Zmiana miejsca przesłuchania.

  • Autor wątku Autor wątku Kalispell
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kalispell

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
10
Witam i proszę bardzo o pomoc i odpowiedź.
A mianowicie, pół roku temu zostałem oszukany na kilkaset złotych sprawę zgłosiłem na Policję i dziś z Sądu Rejonowego w Poznaniu otrzymałem ?wezwanie świadka na rozprawę? z datą na drugą połowę lutego. Nadmienię tylko że w piśmie widniej sformułowanie, iż obecność jest obowiązkowa. Z Sądu otrzymałem także pismo zawierające ?prawa pokrzywdzonego? gdzie jest wzmianka, iż istnieje możliwość zmiany miejsca przesłuchania przez Sąd właściwy dla miejsca zamieszkania pokrzywdzonego.
Zatem moje pytanie, czy odległość ok. 300 km (Warszawa ? Poznań) jest wystarczająca dla Sądu, aby przychylnie rozpatrzył moją ewentualną prośbę o zmianę miejsca przesłuchania?
I czy taki wniosek mam kierować do Sądu w Poznaniu?
 
Wniosek kierujesz do Sądu który Cię wezwał. Obawiam się jednak że sama odległość między Warszawą a Poznaniem może się okazać niewystarczająca do uwzględnienia wniosku. Na trasie tej jest dobra komunikacja publiczna, a procedura karna dopuszcza przesłuchanie świadka przez inny Sąd (tzw. Sąd wezwany) tylko wtedy gdy świadek nie może stawić się w Sądzie własciwym z powodu przeszkód "zbyt trudnych do usunięcia". Tu takie raczej trudno dostrzec - przynajmniej do tej pory.
 
a ponadto...dostaniesz zwrot kosztów podróży, tylko zgłoś sie do sektertariatu sądu.

ja bym na twoim miejscu próbowała złozyc wniosek o przesłuchanie w sądzie na miejscu zamieszkania. tylko musisz to odpowiednio uzasadnić.
 
Dzieki, za informacje. Zwrot kosztów jest istotny, ale nie jest to najważniejsza kwestia. Niestety akurat w tygodniu kiedy ma odbyć się rozprawa, w mojej Firmie rusza bardzo ważny projekt, warty kilkaset milionów euro i nie będzie to mile widziane gdy zniknę na cały dzień.
Jeszcze pytanie, do którego Sądu mam kierować wniosek o zmianę miejsca przesłuchania? Do Sądu gdzie odbędzie się przesłuchanie czy do właściwego na miejsce zamieszkania?
 
Jeśli nie jest Pan zdrowy i pełnosprawny to nie liczyłbym na uwzględnienie takiego wniosku.
 
z doświadczenia wiem, że świadek mieszkał w Warszawie, a w Białymstoku była sprawa...więc wysyłano pomoc prawną do Sądu właściwego miejscowo dla miejsca zamieszkania.... a to jest tylko 180 km..a nie 300... ja bym próbowała...niczego Pan nie traci.
 
Dziękuję, za pomoc. Spróbuję i złożę wniosek. Napiszę później czy Sąd uwzględnił go.
 
Witam,

Odgrzebuję ten wątek gdyż mam analogiczną sytuację.

Sąd wzywa mnie na rozprawę w charakterze świadka.
Sąd znajduje się 600km od mojego miejsca zamieszkania.
Jakiś czas temu ten sam sąd mnie wzywał i pojechałem, gdyż sąd nie odpowiedział na mój wniosek o przesłuchanie w sądzie właściwym do mojego miejsca zamieszkania w drodze pomocy prawnej. Sąd wysłał mi ponownie wezwanie do stawiennictwa. Pojechałem, spędziłem około 22 godziny w podróży i około 15minut w sądzie. Sąd obiecał nie wzywać mnie ponownie.
Obecnie zmienił się sędzia i ten wzywa mnie w tej samej sprawie.
Sygnatura akt bez zmian; oskarżeni - dwie osoby; nie znam tych ludzi. Poprzednim razem byli inni oskarżeni, teraz zmienił się jeden.

Nie mam nic do dodania w przedmiotowej sprawie, chciałbym być przesłuchany w sądzie właściwym do miejsca zamieszkania.

Wykazałem dobrą wolę, jednak podróże koleją i wycięcie z życiorysu nocy, dnia i kolejnej nocy na powrót widzi mi się jak śnieg w lipcu na wyspach kanaryjskich.
Nie chcę chorować, czy wyjeżdzać w delegacje by unikać przesłuchania.

Czy warto złożyć wniosek o ujawnienie zeznań przez odczytanie z uwagi na upływ czasu od moich pierwszych zeznań (chyba 9 lat temu) ?

Jak skutecznie przekonać sąd do przychylnego rozpatrzenia mojego wniosku o przesłuchanie w drodze pomocy prawnej?


Wszelkie pomysły mile widziane.
 
witam,
u mnie ta sama sprawa, odleglosc 488 km, podroz w jedna strone 7,5 h, na nogach 22 godziny. Wyslalem wniosek z prosba o zmiane miejsca przesluchania mailem, dzis wysle jesczze pocztą...czekam na odpowiedz.
 
stasior napisał:
witam,
u mnie ta sama sprawa, odleglosc 488 km, podroz w jedna strone 7,5 h, na nogach 22 godziny. Wyslalem wniosek z prosba o zmiane miejsca przesluchania mailem, dzis wysle jesczze pocztą...czekam na odpowiedz.

Podałeś jakiś ważny powód?
 
ciężki i długi dojazd, możliwość nie dojechania na cza itp. póki co szanowny Sąd nie odpisuje... może wcale nie pojadę, jakoś policja to mnie przesłuchała na miejscu, prokurator nawet zadzwonił ale do sądu to już osobiście, co tam...nie mam co robić tylko wycieczki sobie urządzać.
 
Witam serdecznie:)
Mam również ten sam problem co osoby wyżej. Moje przesłuchanie ma sie odbyć w Siedlcach od mojego miejsca zamieszkania jest to jakieś 500 km. To jest jeden z powodów z którego chciała bym być przesłuchana w swoim miejscu zamieszkania, drugi zaś to ograniczenia finansowe :( Większa cześć moich zarobków niestety idzie na bieżące rachunki oraz kredyty :( Taki wyjazd będzie dla mnie bardzo obciążający finansowo. Czy taki argument dla sądu w Siedlcach będzie będzie odpowiedni, czy jest szansa , że do mojej prośby się przychyli?? :cool:
 
Odnosnie mojej sprawy obylo sie bez wyjazdow :) Na kazde wezwanie odpisywalem to samo(prosba o zmiane miejsca przesluchania a w dniu rozprawy dodatkowo wysylalem usprawiedliwienie), ze daleko, ze pracuje i CO WAZNE- zgadzalem sie na kazde postanowienie sądu i w odpowiedzi otrzymalem pismo, ze nie musialem sie stawiac gdyz zgodzilem sie na wyrok (ja bylem pokrzywdzony;)). Ogolnie mysle ze zalezy to od powagi sprawy, moja ze tak powiem była błaha.
A co to finansow, okazujac bilet pkp, pks zostana nam wrocone pieniadza za przejazd.
 
Hyyy jestem tylko świadkiem w procesie u ciotki:) ....3 dniowa nieobecność w pracy jest poważną stratą finansową. A przy okazji utrudniam prace nie tylko kolegom ale i kierownictwu ...nie koniecznie patrzą na to przyjaźnie czy przychylnie
eh.... pomóżcie jakich argumentów użyć ?? Jakie w ogóle argumenty przemawiają do sądów??
 
Witam.

A co w przypadku gdy-> wniosek o przesłuchanie świadka w drodze pomocy prawnej w miejscu zamieszkania jest rozpatrywany dopiero na rozprawie, której dotyczy- i przykładowo- będzie na niej odrzucony- co będzie równoznaczne z koniecznością bycia na tej rozprawie na której się nie jest

czy w tym przypadku będzie lub może być z automatu narzucona grzywna?

Pozdrawiam
 
Powrót
Góra