Złożone odwołanie od nakazu zapłaty i co dalej?

  • Autor wątku Autor wątku trzytrzy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

trzytrzy

Użytkownik
Dołączył
06.2015
Odpowiedzi
34
Witam,
złożyłem około miesiąca temu odwołanie/zaskarżenie nakazy zapłaty w postępowaniu upominawczym i teraz zastanawiam się co dalej z tym tematem?

Wszystko uregulowałem przed wydaniem nakazu a dzisiaj zadzwonili do mnie z Intrum i mi tu jakimiś zmyślonymi kwotami rzucają. Kwoty są inne(niższe niż na zakazie zapłaty) i do tego nie wiem z czego wynikają.

Po gorącej rozmowie telefonicznej nic nie jest jasne dalej.

Czy ta firma może do mnie dzwonić bez prawomocnego wyroku sądu lub bez konkretnego nakazu zapłaty?

Wyczytane z neta: "W razie prawidłowego wniesienia sprzeciwu nakaz zapłaty traci moc, a sąd przekazuje sprawę do sądu według właściwości ogólnej, czyli według miejsca zamieszkania pozwanego." w jaki sposób o tym informują a w jaki w przypadku nieprawidłowego złożenia sprzeciwu?


Z góry dziękuję za pomoc.
 
Ostatnia edycja:
trzytrzy napisał:
teraz zastanawiam się co dalej z tym tematem?
Sam sobie odpowiedziałeś :)
trzytrzy napisał:
W razie prawidłowego wniesienia sprzeciwu nakaz zapłaty traci moc, a sąd przekazuje sprawę do sądu według właściwości ogólnej, czyli według miejsca zamieszkania pozwanego
trzytrzy napisał:
Czy ta firma może do mnie dzwonić bez prawomocnego wyroku sądu lub bez konkretnego nakazu zapłaty?
Oczywiście, że może. Po to są telefony :)
Jeszcze kwestia jak często dzwonią, czy nie można mówić o nękaniu.
 
Sąd informuję co się u nich dzieje? Czy sprzeciw został poprawie złożony czy też nie. Są jakieś terminy na odpowiedź z ich(sądu) strony?
 
Teraz czekaj aż Sąd Rejonowy wezwie Cię do odpowiedzi na pozew. Tam będzie wszystko czego żądają. Z tym że napisanie odpowiedzi trochę gimnastyki w tym momencie będzie wymagało. Możesz wyjaśnić po co cokolwiek wpłacałeś? Bo zadzwonili i chcieli?
 
digiton napisał:
Teraz czekaj aż Sąd Rejonowy wezwie Cię do odpowiedzi na pozew. Tam będzie wszystko czego żądają. Z tym że napisanie odpowiedzi trochę gimnastyki w tym momencie będzie wymagało. Możesz wyjaśnić po co cokolwiek wpłacałeś? Bo zadzwonili i chcieli?


Zapłaciłem im całość zobowiązania w czerwcu a we wrześniu dostałem nakaz zapłaty wiec sie odwołałem i tak czekam na jakieś informacje z sadu. Dzisiaj do mnie zadzwonili i sie o kasę upominają, a ich wyliczenia nijak maja sie do nakazu, do tego co zapłaciłem i do tego co w tym momencie żądaja. Wiec trochę zgłupiałem.
 
trzytrzy napisał:
Zapłaciłem im całość zobowiązania w czerwcu a we wrześniu dostałem nakaz zapłaty wiec sie odwołałem i tak czekam na jakieś informacje z sadu.
zadzwoń lub podejdź do sądu i zapytaj co się dzieje ze sprawą, sygn akt znasz.
trzytrzy napisał:
Dzisiaj do mnie zadzwonili i sie o kasę upominają, a ich wyliczenia nijak maja sie do nakazu, do tego co zapłaciłem i do tego co w tym momencie żądaja.
jak zadzwonią to poinformuj ich że uregulowałeś zadłużenie i nie będziesz im płacił wymyślonych kwot z sufitu.
 
Powrót
Góra