zlecenie zrobienia strony www

  • Autor wątku Autor wątku kraftwerk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kraftwerk

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2017
Odpowiedzi
4
Witam zwracam sie z prośbą o rozwiązanie problemu .

4 miesiące temu zleciłem zrobienie strony internetowej(firmowej), jestem właścicielem firmy , dogadałem się z wykonawcą (firma reklamowa) na konkretną kwotę że będę mu przesyłał wynagrodzenie w ratach aż osiągniemy ustaloną kwotę wpłaciłem 1476 zł (na tyle opiewa kwota na fakturze która dostałem) do zapłaty pozostało mi około 500 zł . Nie miałem z nim żadnej umowy poza słowną.Nie mieliśmy ustalonego terminu kiedy strona miała być gotowa , ale było mówione ze ma być skończona na początku maja , a jest lipiec. Telefonu nie odbiera ,unika kontaktu , strona jest ale nie jest gotowa tzn są wrzucone szczątkowe informacje o firmie (jej logo , nr telefonu i parę zdjęć ) jednak z punktu widzenia informacyjnego/handlowego bo do tego ma służyć ta strona nie ma żadnych szczegółowych informacji o produktach i usługach .(jestem firma dla której w tej chwili jest sezon na te produkty i usługi) . Mam pytanie co mam zrobić żeby wygzekwować pieniądze które zapłaciłem (mam fakturę wystawioną i napisane ,zapłacono gotówką) lub w jaki sposób zmusić tego człowieka do jak najszybszego oddania mi gotowej strony , niestety czas nie jest po mojej stronie , pozdrawiam
 
kraftwerk napisał:
... Nie mieliśmy ustalonego terminu kiedy strona miała być gotowa , ale było mówione ze ma być skończona na początku maja ...
Przeczysz sam sobie.
kraftwerk napisał:
... Mam pytanie co mam zrobić żeby wygzekwować pieniądze które zapłaciłem (mam fakturę wystawioną i napisane ,zapłacono gotówką) lub w jaki sposób zmusić tego człowieka do jak najszybszego oddania mi gotowej strony ...
Niestety w Twoim przypadku nie nabędziesz praw do strony po za korzystaniem z niej ale:

Przepis prawny:
Prawo autorskie
Art. 55.
[Usterki i wady prawne dostarczonego utworu]

1. Jeżeli zamówiony utwór ma usterki, zamawiający może wyznaczyć twórcy odpowiedni termin do ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie może od umowy odstąpić lub żądać odpowiedniego obniżenia umówionego wynagrodzenia, chyba że usterki są wynikiem okoliczności, za które twórca nie ponosi odpowiedzialności. Twórca zachowuje w każdym razie prawo do otrzymanej części wynagrodzenia, nie wyższej niż 25 % wynagrodzenia umownego.

2. Jeżeli utwór ma wady prawne, zamawiający może od umowy odstąpić i żądać naprawienia poniesionej szkody.

3. Roszczenia, o których mowa w ust. 1, wygasają z chwilą przyjęcia utworu.

4. Jeżeli zamawiający nie zawiadomi twórcy w terminie sześciu miesięcy od dostarczenia utworu o jego przyjęciu, nieprzyjęciu lub uzależnieniu przyjęcia od dokonania określonych zmian w wyznaczonym w tym celu odpowiednim terminie, uważa się, że utwór został przyjęty bez zastrzeżeń. Strony mogą określić inny termin.
 
Ja w podobnej sytuacji zrobiłem tak, wyznaczyłem termin 7 dni roboczych na dokończenie strony, jednak wykonawca tego nie zrobił , zleciłem dokończenie innej firmie, a koszty dokończenie przerzuciłem na nieuczciwego, pierwsze pismo z kancelarii i gość oddał pieniądze.
 
Bardzo zła porada :!:

Krzysiek32 napisał:
... zleciłem dokończenie innej firmie, ...
Jeśli wykonawca pierwotny nie wyraził na to zgody to jest to działanie bezprawne, naruszające prawa autorskie Twórcy strony za co może grozić odpowiedzialność karna i cywilna.
 
Nie rozumiem dlaczego bardzo zła ? Jeśli zamawiający odstępuje od umowy o dzieło w związku z wadliwym, niewłaściwym wykonywaniem działa przez wykonawcę, może obniżyć jego wynagrodzenie o koszty poniesione na dokończenie dzieła przez innego wykonawcę.

