Zmiana zamieszkania dziecka bez zgody ojca.

  • Autor wątku Autor wątku Khan34
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Khan34

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2010
Odpowiedzi
29
Witam.
Sprawa wygląda tak że żona zabrała dziecko bez mojej zgody i się wyprowadziła do swojej mamy. Najlepsze jest to że zrobiła to w czasie gdy mnie nie było w domu.

Mam pełne prawa do dziecka i nie wyraziłem zgody na wyprowadzkę malucha.

Nadmienię że tam gdzie się wyprowadziła dziecko nie ma warunków do życia.

Jest brudno, bałagan, pies który wiecznie szczeka na malucha, nie ma łóżeczka do spania, nie ma gdzie go kąpać ani nic.

Co mogę w takim wypadku? Czy jest szansa żeby dziecko zamieszkało ze mną?

Czy można to uznać za nadużycie prawa rodzicielskiego? A może można to uznać za uprowadzenie rodzicielskie?

Rodzice mówią żebym poszedł do opieki społecznej ale boje się że nam go obojgu zabiorą.

Odmienną sprawą jest że przez siedem lat mieszkania razem ona nie kwapiła się do żadnych obowiązków domowych a dziecko jak się teraz pojawiło to też nie przepada za nią gdyż ciągle płaczę a mnie się serce kraje ale to ja jak zwykle jestem zły bo jestem ojcem.

Osobną sprawą jest że jak chciałem nas obojgu zabrać na terapie dla małżeństw nigdy ze mną nie chciała iść ale to mnie chce wysłać do czubków. To ja mam się leczyć itp.

I ostatnie nigdy według mnie i moich rodziców nie szanowała mojego ani ich zdania. Ostatnio nawet wyrażała wielkie niezadowolenie z tego że moi rodzice chcą się bawić i kontaktować z dzieckiem a już żeby dziecko cokolwiek uczyli to nie ma mowy.

jestem zdesperowany żeby odzyskać dziecko ale także na tyle psychicznie wykończony że nie mam już sił.

Co mogę w tych sprawach?

Pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra