G
GuaT
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2015
- Odpowiedzi
- 137
Moja mama z nieznanych mi już powodów zwlekała z płatnością składki. Pewnego nieszczęśliwego dnia doznała udaru. Po operacji nie była w stanie sama funkcjonować, miała zaniki pamięci i generalnie była w ciężkim stanie. Do ubezpieczalni MetLife wysyłaliśmy różne roszczenia w związku z ciężką chorobą. W międzyczasie podobno minął 3 miesięczny termin niepłacenia składek i MetLife zmienił ubezpieczenie na życie (w razie śmierci 60 tys zł + 120 tys zł z umowy dodatkowej) na bezskładkowe ubezpieczenie na życie (w razie śmierci 9 tys. zł), o czym poinformował w liście adresowanym do mamy (nie była w stanie się z nim zapoznać). Mama zmarła. MetLife wypłacił owe 9 tys. zł.
Czy w momencie doznania udaru ten 3-miesięczny termin nie powinien ulegać zawieszeniu? My nie wiedzieliśmy, że trzeba opłacać składki i że są jakieś zaległości (były opłacane automatycznie z karty kredytowej mamy). Czy można w tej sprawie coś poczynić? Mama płaciła na to ubezpieczenie wiele lat i wpłaciła tam łącznie 18 tys. zł.
Czy w momencie doznania udaru ten 3-miesięczny termin nie powinien ulegać zawieszeniu? My nie wiedzieliśmy, że trzeba opłacać składki i że są jakieś zaległości (były opłacane automatycznie z karty kredytowej mamy). Czy można w tej sprawie coś poczynić? Mama płaciła na to ubezpieczenie wiele lat i wpłaciła tam łącznie 18 tys. zł.