M
Mik3sz
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2008
- Odpowiedzi
- 2
Witam
W związku z wejściem w życie ustawy ( Dziennik Ustaw z 4 lipca 2008 Nr 118 poz. 745) niepokoi mnie Art.8 tej ustawy. Dotychczas urzędy celne naliczały wysokość akcyzy od wysokości faktury czy umowy kupna sprzedaży, wg. wspomnianego artykułu wartość określana będzie urzędowo z tzw. "Eurotaxu". Czy to przypadkiem nie podpada pod podważanie umowy cywilno - prawnej. W końcu 90 % przypadków dotyczy aut uszkodzonych, kupionych okazjonalnie za przysłowiowe "1 Euro". Sam podatek akcyzowy został już podważony przez Trybunał Europejski. A tu nasze (tfu na psa urok) miłościwie panujące rządy dają kolejny popis jak doić biednego Polaka.
Czy dobrze rozumuję, że podważanie umowy jest co najmniej niezgodne z prawem i ewentualny proces mógłby być wygrany ?
PS: Jeżeli źle umieściłem temat proszę o łagodny wymiar kary
i przeniesienie w odpowiednie miejsce :beer:
Pozdrawiam
Rzecznik Importerów Witkowskich
Mik3sz
W związku z wejściem w życie ustawy ( Dziennik Ustaw z 4 lipca 2008 Nr 118 poz. 745) niepokoi mnie Art.8 tej ustawy. Dotychczas urzędy celne naliczały wysokość akcyzy od wysokości faktury czy umowy kupna sprzedaży, wg. wspomnianego artykułu wartość określana będzie urzędowo z tzw. "Eurotaxu". Czy to przypadkiem nie podpada pod podważanie umowy cywilno - prawnej. W końcu 90 % przypadków dotyczy aut uszkodzonych, kupionych okazjonalnie za przysłowiowe "1 Euro". Sam podatek akcyzowy został już podważony przez Trybunał Europejski. A tu nasze (tfu na psa urok) miłościwie panujące rządy dają kolejny popis jak doić biednego Polaka.
Czy dobrze rozumuję, że podważanie umowy jest co najmniej niezgodne z prawem i ewentualny proces mógłby być wygrany ?
PS: Jeżeli źle umieściłem temat proszę o łagodny wymiar kary
Pozdrawiam
Rzecznik Importerów Witkowskich
Mik3sz