukaj sobie innego dostawcy pampersów.
 
Powrót
Góra