"Jeśli wykonawca pierwotny nie wyraził na to zgody to jest to działanie bezprawne, naruszające prawa autorskie Twórcy strony za co może grozić odpowiedzialność karna i cywilna.
"
Po pierwsze należy ustalić czy nie wykorzystał gotowego projektu do którego sam nie ma praw autorskich, to częste praktyki w tym środowisku.

za INFOR ***mod***

Sposobem na niepozbywanie się całkowite stworzonego częściowo dzieła jest zlecenie usunięcia wad lub dokończenie dzieła innej osobie na koszt i niebezpieczeństwo przyjmującego zamówienie. Wówczas całkowite koszty związane z dokonanymi pracami pokrywa usługodawca, z którym zawarliśmy umowę i który nie był w stanie wykonać dzieła stosownie do warunków umowy.

Konsument zlecił mechanikowi zainstalowanie instalacji gazowej w swoim nowym aucie. W trakcie prac okazało się, że montowana jest ona w innym miejscu niż było to uzgodnione. Konsument zażądał poprawienia tego wyzczajać 2 dniowy termin. Po określonym czasie konsument zgłosił się do warsztatu, ale mechanik stwierdził, że nie zdążył jeszcze nic zrobić. Konsument nie chcąc ryzykować i dłużej czekać zabrał samochód z warsztatu i zlecił poprawienie instalacji oraz jej dokończenie innemu specjaliście, oczywiście na koszt i niebezpieczeństwo usługodawcy, który nie wywiązał się umowy.

Jeżeli konsument sam dostarczył materiały, może on w przypadku odstąpienia od umowy lub powierzenia wykonania dzieła innej osobie żądać zwrotu materiałów i wydania rozpoczętego dzieła.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Nie, nie masz żadnego prawa dysponować cudzym utworem bez jego zgody.

Jedyne możliwe postępowanie wskazane jest w cytowanym wyżej przepisie prawnym. Prawo autorskie ma nadrzędne zastosowanie nad Kodeksem cywilnym.
Krzysiek32 napisał:
... czy nie wykorzystał gotowego projektu do którego sam nie ma praw autorskich, ...
Co w żaden sposób nie zmienia faktu, że proponowane przez Ciebie działanie może być bezprawne.

Krzysiek32 napisał:
... Sposobem na niepozbywanie się całkowite stworzonego częściowo dzieła jest zlecenie usunięcia wad lub dokończenie dzieła innej osobie na koszt i niebezpieczeństwo przyjmującego zamówienie. ...
Nie masz pojęcia o czym dyskutujesz. Nie rozumiesz co czytasz:!:
W przypadku gdy dzieło jest utworem to należy przede wszystkim stosować Prawo autorskie. Korzystanie i rozporządzanie cudzym utworem wymaga zgody autora, dotyczy to również opracowania cudzego utworu. Zlecenie dokończenia cudzego utworu i korzystanie z tego opracowania bez zgody autora jest przestępstwem zarówno z tytułu naruszenia jego praw autorskich majątkowych jak i praw autorskich osobistych.

Krzysiek32 napisał:
... Konsument zlecił mechanikowi ...
Prawo konsumenckie jest prawem rzeczowym i nie ma zastosowanie do utworów.
 
Ostatnia edycja:
Witam chwila jaki utwór ? jakie dzieło ? koles wzial pieniadze wrzucil byle co na jakas strone o dziwnym tytule po 5 dniach to zniknelo i nie ma nic zadnej strony , zadnej tworczosci , zadnych danych !!! i do tego jest w posaidaniu moich danych firmowych ktore mialy sie znalezc na stronie www , nie wiem po co te rozkiminy zgadzam sie z uzytkownikiem "Krzysiek32" zlece to komus innemu a on mi za to zwroci kase , czyli za to co nie zrobil , czyli nic (mam na to fakture bo mi ja wystawil ) napisalem pismo do niego , wyslalem poczta ze ma czas 7 dni roboczych zeby dokonczyc to co jest rozpoczete ( czyli w sumie znowu nic haha ) a chlop nawet nie zadzwoni nie odpisze = 0 kontaktu i dlatego pisze jakie mam podjąć kroki żeby od niego kase wyegzekwować , pozdrawiam
 
kraftwerk napisał:
... chwila jaki utwór ? jakie dzieło ? ...
Bo niewątpliwie mamy tutaj do czynienia z umową o dzieło, której rezultatem jest utwór w myśl Prawa autorskiego. Jeśli wykorzystasz przygotowany przez niego utwór nawet w wersji nieukończonej do dalszej pracy przez osobę trzecią bez jego zgody to możesz narazić się na konsekwencje prawne związane z naruszeniem praw autorskich majątkowych.
 
Witam rozumiem , dziekuje za wszystkie odowiedzi mozna temat zamknac pozdrawiam
 
Powrót
Góra