B
bozka_155
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2008
- Odpowiedzi
- 5
w stycznu 2003 roku zostalam skazana na 2 lata wiezienia w zawieszeniu na 4.,oraz zaplacenie kosztow sadawych ktoer zaplacilam.Obecnie minelo juz 1.5 roku od zawieszenia .Bylam zdziwiona bo tyle sie mowi ze po uplywie 6 m-c od skonczenia kary ,wyrok z mocy prawa zostaje skreslony w KRK.Gdy udalam sie do sadu o zaswiadczenie o niekaralnosci poinformowano mnie ze dopiero za 5 dni bo musza wyslac zapytanie do Warszawy,troszke sie denerwuje czy oby ktos czegos nie zawalil.Myslalam ze ktos nadtym czuwa i skreslenie nastepuje bez naszej wiedzy.Prosze o informacje na ten temat jak to wyglada w rzeczywistosci.Dziekuje.