Zły towar

  • Autor wątku Autor wątku Mavelio
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Mavelio

Użytkownik
Dołączył
10.2009
Odpowiedzi
44
Mam taki problem. Zamówiłem pewien produkt w sklepie internetowym. Przez cały czas tj. przedpłaty, realizacji, wysyłki kontaktowałem się ze sklepem przez e-maila. Po kilku dniach od wysyłki dostałem paczkę. Okazało się jednak, że nie jest to towar, który zamawiałem. W ciągu 15 min od odebrania przesyłki wysłałem im wiadomość. Potem kolejnego dnia jeszcze jedną, a potem znowu i nic. Na stronie znalazłem nr tel i gg. Próbowałem się z nimi skontaktować obiema formami. Nie chcę im odsyłać przesyłki bo nie chcę wchodzić w koszty, których na pewno mi nie zwrócą. Od tygodnia czekam i nic. Mają mojego maila, telefon i adres. Mi się już nie chce szukać kontaktu, zwłaszcza, że to im powinno na tym zależeć bo towar jest nieco więcej wart niż ten, który miałem dostać.
Chciałbym wreszcie kupić ten produkt, który chciałem, ale nie chcę żeby doszło do takiej sytuacji, że będę miał takie dwa. I teraz mam pytania. Co mogę jeszcze zrobić, żeby być fair? Ewentualnie po jakim czasie mogę odsprzedać towar, który dostałem w celu odzyskania pieniędzy (bo towar, który dostałem jest mi nawet nieprzydatny)?
 
Jeśli strona na której zakupiłeś towar była typu allegro.pl jedyne co możesz zrobić to napisać do administratorów o zaistniałej sytuacji , jedyne co oni zrobia to usuną osobie od której kupiłeś towar konto , bez możliwości założenia go ponownie (tzw. zablokowanie adresu ip na danym serwerze) i to na tyle. Ewentualnie mógłbyś jeszcze wkroczyć na drogę sądową ale jest to masa formalności i niestety koszta.
 
Nie to sklep internetowy. Chodzi mi o to, żebym nie był oskarżony o przywłaszczenie mienia. Bo jak już mówiłem, towar który dostałem ma większą wartość od zamawianego. Chciałem być fair, ale oni się nie odzywają. Teraz już tylko myślę o odzyskaniu pieniędzy i zakupie towaru w innym sklepie. Nie chcę żeby się okazało np. że za 2 miesiące oni sami zauważą i będą chcieli żeby odesłać, a np. ja już się pozbyłem tego.
 
Masz 14 na dni na zwrócenie zakupionego towaru , jeżeli piszesz do nich a oni unikają odpowiedzi czyli nie interesuje ich ten towar . więc zachowaj e-maile które twierdzisz wysyłałeś i mozęsz smialo sprzedac zakupiony towar , jednak może być taka sytuacja , ze sklep internetowy wkroczy na drogę sądową o to , że przywłaszczyłeś mienie ale to jest do wyjaśnienia wtedy właśnie sporawdzają e-mail odebrane i wysłane, oraz jaki towar naprawde zakupiłeś i wyjdziesz na czysto.
 
Anianow8:
Jak masz dawać takie rady to lepiej nie dawaj w ogóle. :)

Jeśli zakup był od firmy na osobę prywatną to na zwrot jest 10 dni.
I oczywiście masz prawo zgłaszać niezgodność z umową (pisemnie! poleconym ZPO) - jeśli w ciągu 14 dni nie odpowiedzą to uważa się, że reklamacja została uznana.
 
Znowu koszty (chodź to parę zł) i te czekanie (w kolejce na poczcie i na odpowiedź). Łatwiej było by sprzedać to co mi przysłali i poprostu już iść normalnie do sklepu kupić na miejscu to co mnie interesuje. Po jakim czasie mogę to zrobić?
 
Powrót
Góra