Złomowanie samochodu z zajęciem komorniczym

  • Autor wątku Autor wątku sobiibos
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sobiibos

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2014
Odpowiedzi
8
Witam, postaram się opisać mój problem mam nadzieję że ktoś będzie wstanie mi pomóc:
2 lata temu kupiłem auto nie będąc świadom tego że auto jest pod zajęciem komornika. Zajęcie komornicze było na osobę na którą samochód jest zarejestrowany (osoba X) w między czasie auto posiadało 3 właścicieli ja jestem kolejnym (mam umowy sprzedaży od Pana X do mnie). Co oczywiste auta nie udało się przerejestrować. W tym momencie chciałbym się pozbyć tego samochodu i myślę o jego zezłomowaniu (wartość 2-3k zł).
Kontaktowałem się z komornikiem który trzyma pieczę nad samochodem i twierdzi że nie może mi pomoc, poinformowałem go że planuje zezłomować samochód na co on stwierdził że w takim razie powinienem mu tylko wysłać kopie dowodu złomowania i w wydziale komunikacji wyrejestrować samochód. I tu mam pytanie czy nie zostanę za to w żaden sposób pociągnięty do odpowiedzialności i czy faktycznie w wydziale komunikacji nie będę miał problemu. Z góry dziękuję za wszystkie informacje.
 
A jest sens go złomować skoro ma taką wartość? Stratny jesteś tak czy siak więc może dogadać się z komornikiem, że sprzedasz auto i cenę sprzedaży przekażesz komornikowi aby ściągnął zajęcie z samochodu. Teoretycznie cenę na umowie zawsze możesz zaniżyć. Za zezłomowanie i tak dostaniesz grosze, które prawdopodobnie będzie chciał komornik.
 
Stwierdził że wyszło by to jakieś 2500 przy drugiej turze aukcji. Ja auto sprzedam za załóżmy 3500 Więc byłbym 1000 do przodu z tym że musiał bym znaleźć kupca który by na to poszedł a potem nie daj boże użerać się z kimś. Na złomie dostane od ręki 2-3 stówki pewnie a osobno mogę sprzedać kilka gratów + koła i też wyjdę na to samo. Więc mniejszym problemem będzie złomowanie. Tak jak pisałem martwi mnie tylko to czy ktoś się z czymś takim spotkał bo chce mieć pewność że nie zostanę z kwitkiem w ręku w wydziale komunikacji.
PS dzwoniłem do wydziału - Pani stwierdziła że "raczej" problemu nie będzie. Pytanie czy aby napewno
 
Moment moment. Nabyłeś samochód w dobrej wierze. Tak? Zatem przysługiwało Ci powództwo z 841 kpc. Termin już minął. Ale totalnie nic z tym nie robiłeś?
 
Powrót
Góra