Zlecenie bez umowy.

  • Autor wątku Autor wątku Arkoss
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Arkoss

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2014
Odpowiedzi
12
Witam.

Zleciłem pewnemu człowiekowi wykonanie prostej strony internetowej. Zobowiązał się on również do ewentualnych poprawek/ulepszeń.

Stronę zrobił, zapłaciłem. Teraz po kilku miesiącach zwróciłem się z prośbą o dodanie kilku rzeczy, jednak spotkałem się z odmową.

Tylko, że... Żadnej umowy nie spisywaliśmy, wszystko odbyło się na gębę...

Czy umowa na gębę jest w jakikolwiek sposób wiążąca? I co z prawami autorskimi? Wszystko co mam to kilka maili.

Dziękuje za pomoc i pozdrawiam.
 
Wykonał usługę, więc czego od niego chcesz? Nie ma obowiązku być na twoje zawołanie do końca życia.
 
Arkoss napisał:
... I co z prawami autorskimi? ...
Pozostają przy autorze. Masz prawo używać jego utworu przez pięć lat, potem będzie to bezprawne.
 
Dziękuję za odpowiedzi.

Mam jeszcze kilka pytań. Bowiem grafikę na stronę w całości wykonałem ja - czy to coś zmienia odnośnie praw autorskich?

I co w przypadku, gdybym chciał skorzystać z usług jakiejś firmy/freelancerów? Czyli, że daję jakiejś firmie cały kod, mówię co ma mi zmienić/dodać, płacę i odbieram nową stronę?

Oraz, czy mogę wprowadzać takie modyfikację ewentualnie sam?

Czy strona jest po prostu w całości własnością wykonawcy i ja mogę tylko korzystać z tego co on stworzył i nie mam prawa tego w ogóle w jakikolwiek sposób ruszać?

Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Arkoss napisał:
... grafikę na stronę w całości wykonałem ja - czy to coś zmienia odnośnie praw autorskich? ...
Zatem do Ciebie należą prawa autorskie, możesz ją modyfikować w dowolny sposób.

Przy okazji poczytaj te wątki:
http://forumprawne.org/prawo-autors...nej-na-grafice-dostarcznej-przez-klienta.html
http://forumprawne.org/prawo-autorskie/483454-tworzenie-strony-www.html
http://forumprawne.org/prawo-autorskie/434693-umowa-o-dzielo-na-wykobanie-strony-www.html itp.
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję za odpowiedź.

... Współtwórczość nie zachodzi gdy współpraca określonej osoby nie ma charakteru twórczego, a jedynie pomocniczy, nawet gdy wykonanie tych czynności wymaga wysokiego stopnia wiedzy oraz fachowej zręczności i inicjatywy osobistej. ...

Teraz, czy to się kwalifikuję? Grafikę tak, stworzyłem ja - jednak wykonawca musiał ją dopasować do mojej strony. Przykładowo - otrzymał grafikę w wysokich rozdzielczościach. Musiał ją odpowiednie zeskalować i pociąć, a następnie wstawić na stronę i dopasować wszystkie elementy do siebie. Jak to rzutuję na prawa autorskie?



Pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:
Dalej myślę nad tą sprawą i wydaje mi się, że jeszcze kilka informacji będzie istotnych.

Na mojej stronie jest galeria ze zdjęciami. I do tej galerii wykonawca zlecenie napisał mi osobno panel administracyjny, gdzie mogę się zalogować i edytować galerię(dodawać/usuwać zdjęcia).

Pomysł i wykonanie w tym przypadku należą w całości do wykonawcy.

Czyżby sytuacja przedstawiała się tak, że ja mam prawa autorskie tylko do strony, jednak panel edycji galerii należy do niego i mogę go używać tylko przez 5 lat? Czy jednak prawa autorskie w całości spadają na jedną ze stron?

Dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
 
Arkoss napisał:
... Czy jednak prawa autorskie w całości spadają na jedną ze stron?...
Z taką sytuacją też możemy mieć do czynienia. Dostarczyłeś utwory, które zostały opracowane a opracowanie włączone do utworu autora opracowania i wykorzystane za Twoja zgodą. Ostatecznie prawa autorskie należą do autora utworu końcowego choć ich część może stanowić prawa zależne.
 
