Zmiana konstytucji.. Referendum??

  • Autor wątku Autor wątku grubass
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

grubass

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2007
Odpowiedzi
13
Witam zastanawiam się nad sprawą zmiany konstytucji przez zwykłych szarych ludzi. Dokadnie chodzi mi o to czy referendum moze obejmowac zmiane konstytucji??

Czy istnieje jakas inna mozliwosc zmiany konstytucji przez zwyklych obywateli, taka aby cala sprawa nie mosiala byc zatwierdzona przez sejm??
 
Ale o co chodzi dokładnie w pytaniu? Zmiana Konstytucji uregulowana jest w rozdziale XII Konstytucji RP.

Art. 235.

1. Projekt ustawy o zmianie Konstytucji może przedłożyć co najmniej 1/5 ustawowej liczby posłów, Senat lub Prezydent Rzeczypospolitej.

2. Zmiana Konstytucji następuje w drodze ustawy uchwalonej w jednakowym brzmieniu przez Sejm i następnie w terminie nie dłuższym niż 60 dni przez Senat.

3. Pierwsze czytanie projektu ustawy o zmianie Konstytucji może odbyć się nie wcześniej niż trzydziestego dnia od dnia przedłożenia Sejmowi projektu ustawy.

4. Ustawę o zmianie Konstytucji uchwala Sejm większością co najmniej 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów oraz Senat bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów.

5. Uchwalenie przez Sejm ustawy zmieniającej przepisy rozdziałów I, II lub XII Konstytucji może odbyć się nie wcześniej niż sześćdziesiątego dnia po pierwszym czytaniu projektu tej ustawy.

6. Jeżeli ustawa o zmianie Konstytucji dotyczy przepisów rozdziału I, II lub XII, podmioty określone w ust. 1 mogą zażądać, w terminie 45 dni od dnia uchwalenia ustawy przez Senat, przeprowadzenia referendum zatwierdzającego. Z wnioskiem w tej sprawie podmioty te zwracają się do Marszałka Sejmu, który zarządza niezwłocznie przeprowadzenie referendum w ciągu 60 dni od dnia złożenia wniosku. Zmiana Konstytucji zostaje przyjęta, jeżeli za tą zmianą opowiedziała się większość głosujących.

7. Po zakończeniu postępowania określonego w ust. 4 i 6 Marszałek Sejmu przedstawia Prezydentowi Rzeczypospolitej uchwaloną ustawę do podpisu. Prezydent Rzeczypospolitej podpisuje ustawę w ciągu 21 dni od dnia przedstawienia i zarządza jej ogłoszenie w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej.

Zapoznaj się proszę z powyższymi przepisami.

Szczególnie zwróć uwagę na to, że zmiana Konstytucji następuje w drodze ustawy uchwalonej w jednakowym brzmieniu przez Sejm i następnie w terminie nie dłuższym niż 60 dni przez Senat.

Natomiast po uchwaleniu projektu ustawy Sejm może podjąć decyzję o referendum w sprawie zmiany Konstytucji. Nie zmienia to jednak faktu, że Konstytucja może być zmieniona tylko i wyłącznie w drodze szczególnego trybu legislacyjnego i tylko przez Sejm i Senat.
 
Dokladnie chodzilo mi o immunitet poselski. Z tego co mi wiadomo prawa te sa zapisane w konstytucji. Dlatego pytam czy zwykli ludzie moga zlozyc wniosek o zmiane konstytucji.

Mianowicie czy ludzie mogliby sie ruszyc zebrac to 500tys podpisow i zlozyc wniosek o referendum do sejmu w sprawie immunitetow??


Z gory przepraszam za brak polskich znakow.
 
Obywatele faktycznie mają inicjatywę ustawodawczą (inicjatywa ludowa) i faktycznie muszą zebrać podpisy (100 000). Jednak w przypadku inicjatywy ustawodawczej dotyczacej zmiany konstytucji obywatelom ona nie przyszługuje. Przysługuje natomiast grupie obejmującej co najmniej 1/5 ustawowej liczby posłów, Senatowi oraz prezydentowi (art. 235 ust.1 Konstytucji). Zatem tu nie ma mowy o nicjatywie ludowej. Tak czy inaczej projekt ustawodawczy musi wyjść od podmiotów wskazanych w art. 235 ust. 1 i zmiana Konstytucji musi nastąpić według szczególnego trybu. Referendum natomiast to inna bajka
 
Witam, chciałabym się dowiedzieć, czy jest możliwe zorganizowanie inicjatywy ludowej żeby zmniejszyć wypłaty polityków?
Biorąc pod uwagę fakt, że mają darmowe przejazdy komunikacją państwową i zakwaterowanie, a poza tym budżet na biuro poselskie itp., to nie bardzo rozumiem po co państwo daje im jeszcze tyle dodatkowych pieniędzy, przecież na porządne reprezentacyjne ubrania i na jedzenie wystarczyłoby im dużo dużo mniej... Nawet gdyby zostawić im miesięcznie choćby 4000 zł brutto, to i tak zarabiali by więcej niż ogromna ilość zwykłych polskich rodzin.
Dodatkowo można by uzależnić wysokość wypłaty od obecności na posiedzeniach.
Czy zwykli obywatele (oczywiście w odpowiedniej liczbie :) mogą mieć jakikolwiek wpływ na te kwestie?
 
Przypominam, że na Forum Prawnym nie zajmujemy się polityką.
 
Przepraszam, nie wiedziałam ;)
Może inaczej zadam to pytanie:
Czytałam, że inicjatywa ludowa nie może dotyczyć zmian budżetu państwa, ale czy wypłaty posłów liczą się jako budżet czy nie?
 
Powrót
Góra