zmniejszenie wysokosci grzywny

  • Autor wątku Autor wątku caroline2001
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

caroline2001

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2008
Odpowiedzi
4
Witam!
Pare dni temu dostalam wyrok nakazowy i wymierzono mi karę grzywny w wysokośći 2000zł. Niestety nie jestem w stanie zaplacic takiej kwoty. Wiem doskonale, ze mogę wnieść wniosek o rozłożeniu tej kwoty na raty i kiedy dostanę "papierek" do zapłaty tym się zajmę. ALE... mam 7 dni na odwołanie (art 506 kpk). Zdaję sobie sprawę, ze jesli wniose odwolanie od wyroku, to zostanie wszczęte nowe postępownia (badz tez nie ;P ), a czy istnieje szansa poprostu wniesienia odwolania/wniosku od wysokośći grzywny i zmniejszenia jej?
Drugim problemem jest fakt, ze jest wyrok taki zapadł w stosunku do 4 osob i czy jesli ja wniosę wniosek o zmniejsznie tej grzywny, to automatcznie bedzie on wiążący i dla tych pozostałych? Tylko ja nie jestem w stanie zapłacić jednorazowo tak dużej kwoty.
 
1. Sprzeciw jest wnoszony co do całości rozstrzygnięcia, a nie jedynie co do kary.
2. Sprzeciw dotyczy tej osoby, która go wnosi. Co do pozostałych - jesli sprzeciwu nie wniosą - wyrok uprawomocni się.
 
Tak, wiec nie istnieje szansa na zmiejszenie tej grzywny, chyba, ze ponowne wszczecie sprawy? Czy tez najlepiej napisać wniosek o rozlozenie grzywny na raty, a potem dopiero ze wzgledu na ciezka sytuacje materialna itp probowac o umorzenie jego czesci?
 
Złożenie sprzeciwu to nie jest ponowne wszczęcie sprawy. To po prostu dalszy ciąg tej samej sprawy. Wybór należy do Ciebie. Możesz sprzeciwić się wyrokowi i liczyć że po rozprawie Sąd orzeknie karę łagodniejszą (choć wcale taka zapaść nie musi) albo nie kwestionowac wyroku i po jego uprawomocnieniu się starać się o raty albo umorzenie grzywny (ale też nie ma pewności że uda Ci się to osiągnąć).
 
Powrót
Góra