Lekcja na przyszłość wyciągnięta. Żeby to człowiek najpierw pytał o takie sprawy, a dopiero potem podejmował działanie.. No cóż, uczymy się całe życie jak to mówią.

Jakie rozwiązanie byś zasugerował? Czy jestem w stanie coś z tego ugrać, czy sprawa jest przegrana i od razu myśleć(tym razem zgodnie z prawem!) o zleceniu wykonania strony jakiejś firmie? Tylko, czy w takiej sytuacji mogę użyć projektu, który mam(chociaż w jakiejś części) i dać nowemu zleceniodawcy do przeróbki? Czy w grę wchodzi tylko zlecenie nowego projektu bez wykorzystanie aktualnego?

Sam już się w tym pogubiłem...

Dziękuję za pomoc.
 
Arkoss napisał:
... Jakie rozwiązanie byś zasugerował? ...
Spokojne porozumienie się.
Arkoss napisał:
... Tylko, czy w takiej sytuacji mogę użyć projektu, który mam(chociaż w jakiejś części) i dać nowemu zleceniodawcy do przeróbki? ...
Własne grafiki jak najbardziej możesz dać do wykorzystania.
Stwórz własna stronę "na papierze", bardzo szczegółowo jej wygląd wszystkie grafiki funkcjonalności, każdego elementu, animacje itp., itd.. Wtedy przy przekładaniu na kod strony będziemy mieli do czynienia z czynnościami o charakterze technicznym ze wszystkimi z tym związanymi konsekwencjami.
 
LeszsekS napisał:
Spokojne porozumienie się.
Tylko, że porozumienie jest niemożliwe. Chciałbym wprowadzić kilka zmian na stronie, których zleceniobiorca nie chce wykonać. Rozumiem również, że tych zmian nie mogę wprowadzić ani ja, ani osoby trzecie, którym ewentualnie bym to zlecił - bo prawa autorskie nie należą do mnie.

LeszsekS napisał:
Własne grafiki jak najbardziej możesz dać do wykorzystania.
Czyli jakbym zamawiał zupełnie nową stronę, od podstaw?


LeszsekS napisał:
Stwórz własna stronę "na papierze", bardzo szczegółowo jej wygląd wszystkie grafiki funkcjonalności, każdego elementu, animacje itp., itd.. Wtedy przy przekładaniu na kod strony będziemy mieli do czynienia z czynnościami o charakterze technicznym ze wszystkimi z tym związanymi konsekwencjami.
Czy jeżeli spiszemy umowę o dzieło na której jasno ustalimy prawa autorskie i sposób użytkowania rozwiąże to wszystkie problemy, które mogłyby ewentualnie powstać w przyszłości?

Dziękuję za pomoc.
 
Arkoss napisał:
... ustalimy prawa autorskie ...
Prawa autorskie nie powstają na podstawie ustaleń lecz są wynikiem pracy twórczej, zatem nie ustalasz tych praw tylko zakres pracy programisty.
 
LeszsekS napisał:
Prawa autorskie nie powstają na podstawie ustaleń lecz są wynikiem pracy twórczej, zatem nie ustalasz tych praw tylko zakres pracy programisty.
Byłem pewien, że jestem po prostu w stanie kupić prawa autorskie. Jednak poszperałem na forum i teraz widzę w jak wielkim byłem błędzie.

Funkcjonalność strony(grafikę, wygląd, zawartość, itp) można by łatwo przedstawić na papierze. Jednak w jaki sposób odnieść to do panelu administracyjnego?

Powiedzmy, że się udało - co w przypadku wprowadzenia jakichkolwiek zmian? Znowu musiałbym to narysować(dorysować?), a potem dopiero zlecić wykonanie, aby nie stracić praw autorskich?
 
Arkoss napisał:
... że jestem po prostu w stanie kupić prawa autorskie. ...
Można nabyć prawa autorskie majątkowe do utworu.
Odnośnie panelu administracyjnego zazwyczaj korzysta się z gotowych rozwiązań nabywając licencję na korzystanie. Takie gotowe szablony są dostępne w sieci.
 
Powrót
Góra