Zleceniodawca chce żebym mu zwrócił "podatek" na lewo

  • Autor wątku Autor wątku Kalkstein
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kalkstein

Użytkownik
Dołączył
02.2021
Odpowiedzi
63
Witam jest taka sytuacja że otrzymałem wypłatę za konkretną ilość godzin za miesiąc sierpień. Płaca minimalna 18,3 netto ze względu na to że cały czas miałem do 4 września status ucznia oraz mniej niż 26 lat. Dostałem około 20-ego września wypłatę. Mi się zgadza, jest nawet 400 zł górki co zamierzałem wyjaśnić. Tego samego dnia dzwoni do mnie przedstawiciel zleceniodawcy że możliwe że doszło u nich do pomyłki z rozliczeniem, ze względu na to że oni się niby późno rozliczają to mi policzyli po stawce 15,3 bez ulgi na dodatek jeszcze mi przelali 70 h przepracowanych za dużo. Mówią że najprawdopodobniej będę musiał im oddać niedosć że za te godziny to za podatek kasę. Normalnie tak im się zdarzało jak miałem ucznia że za dużo było czasami pieniędzy i kazali sobie przedstawiciele nadmiar przelewać na konto, ale teraz sam nie wiem co zrobić. Kwota się rozchodzi o 1200 zł, więc wcale nie tak mało, dziwne jest dla mnie to że przez problem rozliczeniowy ja mam im odsyłać pieniądze, no i najważniejsze co mnie trapi to czy to jest możliwe żebym mimo to że ulgę mam do 4 września ważną, za miesiąc sierpień płacił pełny podatek?. Czy nie da się tego naprawić?
 
Liczy się faktyczna data wypłaty.
Jeżeli wypłacili ci po 4 września (czyli po skończeniu 26 roku życia) - to ulga nie przysługuje.
Nie liczy się okres za który jest wypłata - a DATA wypłaty.
 
Rozumiem, czy jak natomiast zleceniodawca proponuje że będzie przelewać moje godziny komuś innemu na konto kto nie musi płacić podatku a potem się rozliczamy żebym nie był aż tak stratny to to jest legalne? Czy raczej ja czy on możemy mieć z tego jakieś problemy?
 
Tylko co ja miałbym w takim przypadku zrobić, jak przykładowo dostaję nadwyżkę i po prostu zostaje potem poinformowany że mam ją oddać, za każdym razem. Jakie prawo jest wtedy łamane?
 
Powrót
Góra