Zmiana testamentu

  • Autor wątku Autor wątku junior213
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

junior213

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2006
Odpowiedzi
20
Witam!!
W roku 1990 był spisany notarialnie testament (o którym nikt nic nie wiedział) na mocy, którego do dziedziczenia została powołana osoba X. Jednakże Osoba, która napisała testament zmarła w roku 2007 i przed śmiercią chciała zmienić "swoja ostatnia wole". Wszystko to przekazała w obecności kilku osób! Został wniesiony pozew o nabycie spaku przez dzieci spadkodawcy jednakże po tym pozwie wpłynoł wniosek o otwarcie testamentu przez pania X (osoba X to wnuczka spadkodawcy)! W związku z tym mam pytania:
1. czy można zmienic testament notarialny jeśli przed śmiercia żadał tego spadkodawca??
2. co można i od czego należy zacząć?!!?
 
Witam,

Art. 946 KC: Odwołanie testamentu może nastąpić bądź w ten sposób, że spadkodawca sporządzi nowy testament, bądź też w ten sposób, że w zamiarze odwołania testament zniszczy lub pozbawi go cech, od których zależy jego ważność, bądź wreszcie w ten sposób, że dokona w testamencie zmian, z których wynika wola odwołania jego postanowień.

Nie można dokonać zmiany testamentu za nieżyjącego.

Chyba,że ustne przekazanie ostatniej woli spadkodawcy spełnia przesłanki z art.952 KC:
§ 1. Jeżeli istnieje obawa rychłej śmierci spadkodawcy albo jeżeli wskutek szczególnych okoliczności zachowanie zwykłej formy testamentu jest niemożliwe lub bardzo utrudnione, spadkodawca może oświadczyć ostatnią wolę ustnie przy jednoczesnej obecności co najmniej trzech świadków.
§ 2. Treść testamentu ustnego może być stwierdzona w ten sposób, że jeden ze świadków albo osoba trzecia spisze oświadczenie spadkodawcy przed upływem roku od jego złożenia, z podaniem miejsca i daty oświadczenia oraz miejsca i daty sporządzenia pisma, a pismo to podpiszą spadkodawca i dwaj świadkowie albo wszyscy świadkowie.
§ 3. W wypadku gdy treść testamentu ustnego nie została w powyższy sposób stwierdzona, można ją w ciągu sześciu miesięcy od dnia otwarcia spadku stwierdzić przez zgodne zeznania świadków złożone przed sądem. Jeżeli przesłuchanie jednego ze świadków nie jest możliwe lub napotyka trudne do przezwyciężenia przeszkody, sąd może poprzestać na zgodnych zeznaniach dwóch świadków.
Kto nie może być świadkiem określają art.956 i 957 KC.
I w związku z powyższym art. 947 KC.

Pozdrawiam
 
hmm... ale co w wypadku jeśli spadkodawca był umieszczony w domu starców i pozbawiony jakiej kolwiek mozliwości zmiany testamentu notarialnego??!! A ostatnia wola została przekazana na dwa tygodnie przed śmiercią i słyszały to niestety tylko osoby z rodziny (w tym niestety dwoje potencjalnych spadkobiorców)??!! Notarialnym spadkobiorcą jest osoba X (też z rodziny), która "wygoniła" spadkodawce z własnego domu do domu starców (zaznaczam, że osoba X miała się opiekowac spadkodawcą aż do śmierci) pozbawiając jakiego kolwiek kontaktu z pozostałą rodziną! Dla tego spadkodawca ustnie zmienił swoja ostatnia wole! Jak wobec tego na to sie zapatrywać??!!
 
Ciężka sprawa, ponieważ kodeks jasno określa warunki, od spełnienia których jest uzależniona zmiana testamentu, a w przypadku testamentu ustnego, przed kim spadkodawca może swoją ostatnią wolę wyrazić.
Można by podnieść zarzut niegodności dziedziczenia( art.928 KC) w stosunku do spadkobiercy, jeżeli ten podstępem lub groźbą nakłonił spadkodawcę do sporządzenia testamentu albo w taki sam sposób przeszkodził w dokonaniu tej czynności. Trzeba by było wykazać winę spadkobiercy.
A na jakiej podstawie spadkobierca miał obowiązek opiekować się spadkodawcą do jego śmierci?
 
Była to umowa rodzinna! Po śmierci jednego ze spadkodawców osoba X w zamian za opieke nad drugim spadkodawcą miała dostac cały majątek! Jednak w rzeczywistości przejeła cały majątek, odgrodziła całą rodzinę od drugiego spadkodawcy. Po 8 miesiącach znaleźliśmy spadkodawce w domu starców (przypominam, że nie mieliśmy wstępu do domu spadkodawcy, żadnego wglądu do dokumentów, sami szukaliśmy również spadkodawcy bo nikt nam nic nie chciał powiedzieć) w naprawde okropnym stanie! Wtedy to też po raz pierwszy usłyszeliśmy ostatnią wole. Ale ze względu na to, że osoba ta była ciężko chora niebraliśmy tego na poważnie az do momentu kiedy to zostało powtórzone dwa razy na dwa tygodnie przed śmiercią!! Umowa była taka, że osoba X miała się opiekować aż do śmierci spadkodawcą a tym czasem odizolowała ją od reszty rodziny i wywiozła nie mówiąc nic nikomu! Poza tym we wniosku napisane jest, że cytuje: " testament w formie aktu notarialnego sporządzonego przez osoba X"??!!! Dlaczego przez osobe X a nie przez spadkodawce sporządzony został testament??!!
 
art.944 KC
§2. Testamentu nie można sporządzić ani odwołać przez przedstawiciela
co oznacza, że tylko i wyłącznie spadkodawca może sporządzić (czy odwołać) testament. Testament sporządzony z naruszeniem tego przepisu jest nieważny.
 
Na dowód przesyłam fragment z wniosku gdzie widac, że tak jest napisane przez mecenasa!!!


testap3.jpg
 
:D Ależ to nie chodzi o to, że wnuk sporządził akt notarialny, tylko że wnuk składa wniosek o stwierdzenie nabycia spadku na podstawie testamentu sporządzonego w formie aktu notarialnego. :)
 
to mecenas powinien nauczyć się najpierw języka polskiego bo źle przecinki postawił xD i później takie szopki są :?
 
Powrót
Góra