A
Awanturyna
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2014
- Odpowiedzi
- 2
Mam nadzieję, że piszę w dobrym wątku, jeśli nie, to przepraszam, ale tak w ogóle nie znam się na prawie, że nawet nie wiem, jak określić mój problem.
Pytanie: Jak wymusić na firmie naprawienie błędu w księgowości powstałego wyłącznie z ich winy? Czy mają obowiązek prawny naprawić taki błąd i jeśli tak, to w jakim terminie?
Historyjka dla wnikliwych:
Zapłaciłam dostawcy internetu na początku lutego (termin był do 16-tego), za luty. Bez żadnego uprzedzenia, ponaglenia do zapłaty, bez niczego- 20 lutego odcięli nam internet. Zapłaciłam drugi raz za luty żeby odzyskać internet, po czym napisałam do działu rozliczeń. Moja pierwsza wpłata, jak się okazało, została zaksięgowana na złym ID klienta (miałam tam rok temu inną umowę i to konto to taki relikt). Zgodnie z tym, co kazała mi zrobić pani z działu rozliczeń, napisałam podanie do głównej księgowej o przeksięgowanie wpłaty na marzec na właściwe konto...a potem drugie...trzecie...czwarte...Kilkakrotnie dzwoniłam i pojawiałam się osobiście w BOK, za każdym razem uspokajano mnie, że księgowa zaraz przeksięguje, i od miesiąca nic się nie posunęło do przodu w tej sprawie. Kontaktu do głównej księgowej nie mam, bo jej telefonu nie chcą mi podać, a na maile nie odpisuje.
Pytanie: Jak wymusić na firmie naprawienie błędu w księgowości powstałego wyłącznie z ich winy? Czy mają obowiązek prawny naprawić taki błąd i jeśli tak, to w jakim terminie?
Historyjka dla wnikliwych:
Zapłaciłam dostawcy internetu na początku lutego (termin był do 16-tego), za luty. Bez żadnego uprzedzenia, ponaglenia do zapłaty, bez niczego- 20 lutego odcięli nam internet. Zapłaciłam drugi raz za luty żeby odzyskać internet, po czym napisałam do działu rozliczeń. Moja pierwsza wpłata, jak się okazało, została zaksięgowana na złym ID klienta (miałam tam rok temu inną umowę i to konto to taki relikt). Zgodnie z tym, co kazała mi zrobić pani z działu rozliczeń, napisałam podanie do głównej księgowej o przeksięgowanie wpłaty na marzec na właściwe konto...a potem drugie...trzecie...czwarte...Kilkakrotnie dzwoniłam i pojawiałam się osobiście w BOK, za każdym razem uspokajano mnie, że księgowa zaraz przeksięguje, i od miesiąca nic się nie posunęło do przodu w tej sprawie. Kontaktu do głównej księgowej nie mam, bo jej telefonu nie chcą mi podać, a na maile nie odpisuje.