Zmiana prawa w trakcie przestępstwa

  • Autor wątku Autor wątku Karpacki
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Karpacki

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2009
Odpowiedzi
7
Witam

Jak z punktu widzenia prawa wygląda następująca kwestia:

Sprawa dotyczy środków uznanych obecnie za środki stymulujące (odurzające?) których posiadanie dotychczas było legalne natomiast po zmianie prawa już nie jest.

I tu przykładowa sytuacja następująca :

Sąd skazał oskarżonego chociaż nie miał żadnych informacji na temat czasu pozyskania (oskarżony sam ich nie produkował) tych środków, stwierdził jedynie coś w stylu że duża ich ilość jest wysoce szkodliwa społecznie.

1) Jaka jest tego sytuacja prawna jeżeli dana rzecz „straciła swoją legalność” w wyniku zmian w prawie ?

2) Jak wygląda sytuacja gdy część środków została pozyskana legalnie a część (w wyniku zmian w prawie) już nie, czy Sąd może „wrzucać wszystko do jednego worka” ?

3) Czy nie zostaje w tym momencie naruszona zasada nie działania prawa wstecz ?

4) W jakim terminie ma się obowiązek „pozbycia się” aktualnie nielegalnych środków ?
 
4) przed dniem kiedy posiadanie danej rzeczy staje się nielegalne...:)

i ta odpowiedź mam nadzieję rozwiała twoje wątpliwości na pozostałe pytania....:P
 
Widzę że niepotrzebnie dodałem punkt 4 - (moja wina) chodziło mi w nim raczej o realne praktyki sądownicze
Wiem że jest coś takiego jak status aktu prawnego

data wydania
data ogłoszenia
data wejścia w życie

Markiz32 Twoja odpowiedź nie rozwiała moich wątpliwości na pozostałe pytania

No bo chyba nie powierz że Sąd będzie stosował takie same kryteria na przykład do hurtownika posiadającego 5000 opakowań wcześniej legalnego produktu, który nie miał świadomości zmian w prawie (pomimo że nieznajomość prawa niby nie jest usprawiedliwieniem) z osobą która taką świadomość miała (np: dilerem) - czyli celowo łamała prawo.

W zadanych pytaniach najistotniejsza jest kwestia nie działania prawa wstecz.

Czy sąd w uzasadnieniu wyroku (i wymierzaniu kary) może powoływać się na wielką ilość nielegalnych środków, pomimo że w oskarżeniu prokuratury nie było żadnej informacji na temat czasu kiedy zostały one pozyskane.
 
Pytam praktycznie - jest to jedna ze spraw sądowych z którą się zetknąłem.
W tej sprawie w oskarżeniu (i uzasadnieniu) - nie wykazano że część produktów nie pochodziła z przestępstwa.
 
Jeżeli kupiłeś coś (w celu dalszej odsprzedaży) legalnie, a to w tak zwanym międzyczasie zrobiło się nielegalne (czyli zapewne chodzi Ci o BZP i jego odmiany) to od momentu wejścia w życie nowych przepisów (jeżeli nie ma specjalnych okoliczności to 14 dni od publikacji w Dzienniku Ustaw) posiadanie jest nielegalne, wprowadzanie do obrotu jest nielegalne itd.
Nie ma znaczenia, że nabyłeś wcześniej legalnie.
Sąd powinien zbadać czy nabycie lub sprzedaż nie nastąpiło wtedy, gdy to było legalne.
 
prlegal piszesz: "Sąd powinien zbadać czy nabycie lub sprzedaż nie nastąpiło wtedy, gdy to było legalne."
Problem w tym że tego nie zrobił, natomiast jak już pisałem w uzasadnieniu wyroku za wysokością kary zdaniem sądu przemawiała duża ilość posiadanych środków - pomimo że większość została nabyta legalnie.
 
Powrót
Góra