zmiana treści ogłoszenia po zakupie auta

  • Autor wątku Autor wątku 19maciek93
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
1

19maciek93

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2015
Odpowiedzi
3
Witam. W piątek zakupiłem auto. Ogłoszenia były na otomoto i olx. Przymknąłem oko na pare mankamentów ze względu na cenę, która porównując do innych aut z tym silnikiem była mała.
Zdjęcia auta były robione w cieniu między drzewami wyglądało pięknie. Na żywo nie widać było tego co zobaczył mój mechanik. Udałem się prosto do niego po zakupie. On stwierdził liczne wgniecenia i kilka innych wizualnych dolegliwości. Najbardziej na uwagę zasługiwał fakt, iż jedna z poduszek powietrznych nie była podłączona do prądu (nie wiedziałem, że na panelu musi palić się kontrolka lub napis).
Po zdiagnozowaniu w/w rzeczy z ciekawości zobaczyłem to ogłoszenie. Cena została zmieniona na taką, jaka jest wystawiona faktura(czyli troszke mniejsza), opis auta także była zmieniona. W opisie znalazła się uwaga, którą powiedział mój mechanik rozmawiając przez telefon z tym Panem. Miałem się dzisiaj spotkać ze sprzedającym i oddać mu auto w zamian za zwrot gotówki, lecz telefon nie odpowiada.
Wydaje mi się, że zmiana treści ogłoszenia po zakupie jest niedozwolona. Na co mogę liczyć? Proszę o pomoc.
Pozdrawiam
 
Ogłoszenie nie jest częścią umowy, generalnie możesz reklamować wady ukryte jeżeli takie występują, wizualne dolegliwości takimi wadami nie są, mogłeś je z łatwością zaobserwować przy zachowaniu należytej staranności podczas zakupu.
 
Mogłeś przed zakupem udać się do mechanika i dokonać odpowiednich oględzin.

19maciek93 napisał:
...iż jedna z poduszek powietrznych nie była podłączona do prądu (nie wiedziałem, że na panelu musi palić się kontrolka lub napis).

I co w związku z tym? Nie ma poduszki? Jest zaślepka? Sterownik uszkodzony?

Pytam, bo ja mam [specjalnie] odłączoną poduszkę.

Trafiłeś po prostu na cwaniaka.

Co w umowie pisze nt stanu technicznego auta?
 
Ostatnia edycja:
Morgan41 napisał:

To pytanie? ;)

Padł mi sterownik od airbaga. Został wymieniony w ramach gwarancji w ASO producenta auta.

Podczas kolizji (z mojej winy wjechałem w tył auta) system w ogóle nie zadziałał i poduszka się nie otworzyła.

Po naprawie auta odpiąłem kable od poduchy. Auto już było naprawiane w ASO kiedy poprzedni właściciel wjechał pod ciągnik i sądzę, że coś źle naprawiono.

Po prostu nie chciałem, żeby sama wystrzeliła.
 
Na panelu nie swieci się tak zwany SRS . jest to peugeot 206 xs. poduszka (kurtyna powietrzna jest) . ze wzgledu na cene przymknalem oko na parę mankamentów. wgnieceń na masce nie widzialem przygladałem się ponieważ na zdjęciach świecił się i odbijały sie od niego wszystkie drzewa ( chyba celowo sprzedający wybrał taką scenerię ). umowy nie ma jest tylko faktura. mielismy się spotkać zwrocic mu auto a jego telefon od wczoraj milczy (wyłączony), mimo iż byliśmy umówieni na poniedziałek.
oczywiście są inne problemy. nie znam się nie zauważyłem po prostu. mój mechanik nie miał czasu ze mną jechać. po zakupie podjechałem do niego stwierdził, że ,mógłbyć "bity" ponieważ praktycznie wszędzie jest niedomalowany.
Dziękuje za tak szybkie odpowiedzi 1 samochód i od razu taka "wtopa"
 
Przepraszam za spam, ale czy ktoś ma jeszcze jakieś pomysły?
Telefon tego Pana ciagle nie odpowiada od poniedzialku a od razu po zakupie pojechalem do mechanika, który wykrył że nie świeci się kontrolka od kutryny powietrznej i prawdopodobnie może nie być żadnej poduszki powietrznej. OD razu zadzwonil do sprzedajacego umowilismy sie na poniedzialek ale jego telefon ciagle milczy, po prostu jest wylaczony.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra